Dyktator czy wybawca. Przyczyny i kulisy przewrotu majowego 1926
| liczba stron: | 256 |
| obwoluta: | nie |
| format: | 16,5 cm x 23,5 cm |
| papier: | Amber Graphic |
| oprawa: | twarda |
| data wydania: | 14.04.2026 |
| ISBN: | 978-83-7553-452-8 |
| EAN: | 9788375534528 |
Realizacja zamówień zawierających tę książkę po 14.04.2026 r.
dodaj do przechowalni
Bez żadnych nacisków, zupełnie spontanicznie, wybrano go po odzyskaniu niepodległości Naczelnikiem Państwa – za wielkie zasługi w walce o tę niepodległość. Z kolei za boje z bolszewikami Józef Piłsudski został Marszałkiem. Po przegnaniu Sowietów i ustaleniu granic uznano go jednakże w niektórych kręgach politycznych za niepotrzebny balast. Wyzywano go od najgorszych, dyskredytowano jego osiągnięcia. Więc w 1923 r. ustąpił, zupełnie dobrowolnie. Wówczas w polityce zaczęto działać według zasady „hulaj dusza, piekła nie ma”, wciągając w gorące partyjne rozgrywki także wojsko. A przecież niebezpieczeństwo ze strony Sowietów nie wygasło tak naprawdę w 1920 r. Odradzał się ponadto groźny jak zawsze niemiecki militaryzm. Wiedziano o tym w Polsce, ale wielu prominentnych polityków lekceważyło to i zaczęło się zachowywać pieniacko, nieodpowiedzialnie, jak w najgorszych okresach Pierwszej Rzeczypospolitej. Sejm stał się areną nieustannych kłótni, w których chodziło głównie o partykularne interesy. Czy tak powinna wyglądać wymarzona demokracja? – pytano. Kilkadziesiąt lat później polski Papież, zresztą bardzo szanujący Marszałka, stwierdzi: „Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo się przemienia w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm”.
Ta książka powstała właśnie po to, żeby historia uczyła, a ta publikacja czyni to w sposób wyjątkowo ciekawy; czyta się ją jednym tchem. Uzupełniona została ponadto bogatą dokumentacją ilustracyjną. Autor, znakomity historyk prof. Wojciech Polak, nie potępia Piłsudskiego za przewrót majowy w 1926 r. (nazywany w czasach komunistycznych „zamachem majowym”), choć oczywiście dostrzega jego dramatyzm. Przewrót był niezgodny z obowiązującym prawem, przyniósł nawet ofiary w ludziach – czego Marszałek się nie spodziewał – ale przełomu coraz gwałtowniej domagały się liczne środowiska. To strona rządowa pierwsza otworzyła ogień, nie chciała dyskutować. Dopiero w obliczu olbrzymiego, miejscami entuzjastycznego poparcia społecznego dla Piłsudskiego prezydent Wojciechowski, a wraz z nim rząd, złożył rezygnację.
Jaka nauka płynie stąd dla nas, sto lat po przewrocie majowym? Autor wyjaśnia m.in.: „Nikt nie akceptuje dzisiaj rozwiązań siłowych i przelewu krwi. Ale jakiś przełom jest konieczny. Potrzebny jest solidarny sprzeciw wszystkich Polaków wobec dyktatury, łamania prawa, podporządkowywania naszego kraju decyzjom europejskich biurokratów z Brukseli i z Berlina”. Potrzeba przełomu narasta w narodzie z dnia na dzień, bo narasta poczucie wielkiego zagrożenia naszej suwerenności, uzyskanej z takim trudem i ofiarnością.
1. Dokonywał rzeczy wielkich, podejmował decyzje trudne 9
2. Józef Piłsudski – młode lata
Syberyjskie lekcje patriotyzmu 13
3. Siła i potęga powstania leżała nie w karabinach, lecz w cywilnym społeczeństwie 31
4. Droga do niepodległości
Bez walki zbrojnej i wojska nie ma wolności 49
5. Gabinety zmieniały się jak w kalejdoskopie
Powrót od naprawy do starych narowów 81
6. Kryzys, inflacja
Coraz bardziej rozbieżne wizje Polski i ostre zwalczanie się środowisk politycznych 107
7. Locarno
Droga ku bliskiej współpracy faszystów z bolszewikami 121
8. Sulejówek
„Wydałem wojnę szujom, łajdakom, mordercom i złodziejom i w walce tej nie ulegnę” 135
9. „Niech bierze władzę siłą…”
Złe zwyczaje sejmowe są gorsze od złej konstytucji 153
10. Dzień przełomu
Pierwsze strzały padały ze strony wojsk rządowych 175
11. Wydarzenia 13 i 14 maja 1926 r.
Rezygnacja prezydenta i powrót do działań politycznych 199
12. Zdecydowane poparcie większości społeczeństwa 209
13. Róbcie raz jeszcze próbę
„Moim programem jest zmniejszanie łajdactwa i utorowanie drogi uczciwości” 217
14. Józef Piłsudski powinien dla nas wszystkich pozostać wzorcem patriotyzmu i troski o dobro wspólne
Historia ma obowiązek uwypuklać dobrze pojętą mitologię narodową 227
Przypisy 241
Bibliografia 245
1.
Dokonywał rzeczy wielkich, podejmował decyzje trudne
W 2026 r. mija stulecie przewrotu majowego, przeprowadzonego przez Józefa Piłsudskiego. Do dziś budzi on kontrowersje i ma wielu krytyków, którzy zarzucają Marszałkowi deptanie zasad demokracji i bezprawne zbrojne obalenie legalnych władz państwowych. Jednak wielu Polaków – ja także do nich należę – sądzi, że przewrót majowy uratował Polskę przed dalszymi rządami wysoce niestabilnymi i nieudolnymi, gierkami partyjnymi, korupcją, nepotyzmem, prywatą i chaosem. Można zarzucić mi brak obiektywizmu, gdyż z jednej strony jestem zawodowym historykiem, z drugiej zaś człowiekiem pełnym podziwu dla talentu i zasług Józefa Piłsudskiego dla Polski. Nie widzę tutaj wszakże sprzeczności, gdyż moja opinia na temat Marszałka wynika po prostu z analizy faktów i dokumentów, a więc z pracy historyka.
Książka niniejsza, oparta na obfitym materiale źródłowym i opracowaniach, koncentruje się na wypadkach maja 1926 r., zawiera jednak szerokie omówienie przyczyn przewrotu, a także życia i działalności Józefa Piłsudskiego przed przewrotem. Analizuje też skutki zamachu majowego i jego dzisiejsze aktualne odniesienia, co uważam za bardzo ważne, bowiem należy czerpać lekcje z historii. Nie jest to natomiast ani biografia Józefa Piłsudskiego, ani historia Polski II połowy XIX w. i okresu międzywojennego. Książka niniejsza to wizja mniej lub bardziej subiektywna, czasem akcentuje rzeczy mniej znane, ale istotne, czasem przemyka się pobieżnie nad sprawami może fundamentalnymi, ale już opisanymi bardzo dobrze w naszej literaturze historycznej (np. nad zwycięstwem w Bitwie Warszawskiej 1920 r.).
Historia tamtego okresu jest ciekawa, fascynująca, skłaniająca do zadumy także nad dniem dzisiejszym. Marsz. Józef Piłsudski dokonywał rzeczy wielkich, podejmował też trudne decyzje. Zgadzam się z twierdzeniem, że Polska w 1918 r. odzyskała niepodległość dzięki Bożej Opatrzności, dobrej konfiguracji międzynarodowej, bohaterstwu i przelanej krwi Polaków. Prawdą jest jednak, że Polska odrodziła się także dzięki geniuszowi Józefa Piłsudskiego, który w następnych latach patrzył z przerażeniem, jak niszczone jest wyczekiwane i wymarzone przez tylu patriotów, w tym bohaterskich uczestników powstań narodowych, państwo polskie.
Dzisiaj ludzie „Solidarności”, zwłaszcza tej „Solidarności” z ubiegłego wieku, z podobnym przerażeniem patrzą na „demokrację walczącą”, która niweczy cały dorobek moralny, polityczny, kulturalny i ekonomiczny Polski odrodzonej po 1989 r. Historia nie powtarza się w całości i dosłownie, ale pewne jej elementy, w tym niestety negatywne, pojawiają się uparcie w różnych okresach dziejowych.













