„Monarchia Brytyjska nie jest już królestwem chrześcijańskim”. Profanacja flagi i islamizacja przestrzeni publicznej
Pałac Westminster, siedziba brytyjskiego parlamentu. Fot. Terry Ott from Washington, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons. „Wielka Brytania, dumne niegdyś Zjednoczone Królestwo odrzuciło wiarę chrześcijańską”, pisze francuska dziennikarka Mathilde de Virene podkreślając, że stało się to za pełną aprobatą i zgodą króla Karola.
„Król jest suwerenem wszystkich swoich poddanych, niezależnie od ich pochodzenia i poglądów, ale czy to oznacza, że ma odrzucać wiarę chrześcijańską, z którą Królestwo identyfikowało się od ponad tysiąca lat?”, pyta dziennikarka katolickiego dziennika Tribune Chrétienne, opisując bulwersujące postępowanie z flagą Wielkiej Brytanii (Union Jack), która co roku w czerwcu uważanym za środowiska LGBT za „pride month” jest wpisywana w… tęczową flagę. Dodajmy w tym miejscu, że jest to celowa profanacja nie tylko flagi narodowej, ale i wiary chrześcijańskiej, bowiem Union Jack składa się z trzech czerwonych (z białym obramowaniem) krzyży na granatowym tle: krzyż św. Jerzego symbolizuje Anglię, krzyż św. Andrzeja – Szkocję, zaś krzyż św. Patryka – Irlandię.
Król Karol ani razu nie zaprotestował przeciwko tak szokującemu postępowaniu z flagą Wielkiej Brytanii, wręcz aprobuje taki stan rzeczy, co wyraźnie wskazuje na to, że król próbuje pogodzić tradycję monarchii chrześcijańskiej, jaką była Wielka Brytania, z coraz silniejszymi naciskami środowisk LGBT reprezentujących świat „post-chrześcijański”; nie trzeba wyjaśniać, że system wartości chrześcijańskich i ideologia LGBT są nie do pogodzenia, zatem postępowanie monarchy jedynie pogłębia więcej niż poważny kryzys moralny i egzystencjalny, z którym zmaga się Wielka Brytania.
Wiele wskazuje na to, że król – nie tylko monarcha, ale i zwierzchnik Kościoła anglikańskiego - wyraźnie obawia się jednoznacznie stanąć po stronie wartości chrześcijańskich i wspaniałej tradycji Zjednoczonego Królestwa; wskazują na to choćby takie inicjatywy jak zorganizowanie uczty na zakończenie ramadanu… w pałacu Windsor. W tym samym szacownym miejscu, symbolu brytyjskiej monarchii, zorganizowano także… wystawę twórczości artystów qeerowych, wszystko przy aprobacie króla Karola. Dodajmy, że widok modlących się muzułmanów na ulicach Londynu, Manchesteru czy Birmingham nikogo już nie dziwi, podczas kiedy chrześcijanom odmawia się prawa do publicznego wyznawania wiary.
Należy w tym miejscu zadać pytanie: co się dzieje z tożsamością Anglii, monarchii niegdyś tak silnie zakorzenionej w wierze chrześcijańskiej? Agresywna seksualizacja przestrzeni publicznej i coraz bardziej agresywna jej islamizacja (nawiasem mówiąc muzułmanie bardzo często protestują przeciwko ideologii LGBT) wprowadzają coraz silniejszą erozję chrześcijańskiej niegdyś tożsamości dumnego Królestwa. Gdzie wspaniała tradycja katolickich królów Anglii Henryka II Plantageneta czy Edwarda Wyznawcy (świętego Kościoła katolickiego), którzy pojmowali władzę królewską jako służbę Chrystusowi i działanie na rzecz dobra poddanych?
Czy Zjednoczone Królestwo stanie się przestrzenią, w której miejsce krzyża zajmą muzułmańskie dywaniki i tęczowe flagi, co oznacza nieunikniony otwarty konflikt, a to wszystko za zgodą króla Karola? Jeśli król nie znajdzie w sobie odwagi, żeby powrócić do chrześcijańskich korzeni angielskiej monarchii (a wiele wskazuje na to, że władca po prostu tego nie chce) możemy być pewni, że Zjednoczone Królestwo przestanie istnieć.
Źródło: Tribune Chrétienne/Mathilde de Virene, MM
Zapraszamy do naszej Księgarni Internetowej po książki o naszej katolickiej wierze i jej znaczeniu:

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem
Doświadczamy obecnie prawdziwej inwazji państwa na nasze umysły, szczególnie na naszą wiarę. Takie działania znamy z historii, najnowszej i tej dawniejszej. Okres bolszewicki w Polsce (PRL), niemiecka okupacja, czas zaborów i konfederacji targowickiej – wszystko to wiązało się z pozbawieniem kraju niepodległości, narodu – wolności, a poszczególnego obywatela – swobodnego dostępu do oświaty i dóbr narodowej kultury.

Wspaniałość chrześcijaństwa
Jak żyć bez wiary w Boga? Niektórzy próbują, ale zwłaszcza w naszych czasach niespotykanego zamętu pojęć oznacza to tylko pogłębienie wewnętrznego chaosu człowieka. Autor pisze wprost: „żyjemy w cywilizacji skupionych na sobie konsumentów, którzy za pomocą zgiełku i rozrywki usiłują zagłuszyć w sobie dojmujący brak sensu życia”. Ks. prof.

W co wierzą katolicy
Wokół wiary katolickiej narosło ostatnio sporo nieporozumień. Przyczyną tego stanu są przeważnie przekazy medialne, wprowadzające swoich odbiorców w błąd dowolnymi interpretacjami nie tylko nauki Kościoła, ale także Pisma Świętego. Znany amerykański teolog katolicki, wykładowca uniwersytecki, autor kilkudziesięciu poczytnych książek Karl Keating (ur. 1950) objaśnia w tej książce 52 najczęstsze pomyłki związane z rozumieniem wiary katolickiej.

Dekalog
Dziesięć Bożych Przykazań odmieniło świat, wprowadziło ład w stosunkach między ludźmi i przygotowywało człowieka na przyjście Chrystusa. Zna je niby każdy – ale czy na pewno wszystkie? Czy je rozumie? Jak np. pogodzić polecenie „nie zabijaj” z karą śmierci? Dlaczego jako dzień święty święcimy niedzielę, a nie szabat? Czy przykazań naprawdę jest dziesięć? Pytań wokół Dekalogu wiele.

Ojcze Nasz. Dzieje i przesłanie Modlitwy Pańskiej
Odmawialiśmy „Ojcze nasz” tysiące razy, od dziecka znamy na pamięć treść tej modlitwy – ale czy naprawdę dobrze ją rozumiemy? To pytanie staje się szczególnie aktualne w obliczu nowego tłumaczenia szóstej prośby Modlitwy Pańskiej: „i nie wódź nas na pokuszenie”. Bóg nas ani nie kusi, ani nie przywodzi do złego – taka wykładnia chyba nikomu wierzącemu nie przychodziła do głowy.




Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.