Ks. Ignacego zapatrzenie w Cudowny Obraz
Ks. Ignacy Kłopotowski ok. 1907 r. Zdjęcie z archiwum ss. loretanek. Fot. Wikimedia Commons
Przed 95 laty zmarł bł. ks. Ignacy Kłopotowski, ceniony duszpasterz, społecznik, dziennikarz i opiekun ubogich. Jego postać przypomniał Czesław Ryszka na łamach miesięcznika „Wpis” 9(83) 2017. Prezentujemy fragmenty artykułu.
Czciciele Matki Bożej często umierają w dniu poświęconym Jej wspomnieniu. Podobnie było z bł. ks. Ignacym Kłopotowskim, założycielem Zgromadzenia Sióstr Loretanek (w 1920 r.), który zakończył swe ziemskie życie 7 września 1931 r., w wigilię święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Stało się to krótko po odprawieniu przez niego Mszy św. przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej w kościele św. Floriana w Warszawie.
Zawierzenie
Należałoby uznać to za fenomen życia polskich świętych i błogosławionych, że niemal wszyscy oni Bożych świateł i natchnienia szukali na Jasnej Górze. I znajdowali je. Ks. Ignacy Kłopotowski, urodzony 20 lipca 1866 r. w Korzeniówce, w parafii drohiczyńskiej, w guberni grodzieńskiej, pobożność maryjną wyniósł z rodzinnego domu. Pogłębiał ją następnie w gimnazjum klasycznym w Siedlcach, podczas formacji seminaryjnej w Lublinie oraz studiów na Akademii Duchownej w Petersburgu, które ukończył z tytułem magistra teologii. Nie był to więc przypadek, że po otrzymaniu 5 lipca 1891 r. święceń kapłańskich w lubelskiej katedrze Mszę św. prymicyjną sprawował właśnie na Jasnej Górze, przed cudownym obrazem Matki Bożej. Zawierzył wówczas całe swoje życie i posługiwanie kapłańskie Królowej Polski, a później często to swoje zawierzenie odnawiał.
O głębokiej pobożności maryjnej świadczą też jego liczne książki, w tym „Zbiór nabożeństw ku czci Boga, Najświętszej Maryi Panny i świętych Pańskich” z 1901 r., w którym proponował konkretne formy kultu, m.in. koronki i nowenny, modlitwę różańcową, nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi, pieśni maryjne dla członków bractw różańcowych. Pouczał, w jaki sposób należy odprawiać nabożeństwa majowe poza kościołem parafialnym.
W broszurkach „Bądź dzieckiem Maryi” oraz „O kulcie Matki Bożej Nieustającej Pomocy” z 1903 r. podkreślał, że nabożeństwo do Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny jest „fundamentem, na którym wznosi się cały gmach świętości i wielkości Matki Bożej”. Odnosząc się do historii kultu maryjnego, przypominał, że: „Jeszcze dogmat nie był ogłoszony, a już przy różnych kościołach istniały bractwa Niepokalanego Poczęcia. Z czasem to nabożeństwo stało się jeszcze bardziej cenione i kochane. Najlepiej o tym świadczą te śliczne pieśni ku czci Niepokalanej Panny zwane Godzinkami, które każdemu z nas są znane. Śpiewa je lud zebrany w kościołach w każdą niedzielę i święto; odmawia je zacny gospodarz, który o świcie zaczyna obchodzić gospodarstwo; nuci je rzemieślnik, kiedy zabiera się do roboty, która przy wspomnieniu na opiekę Wspomożycielki wiernych wydaje mu się mniej przykrą i uciążliwą; godzinki śpiewa gospodyni, krzątając się po chacie; śpiewają dziewczęta zebrane według zwyczaju na prządki; śpiewają robotnicy na polach. Zdaje się, że nie ma u nas więcej znanej i lubianej pieśni, jak ten szereg strof ułożonych na cześć Matki Bożej”. (…)
Warto na koniec przypomnieć, że kiedy podczas II wojny światowej kościół św. Floriana (dzisiejsza katedra na warszawskiej Pradze) został wysadzony w powietrze w 1944 r., nienaruszona pozostała jedynie ściana ołtarza z obrazem Jasnogórskiej Królowej Polski! To właśnie przy tym ołtarzu ks. proboszcz Ignacy Kłopotowski (od 19 czerwca 2005 r. błogosławiony) sprawował ostatnią w swym ziemskim życiu Najświętszą Ofiarę.
Czesław Ryszka
To tylko fragmenty artykułu. Zapraszamy do lektury całości w archiwalnym numerze „Wpisu” 9(83) 2017.

Święta Rodzina
W czasach, kiedy rodzina przeżywa swój największy w dziejach kryzys, gdy jest zewsząd brutalnie atakowana przez nowe ateistyczne trendy i ideologie, najlepszą jej obroną jest przedstawienie pewnego – niezachwianego – wzoru wiary, nadziei i pokoju. Wzorem tym była, jest i bez wątpienia pozostanie dla kolejnych pokoleń matek, ojców i dzieci – Święta Rodzina z Nazaretu.

Wspaniałość chrześcijaństwa
Jak żyć bez wiary w Boga? Niektórzy próbują, ale zwłaszcza w naszych czasach niespotykanego zamętu pojęć oznacza to tylko pogłębienie wewnętrznego chaosu człowieka. Autor pisze wprost: „żyjemy w cywilizacji skupionych na sobie konsumentów, którzy za pomocą zgiełku i rozrywki usiłują zagłuszyć w sobie dojmujący brak sensu życia”. Ks. prof.

Z Jezusem przez życie
Książka ta jest przeznaczona dla każdej katolickiej rodziny. Stanowi fantastyczny przewodnik po wszystkich niedzielnych czytaniach Ewangelii. Pismo Święte zostało bowiem podzielone na fragmenty w taki sposób, że uczestnicząc w Mszy św. w każdą niedzielę przez trzy lata pod rząd, usłyszymy i poznamy to, co zostało zapisane przez czterech Ewangelistów: Mateusza, Marka, Łukasza i Jana.





Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.