„Będziemy je pokazywać, dopóki nie zdobędziemy mistrzostwa”. Transmisje z mundialu w… kościele!
Wnętrze kościoła św. Antoniego w Madrycie. Fot. Wikimedia Przekształcenie kanadyjskiej katedry w strefę kibica, o którym pisaliśmy tutaj (https://bialykruk.pl/wydarzenia/obrzydliwa-profanacja-w-kanadzie-katedra-przeksztalcona-w-strefe-kibica-), nie jest niestety odosobnionym przypadkiem. Tym razem podobną inicjatywą – nie po raz pierwszy – choć w skromniejszym wymiarze, wykazał się ks. Ángel García, odpowiedzialny za parafię św. Antoniego w Madrycie. W nawie głównej kościoła parafialnego, znajdującego się w centrum stolicy, można obejrzeć na zamontowanych tam ekranach mecze hiszpańskiej reprezentacji na trwającym obecnie mundialu.
Ks. García, który jest również założycielem i prezesem organizacji pozarządowej Mensajeros de la Paz, świadczącej pomoc wykluczonym społecznie, komentuje: „Nasz kościół jest otwarty 24 godziny na dobę i już [wcześniej] przy innych okazjach transmitowaliśmy mecze, oprócz innych ważnych wydarzeń. Na przykład, można było stąd śledzić także wizytę Papieża”, wyjaśnia. „[Inicjatywa] powstała z myślą o osobach, które nie mają gdzie obejrzeć meczu albo chcą się schronić przed upałem. Cały czas odnosi sukces i będziemy ją kontynuować w czasie gdy Hiszpania pozostaje w rozgrywkach. Oprócz tego, przynosimy szczęście; innym razem już wygraliśmy. (…) I będziemy je [tj. mecze] pokazywać, dopóki nie zdobędziemy mistrzostwa”, zapewnia kapłan.
Nie pomijając ogromu pracy Mensajeros de la Paz na rzecz potrzebujących, która uczyniła z kościoła św. Antoniego jedną z najbardziej znanych świątyń w Madrycie, należy się jednak poważnie zastanowić nad tym, czy na pewno wnętrze przeznaczone do celów sakralnych jest odpowiednim miejscem na tego typu wydarzenia.
Źródło: lne.es, AM

Komunizm światowy. Od teorii do zbrodni
Książka ta dowodzi, jak szybko może rozprzestrzeniać się zło, jeśli nie napotka od razu zdecydowanego sprzeciwu. Komunizm nie zaczął się od łagrów, mordów i zniewolenia narodów. Zaczął się od teorii – zupełnie utopijnej, ale pozornie niezwykle zatroskanej o dobro całej ludzkości. Wielu dało się nabrać; jak się to skończyło, to Polacy wiedzą najlepiej.

Bez Boga nie ma zbawienia
Wielu będzie zaskoczonych, czytając tę książkę. Nie zawsze spotyka się bowiem opinie tak odważne – formułowane zwłaszcza przez osobę duchowną – a zarazem tak głęboko przemyślane. O. prof. Dariusz Kowalczyk SJ wykazuje się wielką wiedzą na temat Kościoła, chrześcijaństwa, ale także aktualnych spraw społecznych i narodowych. W rozmowie z dr.

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem
Doświadczamy obecnie prawdziwej inwazji państwa na nasze umysły, szczególnie na naszą wiarę. Takie działania znamy z historii, najnowszej i tej dawniejszej. Okres bolszewicki w Polsce (PRL), niemiecka okupacja, czas zaborów i konfederacji targowickiej – wszystko to wiązało się z pozbawieniem kraju niepodległości, narodu – wolności, a poszczególnego obywatela – swobodnego dostępu do oświaty i dóbr narodowej kultury.





Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.