Małżeństwo dwójki Holendrów okazało się nieważne… przez ChatGPT
Fot. Pexels.com. Sąd w Zwolle w północno-wschodniej Holandii orzekł, że para, która 19 kwietnia ubiegłego roku złożyła przysięgę małżeńską na podstawie przemówienia wygłoszonego za pomocą narzędzia AI ChatGPT, będzie musiała zrobić to jeszcze raz, ponieważ tekst ten nie spełniał oficjalnych wymogów.
Ślubu niedoszłym małżonkom udzielił ich przyjaciel, jako tzw. eendagsbab („urzędnik stanu cywilnego na jeden dzień”, dopuszczalny w holenderskim prawie), który napisał za pomocą ChatGPT przemowę w „lżejszym tonie”. Ceremonia według wystąpienia wygenerowanego przez sztuczną inteligencję nie obejmowała jednak obowiązkowego oświadczenia, które zobowiązuje parę do „wypełniania obowiązków wobec siebie nawzajem, zgodnie z ich stanem małżeńskim”. Bez niego małżeństwo jest nieważne.
Władze lokalne odkryły później to zaniedbanie i poinformowały o tym fakcie prokuraturę, która następnie zwróciła się do sędziego o unieważnienie umowy małżeńskiej.
Niefortunni małżonkowie, którzy wybrali kwietniową datę, ponieważ miała ona dla nich szczególne znaczenie, złożyli protest przeciwko tej decyzji, twierdząc, że oficjalny urzędnik stanu cywilnego był obecny i nie wyraził sprzeciwu. Zwrócili się też do sędziego z prośbą o zachowanie przynajmniej daty ślubu, ale spotkali się z odmową. „Sąd rozumie, że data ślubu zapisana w akcie małżeństwa jest ważna dla tego mężczyzny i tej kobiety, ale” – czytamy w oświadczeniu – „nie może zignorować tego, co stanowi prawo”.
Źródło: dutchnews.nl, AM
Zapraszamy do naszej Księgarni Internetowej po książki o współczesnych zagrożeniach:

Bezbożność, terror i propaganda. Fałszywe proroctwa marksizmu
Książka nagrodzona nagrodąStowarzyszenia Wydawców Katolickich FENIKS 2025w kategorii „Publicystyka/Eseistyka religijna”!
Nikt nie zrozumie, co złego dzieje się we współczesnym świecie zachodnim, a więc i w Polsce, nie znając przyczyn. Tkwią one jeszcze w ideach rewolucji francuskiej, a później w coraz bardziej lewicowej filozofii, zwłaszcza Karola Marksa.

Komunizm światowy. Od teorii do zbrodni
Książka ta dowodzi, jak szybko może rozprzestrzeniać się zło, jeśli nie napotka od razu zdecydowanego sprzeciwu. Komunizm nie zaczął się od łagrów, mordów i zniewolenia narodów. Zaczął się od teorii – zupełnie utopijnej, ale pozornie niezwykle zatroskanej o dobro całej ludzkości. Wielu dało się nabrać; jak się to skończyło, to Polacy wiedzą najlepiej.

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem
Doświadczamy obecnie prawdziwej inwazji państwa na nasze umysły, szczególnie na naszą wiarę. Takie działania znamy z historii, najnowszej i tej dawniejszej. Okres bolszewicki w Polsce (PRL), niemiecka okupacja, czas zaborów i konfederacji targowickiej – wszystko to wiązało się z pozbawieniem kraju niepodległości, narodu – wolności, a poszczególnego obywatela – swobodnego dostępu do oświaty i dóbr narodowej kultury.





Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.