Niebezpieczna AI; w jaki sposób sztuczna inteligencja naraża nieletnich na treści o charakterze pornograficznym

Nasi autorzy

Niebezpieczna AI; w jaki sposób sztuczna inteligencja naraża nieletnich na treści o charakterze pornograficznym

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Unsplash Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Unsplash

Coraz więcej mediów społecznościowych korzysta ze sztucznej inteligencji, aby uatrakcyjnić swoją ofertę dla użytkowników; głównym celem jest zapewnienie im dobrej zabawy, jednak AI, choć daje wiele atrakcyjnych możliwości, wiąże się także z poważnym zagrożeniem, jakim jest narażanie nieletnich użytkowników na treści o charakterze seksualnym i przemocowym. Wbrew pozorom, granica pomiędzy zwykłą rozrywką a seksualizacją, a w konsekwencji – uzależnieniem, potrafi być niebezpiecznie niezauważalna.

Jak to możliwe? Weźmy najpopularniejszą wersję rozrywki proponowanej przez AI, czyli generowanie przez użytkowników wirtualnych postaci – np. bohaterów mangi, postaci z filmów, romantycznych bohaterów czy nawet postaci historycznych – i wchodzenie z nimi w interakcję, a w rezultacie – tworzenie swoistej „relacji”. Zanim jednak nastąpi „interakcja”, użytkownik wybiera sobie profil (charakter) mającej nastąpić relacji na podstawie chwytliwego opisu, bardzo często zawierającego podtekst seksualny. Niezależnie od tego, czy to ma być odpowiednik jakiejś autentycznej postaci, czy też postaci inspirowanej mangą, w wyborze charakteru „relacji” pojawiają się takie określenia jak np. uwodzenie, fantazje, dominacja...

Co więcej, mamy też opisy takie jak „hot girlfriend” (seksowna dziewczyna), „dominant vampire” (dominujący wampir) albo „porwana księżniczka”. Ich charakter nie pozostawia wątpliwości. Należy też pamiętać, że AI potrafi generować rozmowy w każdym zaprogramowanym charakterze, np. pełne empatii czy też bardzo emocjonalne – a to powoduje, że dzieci i młodzież odczuwają silną emocjonalną więź z wytworzonym przez siebie awatarem. Ten zaś bardzo często porusza w prowadzonej „rozmowie” wątki o charakterze seksualnym – pojawia się np. motyw dominacji, uległości czy różnego rodzaju perwersji. A o tym, że seksualizacja dzieci i młodzieży jest wyjątkowo szkodliwa, nie trzeba nikogo przekonywać, podobnie jak o tym, że „więź” wytworzona z awatarem ma tragiczne skutki dla psychiki nieletnich, bowiem to, co oferuje awatar, jest z założenia fałszywe; algorytmy nie myślą i nie posiadają sfery emocjonalnej.

To naturalne, że nastolatki lubią odkrywać i testować, podobnie jak lubią szukać odpowiedzi na to, co je intryguje. Co należy zatem zrobić, aby ochronić młodych ludzi przed zgubnymi skutkami, jakie niesie ze sobą fałszywa więź z nieistniejącym tak naprawdę awatarem? Psychologowie podkreślają wartość prawdziwej rozmowy i wytwarzanie prawdziwej więzi emocjonalnej; należy wyjaśniać młodym ludziom, iż AI potrafi sprawiać wrażenie autentyczności, jednak awatary nie potrafią myśleć ani też odczuwać, są natomiast zaprogramowane po to, aby schlebiać użytkownikowi czy też go uwodzić i w rezultacie uzależnić, sprawiając przy tym wrażenie, że rozumieją, słuchają czy też tworzą romantyczną więź z użytkownikiem. Należy też uświadamiać młodym ludziom skalę zagrożeń związanych z tego rodzaju „więziami z awatarem”, i to nie tylko tych skutkujących potencjalnymi uzależnieniami. Cyberprzestępcy bowiem liczą na pozyskanie cennych informacji o użytkownikach, które można wykorzystać dla własnych profitów...

Źródło: e-enfance.org; oprac. MM

Historia cenzury. Od starożytności do XXI wieku

Historia cenzury. Od starożytności do XXI wieku

Jakub Maciejewski

Polacy w ciągu minionych dwóch stuleci zmagali się z bezwzględnie egzekwowaną antynarodową, ale też antyreligijną cenzurą stosowaną wobec nas przez obcych (zaborców, komunistów). Niewiele jednak powstało na ten temat książek, a to jest pierwsze całościowe opracowanie. Czyżby sam temat cenzury był zawsze niewygodny i cenzurowany? – pyta autor niniejszej książki, Jakub Maciejewski.

 

Tak nas zniewalają. Droga do państwa totalitarnego

Tak nas zniewalają. Droga do państwa totalitarnego

Dr Gudula Walterskirchen

Kto naprawdę kształtuje świat? Rządy, czy globalne sieci wpływu, jak np.

 

Tyrania postępu

Tyrania postępu

Andrzej Nowak, ks. Dariusz Oko, ks. Waldemar Chrostowski, Jerzy Kruszelnicki, Grzegorz Kucharczyk

Kim będziemy za parę lat? Czy w ogóle jeszcze będziemy? Nasza rzeczywistość przypomina sytuację znaną nam z opisów i filmów o katastrofie „Titanica”. Statek zderzył się z górą lodową i zaczyna tonąć, ale pokładowa orkiestra pięknie gra i gra.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.