Patriarcha Cyryl ogłosił św. Serafina patronem rosyjskiej bomby atomowej
Patriarcha Cyryl i Władimir Putin.
Patriarcha moskiewski Cyryl nadał religijne uzasadnienie powstaniu rosyjskiej broni jądrowej. Podczas uroczystej liturgii w monasterze Świętej Trójcy w Diwiejewie stwierdził, że rosyjska bomba atomowa powstała również dzięki modlitwom św. Serafina z Sarowa. Mnich i mistyk żyjący w latach 1759–1833 został kanonizowany przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną w 1903 roku, a od 2007 roku jest oficjalnie uznawany za patrona rosyjskich wojsk nuklearnych.
Cyryl przekonywał, że naukowcy pracujący w Sarowie skonstruowali bombę, która miała powstrzymać przeciwników przed zniszczeniem i zniewoleniem Rosji. Powołując się na rozmowy z fizykami, zaznaczył, że wielu z nich uważa powstanie tak potężnej broni właśnie w tym miejscu nie za przypadek, lecz częściowo za owoc wstawiennictwa św. Serafina. Pracę naukowców, inżynierów i robotników patriarcha przedstawił jako przejaw Bożej łaski i miłosierdzia wobec Rosji.
Na zakończenie hierarcha nazwał odrodzenie prawosławia po upadku Związku Sowieckiego „owocem modlitw świętych” i wezwał do modlitwy za Rosję, jej prezydenta, władze oraz siły zbrojne. Wypowiedź wpisuje się w dotychczasową postawę Cyryla, który pozostaje jednym z najważniejszych religijnych sojuszników Władimira Putina i konsekwentnie wspiera rosyjską agresję przeciwko Ukrainie, krytykując także duchownych odmawiających poparcia dla wojny.

Polska i Rosja. Sąsiedztwo wolności i despotyzmu X-XXI w.
Dlaczego? – ciśnie się na usta za każdym razem, kiedy zastanawiamy się nad historią Rosji oraz relacji polsko-rosyjskich. Dlaczego Rosja boi się Polski? Dlaczego państwa zachodnie od stuleci naiwnie wierzą w dobre intencje Moskwy? Dlaczego w dziejach Rosji jest aż do dziś tyle brutalności, przemocy i zacofania? Dlaczego krwiożerczo napadała na kraje, które uważała za słabsze; na przykład na Polskę w 1920 czy 1939 r., na Gruzję w 2008 r. albo na Ukrainę w 2022 r.




Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.