O. dr hab. Marian Zawada OCD: Z duchowej wolności wyrasta wolny naród

Nasi autorzy

O. dr hab. Marian Zawada OCD: Z duchowej wolności wyrasta wolny naród

Scena wygnania Adama i Ewy z raju. Ilustracja z cyklu „The Bible panorama, or The Holy Scriptures in picture and story” autorstwa Williama A. Forstera. Fot. Wikimedia Scena wygnania Adama i Ewy z raju. Ilustracja z cyklu „The Bible panorama, or The Holy Scriptures in picture and story” autorstwa Williama A. Forstera. Fot. Wikimedia Wolność prawdziwa, wewnętrzna, jest czymś innym niż możliwością wyboru czy też dostępem do wielu możliwości realizacji. Nie jest również tylko wyborem dobra, ale i przyleganiem do niego. Jest zdolnością wiązania się, ostatecznego jednoczenia się z Dobrem Najwyższym. To wszystko decyduje o duchowym scenariuszu losu. Wolność możliwa jest tylko w przestrzeni dobra.

Wierzący człowiek, wiążąc swą wolę z wolą Najwyższego Dobra, osiąga wolność duchową. Zło w żaden sposób nie może ofiarować wolności. Tak naprawdę nie ma wolności poza łaską. Należałoby mówić o łasce wolności. Dlatego, by zachować wolność, mądrość wieków rozwinęła sztukę rozpoznawania, jakie są źródła natchnień do czynu, czyli poruszeń wolności. Człowiek duchowy podejmował działanie, dokonywał aktu woli, gdy się upewnił, że natchnienie pochodzi od Boga. W innym wypadku wpisuje się w życie ludzkie tragizm błądzenia i ostatecznego nieszczęścia – zamknięcia „w więzieniu bez krat” (Mdr 17,15).

Człowiek – istota fundamentalnie zależna

Zacznijmy od klarownego stwierdzenia, które sytuuje nasze rozważania we właściwym miejscu. U podstaw człowieczeństwa leży nie tyle wolność, co uległość. Wynika to z faktu stworzenia: stworzony znaczy zależny. Zależymy od natury, od możliwości ciała, działamy w granicach wyznaczonych przez kosmos. To zewnętrzne ograniczenia. Nawet życia sobie nie dajemy, ale otrzymujemy je od innych. Prawda ta dotyczy również wnętrza.

Zależność została wpisana nie tylko w kształt stworzenia, w kształt danego człowieczeństwa, złożoność cielesno- -duchową daną w określonej formie i granicach, ale także ponadto w samym centrum stworzenia postawiono zakaz. „Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa… oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła” (Rdz 2,9). Drzewo poznania wyrastające w samym środku stworzenia, samo centrum owocowania, tam, gdzie człowiek spodziewał się uzyskać największe zaspokojenie, Stwórca obwarował zakazem: „z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść” (Rdz 2,16). W samym centrum dążenia do pełni Bóg powstrzymał ludzką wolność. Zasadził w niej drzewo uległości. Jakby mówił: możesz żyć w pełni, ale w przestrzeni uległości. Jahwe konsekwentnie buduje religię Izraela w oparciu o posłuszeństwo: „słuchaj, Jakubie, mój sługo, Izraelu, którego wybrałem!” (Iz 44,1). Starobiblijne szema formuje mentalność wewnętrznej wolności. Biblia określa ją jako dawanie posłuchu, sprawowanie uległości.

Człowiek rodzi się w zastanej, zorganizowanej rzeczywistości, Bóg nie powołuje jego świata razem z nim z nicości. Wolność jest zdolnością wiązania się z przestrzenią rozpoznaną jako swoją. Rządzi się zasadą uległości, przypisywania siebie. Można by przywołać słowa św. Piotra: „Komu bowiem kto uległ, temu też służy…” (2 P 2,19). Św. Paweł znakomicie to interpretuje: „Czyż nie wiecie, że jeśli oddajecie samych siebie jako niewolników pod posłuszeństwo, jesteście niewolnikami tego, komu dajecie posłuch: bądź [niewolnikami] grzechu, [co wiedzie] do śmierci, bądź posłuszeństwa, [co wiedzie] do sprawiedliwości?” (Rz 6,16). A w następnym akapicie dodaje: „Dzięki jednak niech będą Bogu za to, że gdy byliście niewolnikami grzechu, daliście z serca posłuch nakazom tej nauki, której was oddano…” (Rz 6,17).

Człowiek posiada wpisaną w sam rdzeń stworzoności prawdę o uległości, ponieważ uzasadnia ona rodzaj bytowania na ziemi: „czyńcie sobie ziemię poddaną” (por. Rdz 1,28). By uczynić poddanym stworzenie dla siebie, rozumieć sposób panowania nad stworzeniem, musiał mieć wpisany w naturę własny rodzaj uległości. (Z tego chciał wymknąć się Lucyfer). To jedynie z człowieczej uległości Bogu, bycia poddanym Stwórcy, wypływa sposób rozumienia siebie i stosunek do rzeczywistości. Jak się za chwilę przekonamy, właśnie podstawowe naruszenie tego uległego sposobu istnienia spowodowało fundamentalne zagubienie odnośnie do świata i siebie.

Prawda o uległości wynika również z natury miłości: miłość, rozwijając się, coraz bardziej poddaje się miłowanemu. Chora wolność nie chce takiego rodzaju zależności, pragnie raczej dominować i poddawać sobie innych, objawiając niezdolność do miłowania.

Kształt pierwotnej wolności

W swym pierwszym, niepodległym kształcie człowiek świętował swą wolność jako król stworzenia. W nim całe stworzenie znajdowało swój sens, zmierzało ku niemu. Człowiek nadawał mu kierunek ku Bogu – ono poprzez niego znajdowało dostęp do Stwórcy, uwielbiało Go. Dzięki tej władzy wprowadzał ład, potwierdzał boski porządek, ów wewnętrzny wszystkim rzeczom logos – zamysł Boga wobec każdego z sześciu stwórczego i stworzonego dnia oraz jego żywej struktury. Człowiek był instynktem stworzeń, one żyły dla niego, szukając w nim wzniosłości, wyniesienia ku Bogu. Wznosząc ręce w modlitwie o czasie popołudniowego wiatru, człowiek gromadził przy Trójjedynym, jak dobry ojciec i dobra matka, całe dzieło swego Pana. W człowieku stworzenie niejako powracało do Stwórcy. Ten rodzaj samookreślenia – a więc coś podstawowego dla wolności – stanowił o powołaniu człowieka. Stworzenie pragnęło jeszcze bardziej niż człowiek, by on czynił sobie ziemię poddaną. Co więcej, chciało żyć poddane, tym poddaniem domagało się swego miejsca na scenie stworzenia.

(...)

O. dr hab. Marian Zawada OCD

*

Jest to tylko fragment artykułu, który w całości ukazał się w miesięczniku WPIS nr 12/2025. 

WPIS 12/2025 (e-wydanie)

WPIS 12/2025 (e-wydanie)

 

Świąteczny, bożonarodzeniowy numer Waszego ulubionego miesięcznika już w sprzedaży! Jak każdego miesiąca, na łamach „Wpisu” prezentujemy dla Was całą serię felietonów na aktualne tematy, a także – cykl artykułów powiązanych z aktualnymi historycznymi rocznicami. Rzecz jasna, w grudniowym numerze dominuje tematyka świąteczna – prezentujemy m.in. artykuł prof.

Prenumerata miesięcznika WPiS na cały 2026 rok - wydanie drukowane + wydanie elektroniczne

Prenumerata miesięcznika WPiS na cały 2026 rok - wydanie drukowane + wydanie elektroniczne

 

Miesięcznik „Wpis” już od szesnastu lat pozostaje wierny swym założeniom i przedstawia Czytelnikom podstawowe wartości, a więc wiarę, patriotyzm i sztukę.
Publikują u nas tak znakomici autorzy, jak m.in.: Adam Bujak, ks. prof. Waldemar Chrostowski, Leszek Długosz , prof. Ryszard Kantor, dr Marek Klecel, ks. prof. Janusz Królikowski, prof. Grzegorz Kucharczyk, dr Monika Makowska, prof. Aleksander Nalaskowski, prof. Andrzej Nowak, prof.

 

Wiadomości o premierach nowych książek Białego Kruka i spotkaniach autorskich prosto na Twoją skrzynkę mailową, a do tego jeszcze prezent - bon 50 zł na zakupy w naszej księgarni internetowej! Dołącz już dziś do grona Czytelników Biuletynu Białego Kruka! Aby to zrobić, kliknij TUTAJ.

Zapraszamy do naszej Księgarni Internetowej po książki o naszej katolickiej wierze:

Polacy wierni i dzielni

Polacy wierni i dzielni

o. Marian Zawada

Polacy – kim jesteśmy? Kim byliśmy? Kim powinniśmy być w przyszłości? O. prof. Marian Zawada od ponad 40 lat szuka odpowiedzi na te pytania. Szuka – i znajduje. Zastanawia się nad kondycją naszego narodu od momentu jego narodzin w X wieku po czasy najbardziej współczesne. I nieustannie jest pełen zachwytu nad duszą polską, nad jej zdolnością przetrwania nawet największych kataklizmów, nad jej niezłomnością.

Cuda polskie. Matka Boża i święci w naszych dziejach

Cuda polskie. Matka Boża i święci w naszych dziejach

Czesław Ryszka

Na historię naszego kraju należy patrzeć z punktu widzenia człowieka wierzącego, chrześcijanina, jeśli chce się dzieje Polski interpretować uczciwie. Ta książka nie jest suchym dziełem naukowym, lecz zawiera solidną porcję wiedzy o minionych wiekach. Jest napisana barwnie i żywo. Prezentuje autentyczne wydarzenia, konkretne osoby oraz sprawdzone opinie. Obejmuje okres od Mieszka I po współczesność.

Podróż do serca wiary. Katolicyzm

Podróż do serca wiary. Katolicyzm

bp Robert Barron

Ta piękna i mądra książka to zaproszenie do przeżycia wielkiej przygody wiary. Wiary żywej, głębokiej i rozumnej.

Kto wierzy, widzi więcej

Kto wierzy, widzi więcej

ks. Robert Skrzypczak

Czy żyjemy w czasach ostatecznych? Czy zbliża się sąd Boży? Czy zjawiska, których dziś doświadczamy, są zapowiedzianymi od dawna znakami? Takie pytania coraz częściej rodzą się w sercach wierzących i poszukujących. Ks. prof.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.