Książka na dzisiejsze, trudne czasy: „Polski etos romantyczny”
Książka na dzisiejsze, trudne czasy: „Polski etos romantyczny”
Romantyzm w dziejach Polski stanowi epokę o znaczeniu wyjątkowym. W warunkach narodowej niewoli stworzono wtedy ideowe podwaliny nie tylko dla przetrwania czasu zniewolenia, ale także dla odrodzenia państwa i powstania nowoczesnego społeczeństwa. Innymi słowy, to czas, w którym naród pozbawiony państwa przetrwał dzięki sile swojej kultury. Za myśl przewodnią przyświecającą twórcom z tamtych lat można by uznać fragment z Epilogu do Promethidiona Cypriana Norwida, mówiący o tym, iż: „Narodowy artysta organizuje wyobraźnię, jak na przykład polityk narodowy organizuje siły stanu…”. Tak pisze we Wstępie Stanisław Mikołajczak, który w tych kilku zdaniach uchwycił całą istotę tego, dlaczego powinniśmy zatopić myśli właśnie w etos romantyczny.
Publikacja ta pokazuje, że romantyzm nie był tylko literackim zrywem, lecz także sposobem myślenia o Polsce, o Bogu, o wolności i miłości.
Wśród Autorów znaleźli się ludzie, którzy nie tylko piszą o tym, ale i żyją tą, jakże na wskroś polską ideą. Prof. Andrzej Nowak, prof. Grzegorz Kucharczyk, prof. Jan Żaryn, prof. Stanisław Mikołajczak, prof. Zdzisława Krasnodębskiego, dr hab. Jacek Kowalski, prof. Maria Cieśla-Korytowska, prof. Marek Troszyński, dr hab. Lidia Banowska, prof. Grażyna Halkiewicz-Sojak, prof. Wiesław Ratajczak, dr hab. Anna Kapuścińska-Jawara, prof. Dorota Heck, prof. Krzysztof Dybciak, prof. Anna Kozłowska oraz ks. prof. Jan Machniak. To ważna lektura stanowiąca refleksję nad fenomenem polskiego etosu obywatelskiego, nawiązanie do dziedzictwa romantyzmu oraz próbę zrozumienia współczesnych wyzwań polskiej wspólnoty narodowej.
„Polski etos romantyczny”, to oryginalna, bogato ilustrowana książka.
Czym różnił się polski romantyzm od niemieckiego czy francuskiego?
Jakie znaczenie miała dla naszych romantyków walka o niepodległość i duchowa siła narodu?
Czy Polska może być dziś - bardziej niż kiedykolwiek - Mesjaszem Narodów?
Na te i inne pytania znajdziemy odpowiedź na kartach tej książki. A co najważniejsza poczujemy prawdziwie patriotycznego ducha w czasach, gdzie próbuje się wymazać z naszej przestrzeni politycznej i społecznej ślady naszej tożsamości, czyniąc z nas bezpłodnych Europejczyków. Warto w tym miejscu przywołać słowa prof. Zdzisława Krasnodębskiego, które znajdują się w tej książce: „Postęp dokonuje się nie przez państwa, nie przez ludy, lecz przez narody, które według polskich romantyków były czymś więcej niż tylko arbitralnym tworem ludzkim czy „wyimaginowanymi wspólnotami”. Mają one bowiem wyższy, duchowy sens i misję do spełnienia w dziejach ludzkości. Państwa – tłumaczył Krasiński w Przedświcie – to twór ludzki, narody zaś są tworem boskim: „Państwa są utworu ludzkiego, są zbiorem przysypkowym cząstek. – Jedne narodowości są kreacji Bożej i dlatego właśnie nie państwa bez narodowości, ale narodowości upaństwowione jedne tylko mogą być chrześcijańskimi, czyli należeć do składu powszechnego ludzkości”.
Warto zapoznać się z książką Wydawnictwa Biały Kruk pt. „Polski etos romantyczny” właśnie teraz, w czas urlopów, wypoczynków. Po jej przeczytaniu odzyskamy na pewno równowagę ducha i będziemy z nadzieją patrzeć na przyszłość naszej Ojczyzny, pomimo tego, że siły nihilizmu chcą nam zabrać naszą tożsamość narodową.

Polski etos romantyczny
Etos polski, na dodatek romantyczny, budzi wzniosłe skojarzenia. Przywołuje wizerunki naszych wielkich wieszczów, czyny bohaterów, powoduje zadumę nad szczytnymi ideami, budzi wspomnienia największych uniesień patriotycznych, ale i – miłosnych. Etos to pojęcie, które odnosi się do całej społeczności, do narodu, i dlatego może zaskakiwać w zestawieniu z romantyzmem, ten bowiem wielbił jednostkę, jej indywidualizm, jej emocje.




Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.