„Szalona epopeja Polki w Rolandzie-Garrosie”. Francuskie media pod wrażeniem Mai Chwalińskiej

Nasi autorzy

„Szalona epopeja Polki w Rolandzie-Garrosie”. Francuskie media pod wrażeniem Mai Chwalińskiej

Maja Chwalińska. Fot. Nuță Lucian from Cluj-Napoca, Romania, CC BY-SA 2.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0>, via Wikimedia Commons Maja Chwalińska. Fot. Nuță Lucian from Cluj-Napoca, Romania, CC BY-SA 2.0 , via Wikimedia Commons Francuzi oszaleli na punkcie polskiej rewelacji Rolanda-Garrosa, Mai Chwalińskiej; media znad Sekwany nie mogą się nachwalić polskiej zawodniczki: „Szalona epopeja Mai w Rolandzie-Garrosie rozpoczęła się 18 maja w kwalifikacjach, zmierzając prosto do finału; po błyskotliwym zwycięstwie w półfinale nad Dianą Shnaider (7-6 [4], 6-4] Polka zmierzy się w finale z Rosjanką Mirrą Andriejewą. Droga Mai do finału jest absolutnie niesamowita, a jej unikalny styl gry napisał jedną z najpiękniejszych historii w światowym tenisie”, można przeczytać na łamach dziennika „L’Équipe”. „To były dwie godziny i dziesięć minut jednego z najpiękniejszych tenisowych pojedynków. Fascynujące widowisko, odmienne od tego, co zazwyczaj oglądamy w kobiecym tenisie, który często pada ofiarą stereotypowej gry. Obie zawodniczki zaprezentowały grę będącą swoistym połączeniem finezji, lekkości, siły i mocy, a także inteligencji i determinacji”, podkreśla dziennikarz „L’Équipe”.

„Obecna edycja Rolanda-Garrosa rozwinęła się w zaskakującym kierunku; gwiazdy przegrywały z zawodnikami i zawodniczkami dotąd nieznanymi, a już największą niespodzianką jest Polka Maja Chwalińska, która wdarła się do finału przez kwalifikacje. Ta dziewczyna wróciła na korty po pokonaniu depresji i zaprezentowała grę w staromodnym stylu pełną zaskakujących efektów, opartą na błyskotliwej technice, a nie na sile i krzykach; Maja pokonywała rywalki, stosując całą paletę zaskakujących sposobów gry”, podkreśla „Le Figaro”.

„Piękna historia polskiej zawodniczki trwa”, pisze z kolei France Info. „Pierwsza w historii turnieju Rolanda-Garrosa finalistka, która dotarła tak wysoko przechodząc przez kwalifikacje, gra w stylu trudnym do przewidzenia i przez to kompletnie rozbrajającym rywalki. Maja Chwalińska już w tej chwili napisała jedną z najpiękniejszych historii w dziejach Rolanda-Garrosa”. 

Trzymamy kciuki za Maję w finale!

Źródło: L’Équipe; Le Figaro; France Info, oprac. MM

Wodzowie Polski. Szlakami chwały oręża polskiego

Wodzowie Polski. Szlakami chwały oręża polskiego

Edmund Oppman

Niezmierzone jest bogactwo polskiej historii! Gdyby jednak oprzeć się tylko na przekazach medialnych, to nasze dzieje wyglądałyby mizernie i siermiężnie. Tak samo szkolne lekcje historii wieją nudą dzięki zubożonym do minimum zakresom nauczania oraz wyjątkowo prymitywnym podręcznikom. Historia w szkołach odarta została z narracji, z autorytetów, a przede wszystkim z bohaterstwa i patriotyzmu.

 

Wojna i dziedzictwo. Historia najnowsza

Wojna i dziedzictwo. Historia najnowsza

Andrzej Nowak

Ostatnie lata naszej historii najnowszej toczyły się w cieniu wojny – najpierw tej być może najbardziej bolesnej, choć nie dosłownej, czyli wewnętrznej, w naszym własnym domu. Jej pierwszą ofiarą stała się prawda, ale przecież w jej wyniku doszło także do ofiar śmiertelnych. Potem zaczęła się wojna kulturowa, której front coraz brutalniej naciera na Polskę. W jej wyniku umierają przede wszystkim ludzkie sumienia.

 

Polska. Dwanaście wieków

Polska. Dwanaście wieków

Adam Bujak, Wojciech Polak

Takiego albumu o naszym kraju jeszcze nie było. Polska ukazana została tu od czasów najdawniejszych do najnowszych, wiek po wieku. Każde stulecie, od X po XXI, zostało osobno scharakteryzowane. Przypomniane zostało również, że wcześniej istniała Prapolska.

 

Polski my naród

Polski my naród

Wojciech Polak

Polskość i patriotyzm stanowią kanwę tej niezwykłej książki, utkanej z rodzimej historii, obyczajowości, tradycji. To właśnie pośród nich uwił sobie gniazdo przed wieloma wiekami dumny polski Orzeł. Umiłowanie Ojczyzny wypisywali Polacy na sztandarach przez stulecia. Jako naród przetrwaliśmy różne dziejowe kataklizmy i istniejemy do dzisiaj tylko dlatego, że zachowaliśmy miłość do Polski.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.