Słowa rozważań kard. Josepha Ratzingera z roku 2005 są dziś jeszcze bardziej aktualne niż wówczas. Wygłosił je owego roku w Wielki Piątek podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej w Koloseum, odprawianego w zastępstwie ciężko chorego Jana Pawła II. Najbliższy współpracownik Papieża napiętnował tych, którzy będąc w Kościele, odchodzą od nauki Chrystusa i ją przeinaczają. Którzy się sprzeniewierzają Zbawcy. Prorocze to były słowa, bo przecież dyktatura postprawdy i walka z zasadami chrześcijańskimi nie była wtedy jeszcze tak zaawansowana jak dzisiaj. 

Wielki hierarcha, a przy tym bardzo pobożny kapłan, kard. Ratzinger przeczuwał, że coraz bardziej zuchwałe nieposłuszeństwo wobec Boga przyniesie katastrofalne skutki nie tylko dla katolików, ale także dla całej ludzkości. Dlatego przestrzegał, że „W tym buncie przeciw prawdzie, w tej próbie bycia samemu sobie bogiem, twórcą i sędzią, spadamy i niszczymy samych siebie”. Słusznie diagnozował, że „Sprawiedliwość zostaje podeptana z tchórzostwa, małoduszności, ze strachu przed dyktatem panującej mentalności. Cichy głos sumienia zostaje zagłuszony przez wrzawę tłumu. Niezdecydowanie i lęk przed opinią ludzi dodają siły złu”.

Podążanie za Chrystusem w trakcie medytowania Drogi Krzyżowej jako nabożeństwa nakłania nas do nawrócenia. Nakłania też do zastanowienia się, co robimy ze swoim życiem nie tak, na co przyzwalamy tylko dla świętego spokoju, jakiego zła wolimy nie dostrzegać z powodu własnej wygody. Kard. Joseph Ratzinger mocno nami potrząsa, żebyśmy jako katolicy nie pozostawali bierni. Czyni to także ks. prof. Robert Skrzypczak w drugiej części książki, odwołującej się do rozważań Ratzingera-Benedykta XVI. Ten wspaniały polski kaznodzieja, pisarz i teolog ukazuje także osobowość następcy św. Jana Pawła II, podkreślając aktualność nauczania i napominania obu papieży. 

Stacjom Drogi Krzyżowej towarzyszą odpowiednio reprodukcje wspaniałych dzieł sztuki, głównie polskich artystów, co przybliża nam Mękę Chrystusa i Jego poświęcenie dla naszego zbawienia.

DROGA KRZYŻOWA

Modlitwa        Pragniesz, bym i ja teraz...  6

I Stacja            Jezus na śmierć skazany     8

II Stacja           Jezus bierze krzyż na swoje ramiona     14

III Stacja          Jezus upada po raz pierwszy      20

IV Stacja         Jezus spotyka swoją Matkę      26

V Stacja          Jezus otrzymuje pomoc w niesieniu krzyża od Szymona z Cyreny     32

VI Stacja         Weronika ociera twarz Jezusa     38

VII Stacja        Jezus upada po raz drugi     44

VIII Stacja       Jezus spotyka płaczące niewiasty jerozolimskie     50

IX Stacja         Jezus upada po raz trzeci     56

X Stacja          Jezus zostaje obnażony z szat     62

XI Stacja         Jezus zostaje przybity do krzyża     68

XII Stacja        Jezus umiera na krzyżu     74

XIII Stacja       Jezus zostaje zdjęty z krzyża i oddany Matce     82

XIV Stacja       Jezus zostaje złożony do grobu     88

                        Błogosławieństwo     95

PROROCZY GŁOS Z KOLOSEUM

Chwała tobie, Krzyżu, jedyna nadziejo     99

Światło w godzinie ciemności     100

Historia Drogi Krzyżowej     108

Rzymskie Koloseum     116

Sędziwy Piotr w zepsutej barce     121

Zawalczyć o prymat Boga w świecie     132

Krzyż – zbawienie prostego człowieka     137

Pragniesz, bym i ja teraz, jak niegdyś Szymon z Cyreny, niósł z Tobą Twój krzyż

Panie Jezu Chryste, dla nas przyjąłeś los ziarna pszenicy, które pada w ziemię i obumiera, by wydać plon obfity (J 12, 24). Zapraszasz nas, byśmy kroczyli za Tobą tą drogą, gdy mówisz: „Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne” (J 12, 25). My jednak jesteśmy przywiązani do naszego życia. Nie chcemy go porzucić, ale zachować je w całości dla siebie. Chcemy je posiąść, a nie ofiarować. Ty jednak nas poprzedzasz i ukazujesz, że możemy ocalić nasze życie jedynie ofiarując je. Poprzez nasze towarzyszenie Ci na Drodze Krzyżowej chcesz prowadzić nas drogą ziarna pszenicy, drogą sięgającej aż po wieczność płodności.

Krzyż – ofiara z nas samych – bardzo nam ciąży. Jednak na Twej Drodze Krzyżowej poniosłeś także mój krzyż. I nie czyniłeś tego jedynie kiedyś, w przeszłości, gdyż Twoja miłość jest współczesna memu życiu. Dźwigasz go dzisiaj, ze mną i dla mnie. W przedziwny sposób pragniesz, bym i ja teraz, jak niegdyś Szymon z Cyreny, niósł z Tobą Twój krzyż, a towarzysząc Ci, razem z Tobą ofiarował się dla odkupienia świata.

Pomóż mi, by moja droga krzyżowa nie była jedynie pobożnym uczuciem chwili. Pomóż nam towarzyszyć Ci nie tylko szlachetnymi myślami, lecz także przejść Twoją drogę sercem, nawet więcej: konkretnymi uczynkami codziennego życia. Dopomóż nam wejść na drogę krzyża całymi sobą i na zawsze pozostać na Twej drodze. Uwolnij nas od lęku przed krzyżem, ze strachu przed wyśmianiem przez innych, z obawy, że nasze życie może się nam wymknąć, jeśli nie chwycimy wszystkiego, co niesie. Pomóż nam demaskować pokusy, które obiecują życie, lecz których ułudy zostawiają w nas ostatecznie pustkę i zawód. Pomóż nam nie chcieć zawładnąć życiem, ale je dawać. Dopomóż, abyśmy towarzysząc Ci na drodze pszenicznego ziarna, znaleźli w „traceniu życia” drogę miłości, drogę, która prawdziwie daje życie, życie w obfitości (J 10, 10).

I STACJA

Jezus na śmierć Skazany

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste,

i błogosławimy Ciebie.

Żeś przez krzyż i mękę swoją

świat odkupić raczył.

Z Ewangelii według św. Mateusza (27, 22–23.26) 

Rzekł do nich Piłat: „Cóż więc mam uczynić z Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?”. Zawołali wszyscy: „Na krzyż z Nim!”. Namiestnik odpowiedział: „Cóż właściwie złego uczynił?”. Lecz oni jeszcze głośniej krzyczeli: „Na krzyż z Nim!”.

Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie.

 Medytacja

Sędzia świata, który pewnego dnia powróci, aby sądzić wszystkich ludzi, stoi tu poniżony, znieważony i bezbronny przed ziemskim sędzią. Piłat nie jest potworem zła. Wie, że skazany jest niewinny; szuka sposobu, by Go uwolnić. Lecz jego serce jest rozdarte. Ostatecznie stawia siebie, swoją pozycję, ponad sprawiedliwość.

Także ludzie, którzy krzyczą i domagają się śmierci Jezusa, nie są potworami zła. Wielu z nich w dniu Pięćdziesiątnicy przejmie się „do głębi serca” (Dz 2, 37), gdy Piotr powie im: „Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, o czym sami wiecie, tego Męża, który z woli postanowienia i przewidzenia Bożego został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście” (Dz 2, 22–23).

W tej chwili jednak ulegają wpływowi tłumu. Krzyczą, bo krzyczą inni, i krzyczą tak, jak krzyczą inni. Sprawiedliwość zostaje podeptana z tchórzostwa, małoduszności, ze strachu przed dyktatem panującej mentalności. Cichy głos sumienia zostaje zagłuszony przez wrzawę tłumu. Niezdecydowanie i lęk przed opinią ludzi dodają siły złu.

Modlitwa

Panie, zostałeś skazany na śmierć, ponieważ lęk przed spojrzeniem innych zagłuszył głos sumienia. Tak dzieje się zawsze w dziejach: niewinni bywają krzywdzeni, skazywani i zabijani. Ileż razy i my przedkładaliśmy sukces nad prawdę, własną reputację nad sprawiedliwość.

Daj, aby w naszym życiu wzmocnił się cichy głos sumienia – Twój głos. Spójrz na mnie, jak spojrzałeś na Piotra po jego zaparciu się. Niech Twoje spojrzenie przeniknie nasze dusze i wskaże kierunek naszemu życiu.

Tym, którzy w Wielki Piątek krzyczeli przeciw Tobie, w dniu Pięćdziesiątnicy dałeś skruchę serca i nawrócenie. W ten sposób dałeś nadzieję nam wszystkim. Daj także nam, raz po raz, łaskę nawrócenia.

Wszyscy:

Ojcze nasz, któryś jest w niebie,

święć się Imię Twoje,

przyjdź Królestwo Twoje,

bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi.

Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj

i odpuść nam nasze winy,

jako i my odpuszczamy naszym winowajcom,

i nie wódź nas na pokuszenie,

ale nas zbaw ode złego.

 

Stała Matka Boleściwa

Obok krzyża ledwo żywa,

Gdy na krzyżu wisiał Syn.

Czytelników, którzy kupili tę książkę, zainteresowało również:

Opinie o produkcie (0)

do góry

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl