Pomiędzy Wschodem a Zachodem. W kręgu myśli Feliksa Konecznego
| liczba stron: | 336 |
| obwoluta: | nie |
| format: | 16,5 cm x 23,5 cm |
| papier: | kreda 130 g |
| oprawa: | twarda |
| data wydania: | 20.08.2024 |
| ISBN: | ISBN: 978-83-7553-412-2 |
| EAN: | 9788375534122 |
dodaj do przechowalni
Z wszystkich stron słyszymy o wielkim postępie; w medycynie, w technice, w badaniach kosmosu… Równocześnie z wszystkich stron atakuje nas postęp fałszywy, cofający ludzkie życie do czasów pogańskich, ignorujący Boga, unicestwiający sumienia, drwiący z zasad moralnych, zachęcający do praktykowania wynaturzeń. Dechrystianizacji towarzyszy nakaz – wydawany przez wszechwładne massmedia znajdujące się w bardzo nielicznych rękach – ograniczania własnego wykształcenia i wynarodowienia się. Kim się stajemy? Niewolnikami korporacji oraz członkami utopijnych systemów degradujących człowieka do pozycji niewolnika. Oczywiście niewolnika nowoczesnego, beznarodowego, ale zawsze z małym ekranikiem w ręku, z którego płyną do nas wszelkiego rodzaju nauki i nakazy wysyłane przez bezbożników i cwaniaków.
Jak bronić się przed owym zniewoleniem? W pierwszej kolejności poprzez zdobywanie prawdziwej wiedzy na temat duszy człowieka oraz przez poznawanie dziejów i specyfiki swojego narodu. Temu służy ta książka. Jest wiele wybitnych umysłów, także w Polsce, które mają na ten temat dużo do przekazania. Rzadko są to jednak ludzie szerzej znani opinii publicznej, ponieważ ich poglądy w żaden sposób nie są zbieżne z koncepcjami światopoglądowymi i politycznymi massmediów; opanowanych póki co w 90 procentach przez lewaków.
Do owych skrywanych genialnych umysłów XX wieku należy prof. Feliks Koneczny (1862–1949), wybitny uczony i patriota, obdarzony umysłem niebywale przenikliwym, rozumujący nad wyraz logicznie. Szczególnie jego badania nad cywilizacjami, nad ich rozkwitem i zmierzchem, nie znajdują sobie równych w nauce światowej. Jego prace, czytane zwłaszcza z dystansu ostatnich kilkudziesięciu lat, z perspektywy doświadczeń życia w dwóch totalitaryzmach (brunatnym i czerwonym), są wyraźnym ostrzeżeniem, że oto znajdujemy się u progu kolejnego zniewolenia, kolejnej aberracji światopoglądowej – tym razem genderyzmu. Oczywiście prof. Feliks Koneczny nie mógł znać jeszcze tego określenia, ale przewidywał możliwość narodzin kolejnego terroru polityczno-ideowego. Właśnie go doświadczamy!
Autor tej książki, popularny publicysta i radiowiec Wojciech Reszczyński, jest od lat admiratorem Feliksa Konecznego i jego dorobku myślowego. We własnej bogatej twórczości publicystycznej nieustannie odwołuje się do jego koncepcji i refleksji, konfrontuje teorie uczonego z bieżącymi wydarzeniami, dowodząc aktualności myśli Profesora. Ta książka to szeroki wybór rozważań Reszczyńskiego, błyskotliwie napisanych, właśnie na temat kondycji współczesnego człowieka i stojących przed nim zagrożeń. Autor podpowiada rozwiązania zaczerpnięte z nauk chrześcijańskich, a z Feliksa Konecznego w szczególności.
|
Prof. Feliks Koneczny: Polska między Wschodem a Zachodem |
13 |
|
Prof. Jan Żaryn: Żyjąc w Narodzie |
60 |
|
Co będzie jeśli jej zabraknie |
68 |
|
Część I: |
|
|
Podzielona Polska |
72 |
|
W cieniu azjatyckiego satrapy |
73 |
|
Casus kanalia |
76 |
|
O solidarność z Europą Środkową |
80 |
|
Partia politycznego nihilizmu |
85 |
|
Instytucja skargi nadzwyczajnej |
88 |
|
Idea narodowa |
91 |
|
O metodach rozumowania |
95 |
|
Kościół – filar państwa |
99 |
|
Społeczeństwo, naród, państwo |
104 |
|
„Choroba, wręcz zaraza” |
108 |
|
Zmieniam zdanie w sprawie mediów publicznych |
112 |
|
Ważny wywiad z Janem Olszewskim |
117 |
|
Stuhr to kiep |
122 |
|
Przeciw hunwejbinom |
126 |
|
To się nie uda |
130 |
|
Część II: |
|
|
Śmiertelne zagrożenie chrześcijańskiej cywilizacji |
134 |
|
Gender w KRRiT |
135 |
|
Kościół obiektem przemocy |
139 |
|
Utopia „otwartego społeczeństwa” |
143 |
|
Cywilizacje to ruchomości |
147 |
|
Myśl Feliksa Konecznego |
151 |
|
Postulat równości |
155 |
|
Hagada, czyli narracja |
158 |
|
Zadanie dla elit |
162 |
|
„Bądź wierny Idź” |
167 |
|
Część III: |
|
|
Rosja, czyli militarna despocja |
170 |
|
Samotnie i na rozdrożu |
171 |
|
Rosja pozostanie Rosją |
174 |
|
Zaborcza żądza Rosji |
177 |
|
Jak kosa na kamień |
181 |
|
Część IV: |
|
|
Hegemonia Niemiec i unijny terror |
186 |
|
Kim byli naziści |
187 |
|
Bruksela locuta, causa finita |
190 |
|
Żydowska etyka połowiczna |
193 |
|
Utrzymać własną cywilizację |
197 |
|
Samorządność, a nie anarchia |
200 |
|
Siedzieć cicho? |
203 |
|
Polski model |
207 |
|
Substitutio |
211 |
|
Śladem Pawła Włodkowica |
215 |
|
Civis, natio, patria |
219 |
|
W kwestii różnorodności |
222 |
|
Część V: |
|
|
Media publiczne podstawą wspólnoty narodowej |
226 |
|
Istota mediów narodowych |
227 |
|
Prawda to dobro, kłamstwo to zło |
232 |
|
Informowanie – podstawowy obowiązek dziennikarski |
234 |
|
Publicystyka, komentarze, opinie |
236 |
|
Sprostowanie – dowód na wiarygodność |
236 |
|
Metoda opisu rzeczywistości |
238 |
|
Kondycja moralna dziennikarstwa |
239 |
|
Część VI: |
|
|
Romantyzm celów, pozytywizm środków |
242 |
|
Część VII: |
|
|
Bezrefleksyjne europejskie lemingi |
260 |
|
Poniechać zemsty |
262 |
|
Prymat cywilizacji |
267 |
|
Narracja zamiast prawdy |
269 |
|
Gonitwa za zerem |
270 |
|
Summa |
273 |
|
Zagadnienia praktyczne |
273 |
|
Część VIII: |
|
|
Logos i ethos narodu polskiego według prof. Feliksa Konecznego |
276 |
|
Część IX: |
|
|
Odkłamać słowo |
290 |
|
Część X: |
|
|
Antidotum na kołoobłęd |
306 |
|
Fetysz równości |
309 |
|
Niemożliwa synteza różnych aktywnych cywilizacji na tym samym terenie |
316 |
|
Zwycięstwo na soborze w Konstancji |
319 |
|
Twarde dowody czy narracja |
323 |
|
40 tez |
326 |
Antidotum, czyli odtrutka, jakiś zaradczy środek na coś, na chorobę, schorzenie, dolegliwość. Antidotum to także możliwość eliminacji, neutralizacji czy zmniejszenia toksyczności jakiejś trucizny, która nas zatruwa. A więc antidotum to środek leczniczy.
Co jednak zrobić z ułomnościami, które nie niszczą, nie bolą? Wszak głupota i brak wiedzy nie boli, nawet nie dokucza. Jak się bronić przed kłamstwem, manipulacją, fałszywą ideologią, poprawnością polityczną, nowomową?
Poseł zapytany o datę wybuchu Powstania Warszawskiego odpowiada – w 1988 roku, a stan wojenny, według niego, wprowadzono rok później. Tak, to sekretarz SLD. Kilka lat później Dariusz Joński znowu nawiązuje do Powstania Warszawskiego, tym razem aby zadrwić z Jarosława Kaczyńskiego, który nie mógł brać udziału w Powstaniu, wszak urodził się po nim, w 1949 roku. Poseł pomylił syna z ojcem, Jarosława z Rajmundem Kaczyńskim, uczestnikiem Powstania, który został odznaczony krzyżem Virtuti Militari.
„Antidotum” to także kwartalnik redagowany przez „uzdolnionych” młodych dziennikarzy w wersji elektronicznej i pisany dla subskrybentów, który ma nam zapewnić kontakt z niemiecką kulturą i językiem. Finansowany jest przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, wydaje go Związek Młodzieży Mniejszości Niemieckiej w RP. To tylko pewna ciekawostka, ale charakterystyczna, gdyż wykazuje brak symetrii między polską pomocą dla Niemców i odwrotnie. Niemcy nie tylko nie oddali polskiego majątku zagrabionego przez ich ojców i dziadków podczas rozpętanej przez nich wojny, ale nadal nie finansują polskich organizacji w Niemczech, w tym ponad dwumilionowej mniejszości polskiej w Niemczech. Nie mają zamiaru przyznawać jej statusu mniejszości oraz związanych z tym praw. A mniejszość niemiecka w Polsce – licząca zaledwie 144 tys. obywateli! – ma nawet prawo do jednego mandatu poselskiego z urzędu i do wspomnianego kwartalnika.
Tu wyjaśniam moje określenie „Feliks Koneczny – Antidotum”. Przemyślenia tego wielkiego uczonego dotyczą najważniejszych zagadnień z zakresu prawa, religii, etyki, rodziny, małżeństwa, zbioru czynników duchowych i materialnych. Takie pojęcia jak cywilizacja, naród, państwo, społeczeństwo, zaprezentowane według własnej, oryginalnej metody badawczej Profesora, zachowują swój ponadczasowy wymiar. W tych wszystkich przemyśleniach można znaleźć antidotum na współczesny „kołoobłęd”, jak pisał Koneczny. „Kołoobłęd”, czyli to, co nazywamy dziś marksizmem kulturowym, który wygodnie ulokował się w wielu instytucjach państwa na umownym Zachodzie i Wschodzie Europy, aby kontynuować niszczenie współczesnych społeczeństw szczególnie w kulturze, sztuce i nauce.
Mój artykuł ma charakter dziennikarski, publicystyczny, stąd odniesienia w nim do obecnej polityki, mediów i ludzi walczących z wizją świata prof. Feliksa Konecznego, którego Polska powojenna zesłała na margines.













