PREMIERA: „Kraków. Kultura i naród” z mistrzowskimi zdjęciami Adama Bujaka!
Kiedyś dumna stolica Polski, miasto królów, świadek dawnej wielkości Rzeczypospolitej. Z Wawelem, konfesją św. Stanisława, z kościołami, których mury przesiąknięte są od wieków zapachem kadzidła, z pamiątkami po artystach, świętych, po najważniejszych wydarzeniach w naszej historii. Jednym słowem – Kraków.
Dziś oddajemy w ręce Czytelników monumentalny album o królewskim mieście Krakowie. To publikacja, wobec której trudno przejść obojętnie, bo powstała ona ze zdjęć mistrza Adama Bujaka – krakusa z urodzenia i zamiłowania, który okiem swojego obiektywu potrafi uchwycić piękno nie tylko dzieł sztuki czy architektury, ale i miejskiego krajobrazu.
Wielowiekowa polska tradycja, kultura, chrześcijańskie korzenie – to wszystko widać na ulicach Krakowa, dzisiaj nadal miasta barwnego, bogatego w treści, które można nieustannie odkrywać od nowa. I to właśnie robi Adam Bujak, który w swojej fotograficznej opowieści zabiera nas najpierw – jakżeby inaczej! – na Wawel, później na wędrówkę śladami polskich królów, bohaterów narodowych, a także świętych, których liczny poczet związany jest ze stolicą Małopolski. Na kartach albumu zwiedzamy następnie Rynek Główny, dalej kościoły, sanktuaria, uniwersytet, nekropolie, Planty… przyglądamy się zwyczajom świętujących krakusów, zwracamy uwagę na aspekty nowoczesności, która zawitała również i do królewskiego grodu. Wreszcie przenosimy się do Krakowa ulotnego, odmalowanego na zdjęciach wykonanych w różnych porach dnia i roku, kiedy to promienie słońca, zmrok czy mgła tworzą niepowtarzalny klimat.
Tę piękną fotograficzną opowieść dopełnia znakomity esej Joanny Wieliczki-Szarkowej, historyk pełnej podziwu dla królewskiego miasta Krakowa.
Album „Kraków. Kultura i naród” to pozycja monumentalna, wydana starannie tak, by forma godnie odpowiadała treści. To książka doskonała na prezent, ale i ozdoba biblioteczki w każdym polskim domu i pociecha dla każdego polskiego serca w trudnych czasach, jakie obecnie przeżywamy.
Oprac. AD

Kraków. Kultura i naród
Można zamknąć oczy na przeszłość, potraktować zabytki jak skansen, a zajmować się tylko oznakami współczesności, która ma dostarczać nieustannej rozrywki. Takie płytkie spojrzenie na królewskie miasto Kraków, dumną stolicę Rzeczypospolitej w czasach jej świetności, jest jednak zupełnie obce zakochanemu w swym rodzinnym mieście mistrzowi fotografii Adamowi Bujakowi. Potrafi on nieustannie odkrywać w podwawelskim grodzie coś nowego.




Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.