Przewrót majowy 1926 – przyczyny, przebieg i skutki. Recenzja książki „Dyktator czy wybawca”
W 100. rocznicę przewrotu majowego powraca pytanie o ocenę jednego z najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii II Rzeczypospolitej. Książka prof. Wojciecha Polaka „Dyktator czy wybawca. Przyczyny i kulisy przewrotu majowego 1926”, zrecenzowana przez Szymona Nowaka, pozwala spojrzeć na tamten czas z nowej perspektywy.
„Wojna domowa” – spór o ocenę przewrotu majowego
Tegoroczna setna rocznica przewrotu majowego to znakomita okazja, aby po latach przypomnieć sobie to wydarzenie i na chłodno spróbować ocenić postawę obu stron konfliktu. To, co zdarzyło się w ciągu kilku majowych dni 1926 r. w Warszawie, jest bez precedensu w nowożytnej historii Polski. Jak by na to nie patrzeć, była to wojna domowa. A bratobójcze walki, jakie wówczas miały miejsce, i to bez ingerencji sił zewnętrznych, naprawdę wyjątkowo rzadko zdarzały się w dziejach naszego kraju.
Kryzys II Rzeczypospolitej
Przypomnijmy, w 1926 r. II RP toczyły kryzysy: gospodarczy (inflacja, bezrobocie, obniżenie poziomu życia ludności), gabinetowy (częste zmiany rządów, które uniemożliwiały zmiany i planowane reformy) oraz polityczny (układy Niemiec z ZSRS, wojna celna Polski z Niemcami). Dla wielu Polaków jedynie Józef Piłsudski był gwarantem stabilności młodego państwa. On sam w tym czasie odsunął się od władzy, ale obserwował polską scenę polityczną i krytykował powstające kolejne niewydolne gabinety rządowe.
„Staję do walki…” – Piłsudski i eskalacja konfliktu politycznego
10 maja 1926 r. z poparciem partii: Chrześcijańskiego Związku Jedności Narodowej, PSL „Piast” i Narodowej Partii Robotniczej utworzono trzeci rząd Wincentego Witosa. Tuż wcześniej Witos sam wzywał Piłsudskiego do powrotu i wzięcia odpowiedzialności za Polskę. W odpowiedzi na to Piłsudski w wywiadzie rzekł w końcu, że staje „do walki, jak poprzednio, z głównym złem państwa: panowaniem rozwydrzonych partii i stronnictw nad Polską, zapominaniem o imponderabiliach, a pamiętaniem tylko o groszu i korzyści” (skąd my to znamy, jak bardzo współcześnie brzmią te zarzuty). A potem poszło już szybko i oddziały popierające marszałka ruszyły do akcji. On sam nie przewidywał walki zbrojnej, tym niemniej rozpoczęły się walki. A owocem bratobójczej wymiany ognia było 380 zabitych i ok. 1000 rannych po obu stronach konfliktu…
„Beczka prochu” – obraz II Rzeczypospolitej przed przewrotem
Pracę prof. Wojciecha Polaka czyta się bardzo dobrze. Nie nuży przedstawiona na wstępie garść informacji o Józefie Piłsudskim, które pozwalają zrozumieć późniejsze działania Marszałka i wydarzenia, jakie doprowadziły do walki. Również opisana sytuacja polityczno-gospodarcza Polski i różnorakie kryzysy, jakie gnębiły wtedy II RP, znakomicie uzupełniają ogólną wiedzę o ówczesnym okresie i przewrocie majowym. W dalszej części przedstawione akcje gwałtownie przyspieszają, a opisywane następujące po sobie sekwencje stają się coraz bardziej dramatyczne. Okazało się, że młode, kilkuletnie państwo jest faktycznie beczką prochu, a byle iskra może doprowadzić do wrzenia. Autor, chociaż opisuje rzeczywiste wydarzenia, nie ukrywa, że jego sympatia jest po stronie Piłsudskiego. W świetle zaprezentowanych momentów przełomowych decyzji, planowania samej operacji, jak i wydarzeń wydaje się to w pełni uzasadnione.
Zamach stanu czy konieczność? Spór o sens przewrotu
Prezentowana publikacja porusza trudny temat historii Polski. Pomimo upływu lat i różnorakich ocen tamtych wydarzeń, przewrót majowy jest, jak by nie patrzeć, zamachem na demokratycznie wybrane czynniki państwowe. Czy jednak walka o Polskę i ratunek znajdującej się wówczas w kryzysie ojczyzny, którą gnębiły najróżniejsze regresy, a którą rządziły układy i partyjki, nie są ważniejsze nawet od młodej, niedorosłej, polskiej demokracji?
„Dyktator czy wybawca” – wzorowe wydanie książki prof. Wojciecha Polaka
Książka wydawnictwa Biały Kruk wydana jest wręcz wzorowo: oprawiona w twardą okładkę, z szytymi kartkami i czarno-białymi zdjęciami archiwalnymi w środku. Wolumin uzupełniają bibliografia i przypisy. W tym przypadku wszystkie przypisy znalazły się na końcu książki. W pewnym sensie rozumiem intencje wydawcy, ażeby nie rozpraszać czytelnika naukowymi przypisami. Ale ja jestem zwolennikiem przypisów na dole każdej ze stron i stąd moja jedna krytyczna uwaga do recenzowanej pozycji książkowej.
Tym niemniej szczerze polecam lekturę.
Szymon Nowak, Lubimyczytać.pl

Dyktator czy wybawca. Przyczyny i kulisy przewrotu majowego 1926
Bez żadnych nacisków, zupełnie spontanicznie, wybrano go po odzyskaniu niepodległości Naczelnikiem Państwa – za wielkie zasługi w walce o tę niepodległość. Z kolei za boje z bolszewikami Józef Piłsudski został Marszałkiem. Po przegnaniu Sowietów i ustaleniu granic uznano go jednakże w niektórych kręgach politycznych za niepotrzebny balast. Wyzywano go od najgorszych, dyskredytowano jego osiągnięcia. Więc w 1923 r.

Nieznane rozmowy Józefa Piłsudskiego
Sporo pisze się o Józefie Piłsudskim, ale rzadko oddaje się głos jemu samemu. W tej książce jest inaczej.
Tu Marszałek przemawia do nas wprost. Rozmów z nim spisano podczas jego życia nie za wiele, jeszcze rzadziej były publikowane w formie książkowej, trwałej – toteż nie są zbyt znane. A szkoda, gdyż Komendant bardzo dużo opowiadał w nich o sobie; o swoim życiu prywatnym, ale i swoich poglądach na Rzeczpospolitą oraz Europę.

Naród niepokonany. Przełomowe momenty polskiej historii
Sarmaci w trudnych okresach Rzeczypospolitej powiadali, że jest ona niczym słońce, choć bowiem zachodzi i popada w mrok, to niebawem wschodzi i znów świeci pełnym blaskiem. Na zawsze nie gaśnie nigdy. O takich wschodach i zachodach naszego kraju i narodu pisze w tej książce wybitny historyk i pisarz, prof. Andrzej Nowak.

Monarchia polska
Nie byłoby królestwa w Polsce, gdyby nie chrzest Mieszka I oraz ustanowienie w 1000 roku hierarchicznego ładu polskiego Kościoła – pisze prof. Grzegorz Kucharczyk, autor wielu poczytnych książek historycznych. Zjednoczenie ziem polskich pod berłem królewskim przez Bolesława Chrobrego w roku 1025 było dowodem wielkości państwa oraz jego suwerenności.

Między nieładem a niewolą. Krótka historia myśli politycznej
Napisana barwnym, literackim językiem, świetnie ilustrowana książka jednego z najwybitniejszych intelektualistów europejskich. Pełna refleksji nad współczesnością historia od starożytnych myślicieli chińskich i filozofów greckich, przez świętych Augustyna i Tomasza, renesansowych humanistów, zachodnich filozofów baroku i oświecenia, po myślicieli polskich (np. Mistrz Wincenty, Paweł Włodkowic, Józef Piłsudski).

Polski etos romantyczny
Etos polski, na dodatek romantyczny, budzi wzniosłe skojarzenia. Przywołuje wizerunki naszych wielkich wieszczów, czyny bohaterów, powoduje zadumę nad szczytnymi ideami, budzi wspomnienia największych uniesień patriotycznych, ale i – miłosnych. Etos to pojęcie, które odnosi się do całej społeczności, do narodu, i dlatego może zaskakiwać w zestawieniu z romantyzmem, ten bowiem wielbił jednostkę, jej indywidualizm, jej emocje.

Premiera! "Dyktator czy wybawca. Przyczyny i kulisy przewrotu majowego 1926", autorstwa prof. Wojciecha Polaka



Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.