Francja: Ruszył proces wielokrotnego podpalacza kościołów

Nasi autorzy

Błękitny tydzień

Francja: Ruszył proces wielokrotnego podpalacza kościołów

Wiele francuskich kościołów ucierpiało z powodu podpaleń. Na zdjęciu paryska katedra Notre Dame, której pożar w 2019 r. wstrząsnął opinią publiczną. Fot. autorstwa GodefroyParis - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=78090147 Wiele francuskich kościołów ucierpiało z powodu podpaleń. Na zdjęciu paryska katedra Notre Dame, której pożar w 2019 r. wstrząsnął opinią publiczną. Fot. autorstwa GodefroyParis - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=78090147 Dziś, tj. 17 stycznia, rozpocznie się proces mężczyzny, który dokonał co najmniej czterech podpaleń kościołów katolickich w mieście Boulogne-sur-Mer (region Hauts-de-France). Podejrzany był już karany za to samo przestępstwo; od 2019 r. dokonał co najmniej 17 podpaleń w kilu miastach. Jego karta kryminalna obejmuje co najmniej 25 czynów karalnych, z których zdecydowana większość to podłożenie ognia pod miejsca kultu katolickiego.

„Na dzień dzisiejszy wykluczono polityczne motywy jego działania, choć nie da się ukryć, że oskarżony przejawia szczególną nienawiść do katolicyzmu”, pisze francuski dziennik France Bleu Nord. "Zalecono przeprowadzenie ekspertyzy psychiatrycznej oskarżonego w celu ustalenia źródła tej nienawiści”, podaje dziennik Valeurs Actuelles.

Źródło: France Bleu Nord; Valeurs Actuelles, MM

W dzisiejszych czasach nasza katolicka wiara doznaje rozmaitych prześladowań. Jak powinniśmy na nie reagować pisze w swojej książce ks. prof. Janusz Królikowski:

Nie mamy prawa milczeć! Apologia Kościoła

Nie mamy prawa milczeć! Apologia Kościoła

Ks. Prof. Janusz Królikowski

Zbyt wielu z nas milczy. Zbyt wielu najbardziej ceni sobie święty spokój, czyli spokój uzyskany kosztem przeróżnych ustępstw na polu moralności i zasad wiary. Poprawność polityczna nachalnie propagowana przez mass media i wymuszana coraz to nowymi rozporządzeniami prawnymi dotknęła także niektórych reprezentantów i członków Kościoła.

 

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.