„UPA jest odpowiedzialna za śmierć ponad 100 tys. Polaków”. Echa odebrania Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu przez prezydenta RP we francuskiej prasie
Order Orła Białego. Fot. Polish govt, Public domain, via Wikimedia Commons Głośna sprawa odważnej decyzji prezydenta RP Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu w związku z bezczelną decyzją tego ostatniego o nazwaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imieniem „bohaterów UPA”, znanych z dokonywania bestialskich mordów na Polakach, poruszyła francuskie media. Jedno jest pewne; niezależnie od tego, czy popierają one decyzję prezydenta Polski, czy też ją krytykują, piszą prawdę o UPA i o dokonanym przez nią ludobójstwie Polaków, nawet jeśli ukraińska strona odmawia nazwania tych zbrodni ludobójstwem. „Prezydent RP Karol Nawrocki ogłosił w piątek, iż zdecydował się odebrać najwyższe polskie odznaczenie państwowe – Order Orła Białego, ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu. Gest polskiego prezydenta o wyjątkowo symbolicznym znaczeniu spowodował prawdziwie płomienną reakcję strony ukraińskiej”, pisze dziennik „Le Soir”, podkreślając skalę pomocy, jakiej Polska udzieliła Ukrainie od początku inwazji Rosji na tę ostatnią w 2022 r. „Przyznanie Orderu Orła Białego prezydentowi Zełenskiemu w 2023 r. było odebrane na całym świecie jako piękny gest solidarności Polski z napadniętą Ukrainą”, komentuje gazeta. „Jednak w odpowiedzi Zełenski pod koniec maja bieżącego roku zdecydował się nazwać jedną z jednostek wojskowych imieniem UPA – nacjonalistycznej organizacji militarnej z czasów II wojny światowej. UPA jest odpowiedzialna za śmierć ponad 100 tys. Polaków”, kontynuuje „Le Soir”, zaznaczając, iż UPA mordowała polskich żołnierzy AK, ale też polskich cywilów i Żydów, a także – kolaborowała z Niemcami. Francuski dziennik podkreśla, iż prezydent Nawrocki uznał decyzję Zełenskiego za nikczemną; zamieścił także cytat z oficjalnej wypowiedzi prezydenta RP: „Dla zdecydowanej większości polskiego społeczeństwa Ukraińska Powstańcza Armia – UPA – pozostaje przede wszystkim formacją odpowiedzialną za okrutne zbrodnie dokonane na obywatelach Rzeczypospolitej podczas II wojny światowej. Stanowisko państwa polskiego w tej sprawie jest znane od lat”. „Le Soir” podkreśla także, iż większość Polaków zdecydowanie pochwala decyzję prezydenta Nawrockiego i uważa, że Zełenski popełnił wielki błąd, który spowoduje znaczne pogorszenie relacji pomiędzy Ukrainą a Polską. Zespół redakcyjny „Le Soir” nie należy do wielbicieli polskiego prezydenta (krytykuje np. jego postawę w sprawie przyjęcia Ukrainy do NATO i UE, z czego można wnosić, że nie ma prawidłowego rozpoznania w polskich sprawach), jednak, tak jak zostało wspomniane, pisze prawdę o UPA. W podobny ton uderza France Info, także podkreślając przerażającą przeszłość UPA, jej zbrodnie na Polakach i jej kolaborację z Niemcami, choć próbuje absurdalnie tłumaczyć decyzję Zełenskiego jako „niewymierzoną w Polskę” (to dlaczego takową podjął, wiedząc, że spotka się to ze zdecydowanym protestem Polaków?). Z kolei „Le Figaro” przytacza obszerniejszy fragment wypowiedzi prezydenta RP – także ten, w którym padają słowa, że decyzja o odebraniu prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego nie jest wymierzona w naród ukraiński: „Dlatego wobec zgody Prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy ‘Bohaterów UPA’, po konsultacji z Kapitułą, podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego Prezydentowi Ukrainy. W tym miejscu chcę podkreślić: decyzja ta nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu. Nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. „Le Figaro”, choć podkreśla także skalę pomocy, której Polska udzieliła Ukrainie, również niestety nie należy do wielbicieli prezydenta Karola Nawrockiego. Nieco bardziej powściągliwa jest „La Presse”, podkreślając, że UPA rzeczywiście była formacją zbrodniczą i że zamordowanie przez nią ponad 100 tys. Polaków jest prawdą, o której nie wolno zapomnieć, a Kijów nadal uważa UPA za ugrupowanie bohaterów, co w żadnym wypadku nie powinno mieć miejsca.
Źródło: Le Soir; France Info; Le Figaro; La Presse, oprac. MM

Wojna. Reportaż z Ukrainy
Ta wojna jest blisko. Kilkanaście kilometrów od polskiej granicy znajdują się w pełni uzbrojone posterunki wojskowe, a w nich żołnierze gotowi walczyć z rosyjskim najeźdźcą aż do śmierci. Ale oprócz geografii chowa się w bliskości tej wojny jeszcze inna, upiorna prawda. Niemiłosiernie bombardowana charkowska dzielnica Sałtiwka łudząco przypomina przecież blokowiska łódzkiego Widzewa czy warszawskiego Ursusa.

Polski my naród
Polskość i patriotyzm stanowią kanwę tej niezwykłej książki, utkanej z rodzimej historii, obyczajowości, tradycji. To właśnie pośród nich uwił sobie gniazdo przed wieloma wiekami dumny polski Orzeł. Umiłowanie Ojczyzny wypisywali Polacy na sztandarach przez stulecia. Jako naród przetrwaliśmy różne dziejowe kataklizmy i istniejemy do dzisiaj tylko dlatego, że zachowaliśmy miłość do Polski.

Wojna i dziedzictwo. Historia najnowsza
Ostatnie lata naszej historii najnowszej toczyły się w cieniu wojny – najpierw tej być może najbardziej bolesnej, choć nie dosłownej, czyli wewnętrznej, w naszym własnym domu. Jej pierwszą ofiarą stała się prawda, ale przecież w jej wyniku doszło także do ofiar śmiertelnych. Potem zaczęła się wojna kulturowa, której front coraz brutalniej naciera na Polskę. W jej wyniku umierają przede wszystkim ludzkie sumienia.

Dzieje Polski. Tom 6. Potop i ogień
Oj, działo się, działo! Kolejny tom „Dziejów Polski” prof. Andrzeja Nowaka obejmuje krótszy okres czasu. Ale biorąc pod uwagę natłok ważnych dla narodu oraz państwa wydarzeń, niektórych brzemiennych w skutki na całe wieki, łatwo zrozumieć, dlaczego Autor poświęcił tym latom tak dużo miejsca. To nie Autor spowolnił pisanie, lecz w omawianym czasie historia bardzo przyspieszyła.



Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.