Uczłowieczone zabawki do przytulania i kochania jako urocze i ciepłe wspomnienie z dzieciństwa

Nasi autorzy

Uczłowieczone zabawki do przytulania i kochania jako urocze i ciepłe wspomnienie z dzieciństwa

Alan Alexander Milne autor Alan Alexander Milne autor "Kubusia Puchatka" ze swoim synem Christopherem Robinem Christopher trzyma Edwarda - misia, który stał się pierwowzorem uroczego "misia o bardzo małym rozumku". Fot. National Portrait Gallery W 1998 r. światowa prasa ogłosiła „wojnę o Puchatka”. Zaczęło się od tego, że pewna wojownicza posłanka brytyjska, Gwyneth Dunwoody, upomniała się podczas parlamentarnej sesji o słynnego misia i jego towarzyszy, którzy od lat znajdują się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Nowym Jorku.

Umieszczeni tam w klimatyzowanym oknie Kubuś Puchatek, Prosiaczek, Tygrysek, Kłapouchy i Mama Kangurzyca wyglądali, zdaniem pani Dunwoody, nieszczęśliwie i jako Brytyjczycy winni byli wrócić na rodzinną ziemię. Twardą odpowiedź dała jej na to amerykańska kongresmenka, Nita M. Lowey: „Brytyjczycy trzymają głowę w słoiku z miodem, jeśli myślą, że Nowy Jork odda im Kubusia Puchatka”.

 Słynny ówczesny burmistrz Nowego Jorku, postrach przestępców Rudolph Giuliani, odwiedził wówczas pluszowe towarzystwo. Pozwolono mu – przez specjalne rękawiczki – wziąć nawet do ręki słynnego misia, po czym Giuliani oświadczył: „Będę walczył o pluszaki do krwi ostatniej, wyjadą z Nowego Jorku, ale po moim trupie”. Brytyjska prasa zareagowała na te słowa gwałtownie, pojawiły się nagłówki zachęcające do bojkotu amerykańskich towarów. Ostrzegano, że konflikt może przerodzić się w prawdziwe Waterpooh (nawiązanie do oryginalnego imienia misia, a właściwie panny misiowej Winnie the Pooh). Odpowiedź Rudolpha Gulianniego była mniej żartobliwa: „Ameryka i Anglia stoczyły dwie wojny z wynikiem 2:0. Nie chcemy kolejnej”. P o kilku dniach świat mógł odetchnąć. Podczas konferencji w Białym Domu rzecznik prasowy brytyjskiego premiera oświadczył bowiem, że rząd jego kraju, chcąc podkreślić przyjaźń i zaufanie do narodu amerykańskiego i jego prezydenta, nie zamierza odbierać  Kubusia Puchatka, tym bardziej że w nowojorskiej bibliotece ma się on bardzo dobrze. Podobno miś i jego przyjaciele byli wcześniej najważniejszym tematem poufnej rozmowy między prezydentem USA Billem Clintonem i brytyjskim premierem Tony Blairem.

Tak oto, pod koniec XX w., udało się rozwiązać międzynarodowy konflikt, który powstał z powodu pluszowego misia kupionego na początku lat 1920. w londyńskim domu towarowym Harrodsa. Zabawkę tę otrzymał roczny Christopher, syn pisarza, Allana Alexandra Milne’a (1882–1956), autora genialnych dzieł dziecięcej literatury, w tym „Kubusia Puchatka”. Lata później, kiedy w 1947 r. szef amerykańskiej firmy wydawniczej, Elliott Macrae, odwiedził dom pisarza, otrzymał od niego w prezencie pluszaki dorosłego już syna, które zajmowały dotychczas honorowe miejsce w rodzinnym salonie pisarza. Zostały one następnie wykorzystane do promocji dzieł Milne’a w Stanach Zjednoczonych. W 1887 r. spoczęły zaś na zasłużonej emeryturze w nowojorskiej bibliotece, jako „najważniejsze postacie z dziecięcej literatury XX wieku”.

Afer związanych z zabawkami Christophera nie brakowało i później. Pod koniec 2000 r. prasę światową obiegła informacja, którą zaprezentuję wraz z komentarzem, jaki ukazał się w tygodniku „Najwyższy Czas”. Oto „Canadian Medical Association Journal” opublikował wyniki badań psychologii bohaterów książek A. A. Milne’a, których autorzy uznali, że każda z postaci wymaga troskliwej opieki psychologa lub psychiatry. Na Kubusia Puchatka, misia o bardzo małym rozumku, niekorzystnie wpływało powtarzające się wleczenie go przez Krzysia głową w dół po schodach (najprawdopodobniej dlatego miał trudności z nauką; uczeni nazwali to zespołem bitego misia). Psychologowie podejrzewali też Puchatka o zespół ADHD, tj. nadpobudliwość psychoruchową z zaburzeniami koncentracji, którą charakteryzują m.in. problemy z utrzymywaniem uwagi, impulsywność i nadaktywność. Pociąg zaś misia do miodu i nieustanne sprawdzanie zapasów w spiżarni zdiagnozowali jako nerwicę natręctw. Prosiaczek według psychologów cierpi natomiast na przewlekłe stany lękowe, a od traumy, doświadczanej szczególnie na myśl o polowaniu na Hohonie, uwolnić go może jedynie silny środek antylękowy. Odpowiednio dobrane leki mogłyby też częściowo złagodzić chroniczne stany depresyjne Kłapouchego oraz pociąg Tygryska do ryzyka. Lekarze zasugerowali ponadto, że pozostałe postaci wymagają nie tyle leczenia farmakologicznego, co pomocy terapeuty i odpowiednich modeli życiowych. Co do Krzysia – to brak dostatecznej i pełnej opieki ze strony rodziców każe mu spędzać całe godziny na rozmowach ze zwierzątkami i odbija się na jego samopoczuciu. Diagnozy te można uznać za doskonały żart, który przysłużył się wzrostowi popularności książek Milne’a.

Jest to tylko fragment artykułu prof. Ryszarda Kantora o misiach – ulubionych zabawkach dzieci z całego świata. Zapraszamy do zapoznania się z całością na łamach miesięcznika „Wpis” nr 148 z września 2025 r.

WPIS 09/2025

WPIS 09/2025

 

Wrześniowy numer Waszego ulubionego miesięcznika „Wiara Patriotyzm i Sztuka” lepiej znanego pod skróconą nazwą „Wpis” już w sprzedaży! Jak każdego miesiąca przygotowaliśmy dla Was wyselekcjonowany zbiór felietonów na aktualne tematy, podobnie jak całą serię artykułów powiązaną z rocznicami historycznymi.

 

Podróże Misia Wojtka

Podróże Misia Wojtka

Artur Guzicki, Henryk Baca

Lubicie misie? Jeśli tak, to poznajcie misia Wojtka. Nie jest to zwykły niedźwiadek. Żył dawno temu, ale był tak sławny, że dzisiaj ma swój pomnik. Pomnik ten stoi w centrum miasta, miś może więc z niego obserwować ludzi. Ale nie tylko tych, którzy codziennie obok niego przechodzą. Oj, nie! Miś Wojtek umie bowiem przenosić się w czasie i odkrywać przeszłość!
Jego życie było bardzo ciekawe. Jako maluch został przygarnięty przez polskich żołnierzy.

 

Czekamy na Jezusa! Opowieści o świętych na każdy dzień Adwentu

Czekamy na Jezusa! Opowieści o świętych na każdy dzień Adwentu

Bénédicte Delelis

Pod każdą szerokością geograficzną i w każdej epoce małe lub niezwykłe cuda towarzyszyły Świętom Bożego Narodzenia! Oto 24 wspaniałe historie do przeczytania od 1 do 24 grudnia, aby przygotować swoje serce na niesamowitą radość Świąt Bożego Narodzenia w towarzystwie świętych, którzy doświadczyli szczególnej łaski podczas oczekiwania lub świętowania narodzin Jezusa.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.