Historia niewykorzystanej szansy – recenzja książki prof. Stefana Ciary
Jan Matejko. Hołd Pruski. Fot. Wikimedia Na portalu Lubimyczytac.pl ukazała się recenzja książki prof. Stefana Ciary „Hołdy pruskie. Zmarnowana szansa Rzeczypospolitej”. Publikacja podejmuje istotny i wciąż dyskutowany wątek w dziejach Polski – relacje Rzeczypospolitej z Prusami oraz ich długofalowe konsekwencje.
Poniżej publikujemy pełną treść recenzji.
W internetowej przestrzeni od lat funkcjonuje taki mem: „To nie Niemcy – to Krzyżacy. To nie Niemcy – to Prusacy. To nie Niemcy – to naziści”. Coś w tym musi być, ponieważ rzeczywiście niektórzy do dziś odżegnują Krzyżaków od niemieckich korzeni. A przecież prawdziwa nazwa zakonu brzmiała: Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego, a potocznie zakon krzyżacki lub po prostu zakon niemiecki.
Te i podobne dylematy rozwiewa najnowsza książka prof. Stefana Ciary „Hołdy pruskie. Zmarnowana szansa Rzeczypospolitej”, która ukazała się właśnie nakładem krakowskiego wydawnictwa Biały Kruk. W recenzowanej książce autor prowadzi nas przez dzieje Polski i klarownie odpowiada na pytania i wątpliwości: skąd wzięli się Krzyżacy w Polsce, jakie zatargi polityczne i wojny prowadziła Rzeczpospolita z Zakonem, wreszcie skąd swój początek miały hołdy pruskie, w jakich sytuacjach politycznych się odbywały i jakie następstwa ze sobą niosły lub nieść powinny. Podczas tego najbardziej znanego hołdu (1525 r.) Prusy Książęce były lennem Polski i po śmierci księcia Albrechta Hohenzollerna (i jego potomków) powinny wrócić pod panowanie Rzeczypospolitej. Tak się jednak nie stało… Dlaczego?
Na takie dywagacje próbuje odpowiedzieć w swojej pracy prof. Stefan Ciara. Przedstawia w niej ciąg wydarzeń, ocenę hołdów pruskich oczami historyków, skutki dla dalszych dziejów naszego kraju i wątki, które rzeczywiście doprowadziły do zerwania więzi zależności Prus od Rzeczypospolitej. To niezwykle ciekawe fakty w historii Polski – okres naszego kraju, w którym przez długie dziesięciolecia mogliśmy decydować o Prusach Książęcych. Czy Rzeczpospolita wykorzystała ten czas właściwie? Czy była możliwość zajęcia tego terytorium i podporządkowania go sobie całkowicie? Jeżeli tak, to dlaczego nie wykorzystano tej szansy?
Książkę czyta się bardzo dobrze. To zasługa perfekcyjnego pióra autora, który wnikliwie opowiada całą historię, ale jednocześnie potrafi zainteresować nią czytelnika, niekoniecznie pasjonata historii okresu średniowiecza. Wydanie książki jest także bez zarzutu, rzekłbym nawet wysokiej klasy. Grube śnieżnobiałe kartki zostały zszyte i oprawione w twardą okładkę, na której zaprezentowano reprodukcję obrazu Marcello Bacciarellego, z niewielką tylko zmianą. Ilustracja na okładce oraz inne, w środku woluminu, zostały ukazane w żywych, barwnych kolorach. Znakomicie komponują się tematycznie z opisywanymi wydarzeniami oraz postaciami pojawiającymi się na łamach publikacji. Wydawnictwo Biały Kruk przyzwyczaiło czytelników do tego, że słynie z pierwszorzędnych wydań swoich książek. Tak jest i teraz.
Polecam.
Szymon Nowak, Lubimyczytac.pl

Hołdy pruskie. Zmarnowana szansa Rzeczypospolitej
Hołdów pruskich było więcej, od krzyżackich poczynając. W narodowej pamięci tkwi jednak ten z 1525 r., uwieczniony m.in. przez Jana Matejkę. Wielki malarz i patriota stworzył swe monumentalne dzieło, by przypomnieć w XIX w. potęgę Rzeczypospolitej i podźwignąć narodowego ducha. Jednakże już od XVI w. trwała żywa dyskusja o sensowności traktatu krakowskiego z Hohenzollernami.

Dzieje Polski. Tom 6. Potop i ogień
Oj, działo się, działo! Kolejny tom „Dziejów Polski” prof. Andrzeja Nowaka obejmuje krótszy okres czasu. Ale biorąc pod uwagę natłok ważnych dla narodu oraz państwa wydarzeń, niektórych brzemiennych w skutki na całe wieki, łatwo zrozumieć, dlaczego Autor poświęcił tym latom tak dużo miejsca. To nie Autor spowolnił pisanie, lecz w omawianym czasie historia bardzo przyspieszyła.

Polski my naród
Polskość i patriotyzm stanowią kanwę tej niezwykłej książki, utkanej z rodzimej historii, obyczajowości, tradycji. To właśnie pośród nich uwił sobie gniazdo przed wieloma wiekami dumny polski Orzeł. Umiłowanie Ojczyzny wypisywali Polacy na sztandarach przez stulecia. Jako naród przetrwaliśmy różne dziejowe kataklizmy i istniejemy do dzisiaj tylko dlatego, że zachowaliśmy miłość do Polski.

Między nieładem a niewolą. Krótka historia myśli politycznej
Napisana barwnym, literackim językiem, świetnie ilustrowana książka jednego z najwybitniejszych intelektualistów europejskich. Pełna refleksji nad współczesnością historia od starożytnych myślicieli chińskich i filozofów greckich, przez świętych Augustyna i Tomasza, renesansowych humanistów, zachodnich filozofów baroku i oświecenia, po myślicieli polskich (np. Mistrz Wincenty, Paweł Włodkowic, Józef Piłsudski).

Blask Rzeczypospolitej. Od X do XXI wieku
Oto dzieło wybitnego i wszechstronnego historyka, które czyta się jak pasjonującą powieść. Sięgając po Blask Rzeczypospolitej, każdy, kto w jednej książce chciałby zapoznać się z historią Polski na przestrzeni całych jej dziejów, ma tę możliwość. A dzieje te są długie, żywe i imponujące. Historia nasza, jak każdego wielowiekowego kraju, obfituje we wzloty i upadki. Może napawać dumą i podziwem, ale też przestrzegać przed niebezpieczeństwami.

Pierwsze królestwo. Mocarstwo Bolesława Chrobrego
Są w dziejach narodów wydarzenia, których wpływ na przyszłe wieki jest nieprzemijający. Dla nas takim wydarzeniem jest bez wątpienia koronacja w roku 1025 na króla Bolesława, księcia Polan, zwanego potem Chrobrym lub Wielkim. Był on zarazem władcą zjednoczonych plemion na rozległych ziemiach, których rozmiar przekraczał obszar dzisiejszej Rzeczypospolitej. Chrobry stworzył państwo, które stało się mocarstwem w ówczesnej Europie.

Naród niepokonany. Przełomowe momenty polskiej historii
Sarmaci w trudnych okresach Rzeczypospolitej powiadali, że jest ona niczym słońce, choć bowiem zachodzi i popada w mrok, to niebawem wschodzi i znów świeci pełnym blaskiem. Na zawsze nie gaśnie nigdy. O takich wschodach i zachodach naszego kraju i narodu pisze w tej książce wybitny historyk i pisarz, prof. Andrzej Nowak.



Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.