Chluba i zguba. Antologia najnowszej publicystyki patriotycznej

Bogactwo publicystyki miesięcznika kulturalnego „WPiS. Wiara, Patriotyzm i Sztuka” jest olbrzymie. Prezentowana tu antologia zawiera wybrane eseje, artykuły i rozmowy 30 autorów z okresu 2016 – 2019. To tylko mały, ale reprezentatywny wycinek dorobku miesięcznika, który w tym roku świętuje 10-lecie istnienia.

Autorzy: Ewa Barańska-Jamrozik, Piotr Biliński, Adam Bujak, Justyna Chłap-Nowakowa, ks. Waldemar Chrostowski, Martyna Deszczyńska, bp Antoni Dydycz, Ryszard Kantor, Janusz Kawecki, Marek Klecel, Henryk Kocój, Jerzy Kruszelnicki, Halina Łabonarska, ks. Jan Machniak, Antoni Macierewicz, Janusz Marcinkiewicz, bp Wiesław Mering, Grzegorz Niedziela, Andrzej Nowak, Krzysztof Ożóg, Wojciech Polak, Wojciech Roszkowski, Czesław Ryszka, Artur Śliwiński, Jolanta Sosnowska, Adam Sosnowski, Leszek Sosnowski, Andrzej Stanowski, Zbigniew Stawrowski, Krzysztof Szczerski, Janusz Szewczak, Krzysztof Szujecki, ks. Jan Szymczyk, Bohdan Urbankowski

liczba stron: 416
obwoluta: nie
format: 16,5 cm x 23,5 cm
papier: Amber Graphic 130 g
oprawa: twarda
data wydania: 03.12.2020
ISBN: ISBN 978-83-7553-307-1
EAN: 9788375533071
Zarejestruj się aby otrzymać rabaty* 25% na pierwsze zamówienie oraz 20% na kolejne! Darmowa dostawa na terenie Polski powyżej 300zł.
*Rabaty nie łączą się z pakietami i innymi promocjami oraz nie dotyczą cen podręczników.

Dostępność: nakład wyczerpany

Bogactwo publicystyki miesięcznika kulturalnego „WPiS. Wiara, Patriotyzm i Sztuka” jest olbrzymie. Prezentowana tu antologia zawiera wybrane eseje, artykuły i rozmowy 30 autorów z okresu 2016 – 2019. To tylko mały, ale reprezentatywny wycinek dorobku miesięcznika, który w tym roku świętuje 10-lecie istnienia. Łamy czasopisma zapełniali od początku tacy wielcy twórcy, jak Adam Bujak, ks. prof. Waldemar Chrostowski, Antoni Macierewicz, profesorowie Janusz Kawecki, Andrzej Nowak, Krzysztof Ożóg, Wojciech Roszkowski, Krzysztof Szczerski oraz przenikliwi publicyści tacy jak Czesław Ryszka, Leszek Sosnowski czy Janusz Szewczak.

Obecnie wokół czasopisma skupiło się już znacznie większe grono najwybitniejszych polskich intelektualistów i patriotów, ludzi, którym głęboko na sercu leży los Ojczyzny i Chrystusowa wiara. Ludzi wrażliwych na dobro wspólne, tradycję i piękno. Pismo stało się bardzo opiniotwórcze w całym obozie patriotycznym. Cechą charakterystyczną tekstów jest to, że znakomici uczeni, znawcy poruszanych zagadnień, piszą językiem przystępnym, nic przy tym nie tracąc z głębi myśli. Jest to język najwyższych literackich lotów. Miesięcznik specjalizuje się w bezkompromisowych rozmowach z politykami, w traktowaniu historii jako nauczycielki życia, a nie pokrytej kurzem przeszłości. Czytelników zachwyca również szata graficzna i estetyka miesięcznika, niezwykle trafne powiązanie ilustracji z artykułami.

Autorzy prezentowani w antologii zajmują się objaśnianiem świata, mechanizmów funkcjonowania władzy, gospodarki i mediów. Są to ludzie waleczni, broniący zdecydowanie i mądrze polskości oraz świata prawdziwych wartości przed atakiem nihilizmu, kosmopolityzmu i ateizmu. Obca jest im poprawność polityczna, nie akceptują żadnych postprawd, zwalczają genderyzację edukacji i degradację naszego życia do konsumpcji. Podpowiadają, co czynić, by zachować ojczystą kulturę i język. Chlubią się naszą rodzimą tradycją i historią, wyciągają z niej roztropne wnioski przydatne dziś. W ciągu jedenastu wieków naszych dziejów mieliśmy wielu wspaniałych bohaterów i twórców, ale mieliśmy też czasami zdrajców i sprzedawczyków. Jedne działania prowadziły do zguby naszych wrogów, inne – do własnej zguby. Celem tej walki piórem jest ostrzeganie przed zagrożeniem tą ostatnią.

1. Kultura – bastion tożsamości

9

Prof. Andrzej Nowak

 

Czy wystarczy mówić po polsku, by reprezentować polską kulturę?

10

Rozmowa z Haliną Łabonarską

 

Mamy być jak kukły? To dla mnie policzek!

16

Jolanta Sosnowska

 

Wyspiański – artysta gigant

30

dr Justyna Chłap-Nowakowa

 

Chowanie młodzieży w polskości jako zadanie literatury

40

Prof. Piotr Biliński

 

Pan Bóg celem najważniejszym w każdej sferze ludzkiego życia

50

Adam Sosnowski

 

Jego goni polityka, ona goni politykę

59

Andrzej Stanowski

 

Moich siedem olimpiad

66

Krzysztof Szujecki

 

Tadeusz Gebethner – piłkarz, wydawca, szlachetny człowiek

75

Prof. Ryszard Kantor

 

Krytycy kultury chrześcijańskiej toczą z nią wojnę na śmierć i życie

81

2. Nauka drży w posadach

89

Prof. Ryszard Kantor

 

Produkcja doskonałych konformistów, konsumentów
i pożytecznych idiotów

90

Ks. prof. Jan Szymczyk

 

Rektorzy – obrońcy gender

98

Rozmowa z Prof. Januszem Marcinkiewiczem

 

W naszym organizmie trwa nieustanna wojna

104

3. Historia magistra vitae

113

Prof. Krzysztof Ożóg

 

Dziedzictwo Rzymu a narodziny państwa polskiego

114

Bp Antoni P. Dydycz

 

Matkom zawdzięczamy życie, wiarę i miłość do Ojczyzny

120

Prof. Krzysztof Ożóg

 

Tak poczęła się wielka Rzeczpospolita – w atmosferze pobożności

126

Prof. Andrzej Nowak

 

Nie wszyscy, którzy Polskę zamieszkują, Polskę lubią

132

dr hab. Martyna Deszczyńska

 

Gdy Rosja stała się gwarantem zła w Rzeczypospolitej

139

Prof. Henryk Kocój

 

Gdy Niemcy podziwiali Polaków

152

Prof. Wojciech Roszkowski

 

Jak się kończą sojusze z komunistami? Tragicznie

155

Krzysztof Szujecki

 

Józef Piłsudski kibic i organizator polskiego sportu

162

4. (Nie)bezpieczeństwo medialne

171

Leszek Sosnowski

 

Wszystkie media są publiczne

172

Prof. Janusz Kawecki

 

Jedno z największych kłamstw: „imperium” o. Tadeusza Rydzyka

181

5. Drogi donikąd gospodarki

191

Janusz Szewczak

 

Nie istnieje moralność biznesu, ale moralność biznesmenów – tak

192

Rozmowa z dr. Jerzym Kruszelnickim

 

GMO – bez skrupułów

200

Prof. Artur Śliwiński

 

Nie pozwólmy złoczyńcom na działalność polityczną

210

6. Polityka i Unia (anty)Europejska

217

Prof. Andrzej Nowak

 

Unia Europejska w kształcie utopijnym skończyć się może prędko

218

Leszek Sosnowski

 

Wstąpiliśmy do unii, a jesteśmy w dyktaturze

223

AntonI Macierewicz

 

Do czego prowadzi aprobata integracji opierającej się na antywartościach

233

Leszek Sosnowski

 

Kraina bezkarności

239

Prof. Krzysztof Szczerski

 

Historia uczy nas godności, jeśli tylko jest prawdziwa

247

Leszek Sosnowski

 

Paralizatory mózgu

252

7. Suwerenność stale zagrożona

267

Leszek Sosnowski

 

Dzisiejszą ideę europejską sformułował
SS-Untersturmführer dr Gollert. W grudniu 1944 r.

268

Prof. Wojciech Roszkowski

 

Polska jest zobowiązaniem – duża część społeczeństwa tego nie rozumie

279

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

 

Rozdzielenie wiary od polskości i polskości od wiary prowadzi na manowce    

284

Prof. Andrzej Nowak

 

Czy mamy godzić się na to, by ktoś w naszym imieniu decydował,
jakie prawa ustanawiać i jakie wartości wyznawać?

288

Prof. Krzysztof Szczerski

 

W Polsce jesteśmy u siebie, nie dajmy sobie tego odebrać

293

Prof. Wojciech Polak

 

Należy nam się od Niemców zadośćuczynienie materialne
i moralne za ich zbrodnie i grabież 300

300

Jolanta Sosnowska

 

Jan Paweł II w walce o polskość

305

Dr Marek Klecel

 

Polskie kobiety słały skazańcom dobre słowo, pieniądze
i ciepłą odzież, a nieraz dzieliły zsyłkę

310

Prof. Artur Śliwiński

 

Między szlachetnością a podłością przyjaźni nie ma

324

Prof. Piotr Biliński

 

Kardynał-patriota, który uniknął austriackiej szubienicy

331

Dr Bohdan Urbankowski

 

Dobra Rosja i zła Polska, która nie ma prawa istnienia

336

rozmowa z Adamem Bujakiem

 

Wywiad, którego bały się niemieckie media

347

8. Cywilizacja barbarzyńców

353

Prof. Zbigniew Stawrowski

 

Barbarzyńska cywilizacja próbuje zabić nasze dusze

354

rozmowa z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim

 

Od czerwonej do tęczowej zarazy

361

Bp Wiesław Mering

 

Markety nie mogą nam wyznaczać miejsca na ziemi

370

Prof. Ryszard Kantor

 

Społeczeństwo masowe wybiera i posiada władców-błaznów

372

9. Wiara w świecie postprawdy

381

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

 

Kto nie wierzy w Boga, uwierzy we wszystko

382

Ks. prof. Jan Machniak

 

Miłosierdzie nie wyklucza sprawiedliwości

397

Czesław Ryszka

 

Św. Jan Paweł II przepowiedział ostateczną konfrontację
między Kościołem a anty-Kościołem

402

Ks. prof. Jan Szymczyk

 

Na pasywność katolików liczą tęczowi

407

 

 

Czy wystarczy mówić po polsku, by reprezentować polską kulturę?

Prof. Andrzej Nowak

Arcydowcipny i głęboko mądry w swojej warstwie krytycznej, stańczykowskiej, jeśli można tak powiedzieć, tekst prof. Aleksandra Nalaskowskiego przywołał pamięć o najważniejszym wydarzeniu w dziejach Teatru im. Juliusza Słowackiego: premierze scenicznej Wesela. To pozwala mi przejść do sedna mej wypowiedzi, a mianowicie do imperium polskiej kultury. Jedną z najważniejszych i najpiękniejszych bohaterek tego dramatu jest Rachela. Perel Singerówna – tak brzmiało właściwe imię i nazwisko pierwowzoru literackiego. Prawdziwa Rachela, czyli Perel Singerówna, przysięgła, służąc pomocą jako sanitariuszka w legionach polskich w czasie I wojny światowej, że kiedy Polska odzyska niepodległość, ona przyjmie katolicyzm. I – ku rozpaczy swojego ojca, ortodoksyjnego, pobożnego Żyda – przyjęła katolicyzm w nieodległym od tego Teatru kościele Mariackim, przed końcem 1918 r.

Przyjęła polską tożsamość do końca – bo taka jest moc polskiej kultury, głęboko osadzonej w wierze. Ona ukochała ją, jak tylu innych, którzy przyszli do polskości z różnych stron świata – przyszli przez kulturę właśnie. I to warto sobie uświadomić, żeby zastanowić się nad znaczeniem połączenia tych dwóch słów: imperium kultury. Imperium to łacińskie słowo, oznaczające szczególny rodzaj władzy: to jest wojskowa władza wydawania rozkazów, jednoznacznego podporządkowania, w odróżnieniu od pojęcia zwyczajnej władzy politycznej: potestas oraz władzy autorytetu: auctoritas.

Można wiele mówić o prawdziwej wielkości Polski od końca XV w., o wielkości Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego razem połączonych na nowo w 1569 r. Unią Lubelską – w Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Królestwo to było w końcu XV wieku rzeczywiście od morza do morza. Od Bałtyku po Morze Czarne, bo Kaffa na Krymie, znana także jako Teodozja, dziś port i kurort zarazem, poddała się panowaniu króla polskiego Kazimierza Jagiellończyka. Wiemy, że Polska i Litwa nie zdołały utrzymać tych olbrzymich obszarów, tego ponad miliona i stu tysięcy kilometrów kwadratowych, które wtedy berło Jagiellończyka ogarniało swoim panowaniem. Już wtedy bowiem kilka innych mocarstw próbowało zetrzeć Rzeczpospolitą w proch. Była to nie tylko ówczesna, rosnąca szybko w potęgę Moskwa, nie tylko imperium osmańskie u szczytu swojej potęgi za Sulejmana Wspaniałego, ale również dochodzące do wielkiego znaczenia imperium Habsburgów obejmujące różne części naszego kontynentu, a następnie także pół Ameryki – by wymienić tylko największych rywali Jagiellonów.

Może żałujemy tego, może chcielibyśmy, żeby wróciło to kiedyś, ta potęga, te obszary, choćby te najbardziej z naszą tradycją zrośnięte, ale wielkie moce wokół Polski trzymają ciasno nasze granice. Najważniejsze, że Polska jednak jest, znowu niezależna, silna, znowu zdolna do życia. A sprawiło to nie imperium polityczne, bo każde imperium polityczne w końcu musi upaść – tak jak upadł nawet starożytny Rzym. Jednak Polska zdołała się odrodzić; mogła się odrodzić także jej wspólnota polityczna, choć w innej formie niż dawniej. Mogła powstać na nowo dlatego, że zdążyła zbudować prawdziwe imperium polskiej kultury, które przetrwało różne zawieruchy polityczne. Zręby owego szczególnego imperium zbudowane zostały właśnie w tej epoce, którą obejmuje IV tom Dziejów Polski, jaki udało mi się ukończyć na początku listopada 2019 r.

Przypomnijmy: rok 1468, gdy zaczyna się opowieść tego tomu, to czas, kiedy działają na naszej ziemi ludzie uczeni i święci jednocześnie – działają obok tych zwykłych ludzi, którzy może na co dzień nie byli święci, ale też stanowili sól ziemi, tworzyli, budowali podstawę polskiej atrakcyjności. Myślę tutaj o takich ogłoszonych przez Kościół katolicki świętych, jak np. św. Jan Kanty, który na co dzień był w parafii św. Floriana na Kleparzu kantorem. Legendy przypisują mu w związku z tym, chyba niezgodnie z prawdą historyczną, rolę patrona jednej z najważniejszych gałęzi naszej kultury, czyli śpiewu i muzyki. Bo pamiętajmy, że muzyka jest prawdziwą wielkością naszej kultury: od występujących w tym tomie Wacława z Szamotuł czy kapeli królewskiej na Wawelu, aż po Chopina, Szymanowskiego, Kilara. Na pewno nieocenione są zasługi Jana Kantego dla Uniwersytetu Krakowskiego, bez którego złotego wieku naszej kultury by nie było.

Z całej galerii świętych mężów, którzy wtedy przez Polskę się przewijali, wymienię jeszcze dwóch. Najpierw błogosławionego Świętosława Milczącego. Ten rzeczywiście milczał. Mieszkał trochę u świętej Anny, trochę przy kościele Mariackim. Złożył śluby milczenia, ale nie zwolnił się od czytania: czytał namiętnie książki, a pamiętajmy, że Kraków był wtedy jedną z europejskich stolic drukarstwa. Tu powstawały pierwsze książki drukowane. Na przykład jednym z pierwszych drukarzy w Londynie był przybysz stąd, konkretnie z litewskiej części połączonych państw Litwy i Polski. W Hiszpanii także początki druku wiążą się m.in. z fachowcami z Polski. Korzystając z niebywałego rozkwitu kultury słowa drukowanego, Świętosław Milczący zgromadził jak na tamte czasy wyjątkowy księgozbiór 33 inkunabułów; dzisiaj każdy z nich jest tyle wart, co najdroższy samochód obecnego marszałka Senatu [Jaguar, model XF, cena nowego modelu od 221 tys. zł w górę – przyp. red.]. Ale nie o tę wartość ekonomiczną chodziło, chodziło o wartość intelektualną zawartą w tym gromadzeniu dobra duchowego. Przyda się ono następnym pokoleniom, bo nie zabierzemy przecież książek ze sobą na drugą stronę, zostawimy je następnym pokoleniom wraz z tym, co w nich zaklęte, tzn. z mądrością słowa. Tak zrobił Świętosław Milczący.

Wymienię jeszcze jednego, nie związanego z Krakowem, ale z Warszawą: Władysława z Gielniowa, bo to jest prawdziwy patron polskiej muzyki, autor cudownych pieśni do dziś śpiewanych. Do dziś można posłuchać jego utworów, wystarczy włączyć YouTube i poszukać tego nazwiska. To jeden z mistrzów naszej duchowości, nie tylko w religijnym wymiarze, ale także w wymiarze kulturalnym czy kulturowym. (...)

 

 

Opinie o produkcie (0)

do góry

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl