Chrześcijańscy prawnicy pragną wpisania „chrystianofobii” do normatywnego słownika języka hiszpańskiego
Słownik RAE - zdjęcie ilustracyjne. Fot. Wikimedia
Hiszpańska Fundacja Adwokatów Chrześcijańskich (Fundación Española de Abogados Cristianos) postuluje, aby termin „chrystianofobia” (cristianofobia) znalazł się w normatywnych słownikach języka hiszpańskiego. W tym celu zwrócono się ze stosowną prośbą do Santiago Muñoz Machado, dyrektora Hiszpańskiej Akademii Królewskiej (Real Academia Española, RAE), najwyższej tamtejszej instytucji naukowej w dziedzinie literatury i języka. „Jeśli terminy ‘islamofobia’ i ‘antysemityzm’ są uznane i szeroko stosowane, dlaczego nie uwzględnić słowa, które obejmowałoby to samo zjawisko, jednak skierowane przeciwko tym, którzy wyznają wiarę w Chrystusa?”, można przeczytać w liście do szefa RAE. „To wstyd, że pomimo prześladowania religijnego, które miało miejsce w naszym kraju mniej niż 100 lat temu [w latach poprzedzających wojnę domową i w jej trakcie – przyp. AM] oraz masakr, jakie obecnie mają miejsce w sąsiednich krajach, tego typu agresje nie dysponują własnym określeniem. Pragniemy także się odnieść do ataków o mniej [brutalnym] charakterze, ale wielkiej wagi, do jakich dochodzi dzień w dzień w Hiszpanii: profanacji świątyń, upokorzeń w mediach komunikacyjnych i wandalizmu wobec symboli religijnych w przestrzeni publicznej”.
W celu poparcia swojego postulatu Fundación Española de Abogados Cristianos uruchomiła na swojej stronie internetowej petycję, pod którą mogą podpisywać się internauci; zebrała ona już ponad 6 tys. podpisów. „Logika jest prosta: to, co nie ma nazwy, nie istnieje. A na dzień dzisiejszy słownik RAE nie obejmuje żadnego słowa, które wyrażałoby wrogość i przemoc, jaką cierpimy my, którzy wyznajemy wiarę w Chrystusa (…) Nie pragniemy przywilejów, które nam się nie należą. Prosimy tylko o traktowanie na równi z innymi religiami. Prosimy tylko o to, aby uznano na szczeblu instytucjonalnym, że nieprzyjemne dowody nietolerancji, jakie otrzymujemy, są rzeczywistością. Na tyle odznaczającą się, aby słownik obejmował słowo na jej określenie”.
Źródło: abogadoscristianos.es, AM

Wspaniałość chrześcijaństwa
Jak żyć bez wiary w Boga? Niektórzy próbują, ale zwłaszcza w naszych czasach niespotykanego zamętu pojęć oznacza to tylko pogłębienie wewnętrznego chaosu człowieka. Autor pisze wprost: „żyjemy w cywilizacji skupionych na sobie konsumentów, którzy za pomocą zgiełku i rozrywki usiłują zagłuszyć w sobie dojmujący brak sensu życia”. Ks. prof.

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem
Doświadczamy obecnie prawdziwej inwazji państwa na nasze umysły, szczególnie na naszą wiarę. Takie działania znamy z historii, najnowszej i tej dawniejszej. Okres bolszewicki w Polsce (PRL), niemiecka okupacja, czas zaborów i konfederacji targowickiej – wszystko to wiązało się z pozbawieniem kraju niepodległości, narodu – wolności, a poszczególnego obywatela – swobodnego dostępu do oświaty i dóbr narodowej kultury.




Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.