Święta Rodzina
| liczba stron: | 168 |
| obwoluta: | tak |
| format: | 23,5 cm x 31,0 cm |
| papier: | kreda matowa |
| oprawa: | twarda |
| data wydania: | 16.11.2020 |
| ISBN: | ISBN 978-83-7553-301-9 |
| EAN: | 9788375533019 |
dodaj do przechowalni
W czasach, kiedy rodzina przeżywa swój największy w dziejach kryzys, gdy jest zewsząd brutalnie atakowana przez nowe ateistyczne trendy i ideologie, najlepszą jej obroną jest przedstawienie pewnego – niezachwianego – wzoru wiary, nadziei i pokoju. Wzorem tym była, jest i bez wątpienia pozostanie dla kolejnych pokoleń matek, ojców i dzieci – Święta Rodzina z Nazaretu. Dzieje Maryi, Józefa i Jezusa przedstawia na kartach tego monumentalnego albumu światowej sławy biblista.
Ks. prof. Waldemar Chrostowski czyni to nie tylko z wielkim znawstwem i erudycją, ale także z wielką pasją pisarską. Już od pierwszej linijki chcemy za nim podążać śladami zawartych w Piśmie Świętym oraz w apokryfach opowieści, a także śladami materialnymi, które pozostały w Ziemi Świętej po życiu każdego z Członków Świętej Rodziny. Pochylamy się nad prawdą ewangelicznego przesłania, którego nikt i nic nie jest w stanie zdezaktualizować.
Dla kultury i sztuki nie było w historii ludzkości większej inspiracji niż chrześcijaństwo. W sposób szczególny odnosi się to do wizerunku Świętej Rodziny. Dlatego w książce tej znalazły się m.in. piękne obrazy i rzeźby przedstawiające epizody z Ich życia. Szczególny nacisk położony został na polskie dzieła, prawdziwe skarby, jednak często zapomniane; odkrywa je i utrwala mistrz fotografii sakralnej Adam Bujak. Wśród bogactwa motywów odnajdujemy rodzinę Maryi, Jej przyjście na świat oraz ofiarowanie w świątyni, zaręczyny z Józefem, Zwiastowanie, narodziny Jezusa, ucieczkę do Egiptu, dzieciństwo Jezusa czy śmierć św. Józefa. Podziwiamy dzieła zarówno z najważniejszych polskich ośrodków kultury – Krakowa, Warszawy, Poznania, Gdańska czy Torunia, jak i te z mniej znanych miejsc, jak choćby z Brzozowa, Czchowa, Libiąża, Łapczycy, Bolesławca, Chorzelowa, Nowego Korczyna, Tarnobrzega czy Skrzatusza.
Krótki, ale jakże ważny wstęp do opowieści o Świętej Rodzinie stanowi fragment homilii Jana Pawła II nt. kluczowego znaczenia rodziny dla porządku moralnego. Są to słowa w dzisiejszych czasach wyjątkowo aktualne, znać je powinien każdy chrześcijanin – wziąć je sobie do serca i iść za nimi.
Partner publikacji:

|
Kluczowe znaczenie rodziny |
6 |
|
Św. Józef na tle Starego Testamentu |
9 |
|
Rodzice Maryi i Jej dzieciństwo |
25 |
|
Zaręczyny Maryi z Józefem |
41 |
|
Zwiastowanie Maryi i dziewicze poczęcie Jezusa |
53 |
|
„Sprawiedliwy” Józef |
63 |
|
Narodziny Jezusa w Betlejem |
73 |
|
„Ukryte życie” Jezusa |
95 |
|
Działalność publiczna Jezusa |
113 |
|
Śmierć i pogrzeb Józefa |
129 |
|
Kult Świętej Rodziny |
137 |
|
Litania do Świętej Rodziny |
148 |
|
Z przemówienia Pawła VI w Nazarecie |
159 |
|
Modlitwa św. Jana Pawła II do Świętej Rodziny |
161 |
|
Z rozważania Benedykta XVI |
162 |
|
Modlitwa Papieża Franciszka do Świętej Rodziny |
165 |
Św. Józef na tle Starego Testamentu
Osobę i rolę Józefa, męża Maryi i przybranego ojca Jezusa, trzeba umieścić w kontekście wielowiekowej historii przedstawionej na kartach pierwszej części Biblii chrześcijańskiej, czyli Starego Testamentu. Jej najbardziej zwięzłe streszczenie, doprowadzone do Józefa, znalazło się na samym początku Ewangelii według św. Mateusza. Ewangelia ta, adresowana zarówno do Żydów, którzy uwierzyli w Jezusa jako Mesjasza (Chrystusa), jak i do tych, którzy nie wyznawali tej wiary, podziela żydowski punkt widzenia pod tym względem, że uwypukla pochodzenie tylko po linii męskiej. Ukazuje Jezusa jako „syna Dawida” po Józefie, ojcu według prawa:
„Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama. Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Esroma; Esrom ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona, Naasson ojcem Salmona; Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse ojcem króla Dawida.
Dawid był ojcem Salomona, a matką była [dawna] żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego. Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem.
Tak więc od Abrahama do Dawida jest w sumie czternaście pokoleń; od Dawida do przesiedlenia babilońskiego czternaście pokoleń; od przesiedlenia babilońskiego do Chrystusa czternaście pokoleń” (Mt 1,1–17).
Wielowiekowa historia zbawienia, zaczynająca się od Abrahama jako „ojca wierzących” i praojca narodu Izraela, została podzielona na trzy okresy – po czternaście pokoleń w każdym. Ale z chronologii Starego Testamentu wynika, że nie są one równie długie. Pierwszy z nich obejmuje czas od Abrahama do króla Dawida. Abraham żył około 1850 lat przed Chrystusem, a Dawid około 1000 lat przed Chrystusem, dzieliło ich więc około 800 lat. Drugi, zapoczątkowany przez Dawida, trwał do przesiedlenia babilońskiego na początku VI w. przed Chrystusem, czyli około 400 lat – dwukrotnie krócej. Trzeci zaś okres, od przesiedlenia babilońskiego do Jezusa Chrystusa, trwał prawie 600 lat. Widać więc, że mamy do czynienia ze schematyzacją historii Starego Testamentu, w której wylicza się nie wszystkie, lecz tylko wybrane pokolenia. Cel Ewangelisty jest wyraźny: Józef wpisuje się w długą historię Izraela i przygotowuje jej zwieńczenie. Będąc prawdziwym Izraelitą i członkiem ludu Bożego wybrania, stał się ostatnim ogniwem w długim łańcuchu pokoleń. Rodowód zamieszczony na samym początku pierwszej Ewangelii kanonicznej formułuje odpowiedź na pytanie, kim jest Jezus. Pytanie to pojawia się w decydujących miejscach wszystkich Ewangelii.
Bardzo istotna jest tu liczba czternaście; Ewangelista w swoim schemacie starotestamentowych dziejów wyznaczył jej ważne miejsce. Konieczna jest tutaj pewna dygresja. W języku hebrajskim poszczególne litery, których jest 22, mają podwójną funkcję: oznaczają samogłoski, lecz także mają wartość liczbową. Zatem aleph, pierwsza litera alfabetu, to przydechowe „a” lub 1, beth – „b” lub 2, gimel – „g” lub 3, daleth – „d” lub 4, heth – „h” lub 5, waw – „w” lub 6, chet – „ch” lub 7, i tak dalej. Imię Dawida – króla, z którym wiązały się nadzieje i obietnice mesjańskie – zapisywane jest samymi spółgłoskami jako „dwd”. Te trzy znaki spółgłoskowe mają odpowiadające im wartości cyfrowe, mianowicie 4 – 6 – 4, co daje liczbę 14. Liczba ta jest zatem zawoalowanym nawiązaniem do Dawida. Imię tego króla i związane z nim obietnice są drogowskazem na długiej drodze od Abrahama do Jezusa. Rodowód, wymieniający łącznie czterdzieści dwie postaci Starego Testamentu i podzielony na trzy okresy po czternaście osób, trzykrotnie wskazuje na Jezusa jako na wypełnienie wszystkich nadziei. Konkludując, że od Abrahama do Dawida upłynęło czternaście pokoleń, od Dawida do przesiedlenia babilońskiego czternaście pokoleń i od przesiedlenia babilońskiego do Chrystusa czternaście pokoleń, Ewangelista trzykrotnie podkreśla, że Jezus Chrystus jest długo oczekiwanym, a zarazem nowym Dawidem, Dawidem, Dawidem. Wyszczególnienie Józefa na końcu rodowodu uwypukla jego przynależność do królewskiego rodu Dawida. Józef wpisuje się w długi ciąg pokoleń, których praojcem był Abraham; ponadto pochodzi z plemienia Judy, z którego wywodził się też król Dawid i jego następcy na tronie królewskim w Jerozolimie.
Rodowód, prowadzony po linii męskiej, uwzględnia cztery kobiety: Tamar, Rachab, Rut i Batszebę – żonę Uriasza Chetyty. Żadna z nich nie była Izraelitką, wszystkie były z pochodzenia pogankami. Przyjście Jezusa na świat wpisuje się w uniwersalne powołanie Abrahama i całego Izraela, mające na celu zbawienie całej ludzkości. Dzięki tym czterem kobietom do rodowodu Jezusa włączona zostaje także druga część „podzielonej” ludzkości, czyli poganie. Na samym końcu rodowodu wymieniona jest Maryja. W odwieczny Boży plan zbawienia ludzkości wpisuje się zatem Święta Rodzina.














