Żywa flaga LGBT przed katedrą. Według biskupa to „marketing na rzecz miasta”
Tęczowa flaga LGBT-zdjęcie ilustracyjne. Fot. publicdomainpictures.net/Petr Kratochwil
Do niezwykle gorszącego wydarzenia doszło w niedzielę 26 lipca w Las Palmas, stolicy hiszpańskiej wyspy Gran Canaria. Tłum około pięciuset osób, kompletnie nagich i pomalowanych na różne kolory, utworzył na placu przed tamtejszą Katedrą św. Anny gigantyczną żywą flagę LGBT, pozując do zdjęć amerykańskiemu fotografowi Spencerowi Tunickowi w ramach festiwalu Culture & Business Pride. Jakby sam ten fakt nie był wystarczającym skandalem, zbiegło się to z obchodami liturgicznymi ku czci patronki miasta, św. Anny; odbywająca się w pobliżu katedry i siedziby biskupa sesja zdjęciowa sprawiła, że wierni i personel katedry nie mogli dostać się do świątyni. Dopiero interwencja policji, wezwanej przez ordynariusza Wysp Kanaryjskich, José Mazuelosa, umożliwiła im wzięcie udziału w celebracji eucharystycznej o godzinie 10 rano; w katedrze znaleźli się także niektórzy uczestnicy sesji, nadal pokryci farbą.
Pomimo ewidentnej prowokacji, a także powstałych w jej wyniku utrudnień bp Mazuelos odniósł się do tej sprawy z daleko idącą pobłażliwością: „Nie tylko nie jestem przeciwny temu artystycznemu wydarzeniu, ale popieram je w zakresie, w jakim rozumiem, że wszystko, co służy marketingowi miasta, jest dobre”, oznajmił w rozmowie z dziennikarzami portalu Canarias7. Jedyne, co stało się przedmiotem jego krytyki, to fakt, że kuria nie została poinformowana wcześniej o planowanej imprezie, co umożliwiłoby lepszą organizację dostępu do katedry, posiadającej trzy wejścia. Co więcej, jego wypowiedź dla dziennika El País była jeszcze bardziej szokująca: „Nie mam żadnego problemu [z tym, że uczestnicy byli nago]”, oświadczył. „Kiedy idziemy na plażę, widzimy nagie ciała, czyż nie?”.
Źródło: infovaticana.com, AM

Wspaniałość chrześcijaństwa
Jak żyć bez wiary w Boga? Niektórzy próbują, ale zwłaszcza w naszych czasach niespotykanego zamętu pojęć oznacza to tylko pogłębienie wewnętrznego chaosu człowieka. Autor pisze wprost: „żyjemy w cywilizacji skupionych na sobie konsumentów, którzy za pomocą zgiełku i rozrywki usiłują zagłuszyć w sobie dojmujący brak sensu życia”. Ks. prof.

Charlie Kirk. Biografia, dzieło, misja
To nie tylko biografia jednej z najciekawszych postaci współczesnego świata. To także duchowy i kulturowy portret czasów, w których wiara w Jezusa, prawda i odwaga znów muszą stanąć do walki o duszę człowieka. Charlie Kirk głosił z wielkim sukcesem wartości chrześcijańskie, nazywane konserwatywnymi, a tak naprawdę ponadczasowe.
W pierwszej części książki Adam Sosnowski prowadzi czytelnika przez życie Charliego Kirka.

Bez Boga nie ma zbawienia
Wielu będzie zaskoczonych, czytając tę książkę. Nie zawsze spotyka się bowiem opinie tak odważne – formułowane zwłaszcza przez osobę duchowną – a zarazem tak głęboko przemyślane. O. prof. Dariusz Kowalczyk SJ wykazuje się wielką wiedzą na temat Kościoła, chrześcijaństwa, ale także aktualnych spraw społecznych i narodowych. W rozmowie z dr.




Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.