„Odrodzenie wiary jest nie do zatrzymania”. Katolicyzm rośnie w Australii i Europie
W Australii widoczny jest wyraźny wzrost zainteresowania katolicyzmem – zauważa Greg Craven na łamach dziennika „The Australian”. W samą Wielkanoc do Kościoła katolickiego w katedrze św. Maryi w Sydney oficjalnie przystąpiło niemal 400 osób, a kolejne około 100 rozpoczęło przygotowania do przyjęcia wiary. Podobny trend ma być widoczny w Melbourne, a seminaria duchowne odnotowują nowe powołania. Zdaniem autora nie jest to zjawisko lokalne, lecz część szerszego, międzynarodowego odrodzenia religijnego, szczególnie chrześcijaństwa i katolicyzmu.
Craven podkreśla, że australijski wzrost nie wynika wyłącznie z imigracji katolików z Filipin, Indii czy Wietnamu. Coraz częściej do Kościoła przychodzą także młodzi, miejscy Australijczycy wychowani w środowisku świeckim. Autor wiąże ten proces z rozczarowaniem materialistycznym stylem życia, opartym na konsumpcji, nieruchomościach, samochodach, technologii i masowych formach rozrywki. Człowiek – przekonuje – nie jest stworzony wyłącznie do życia materialnego, lecz pragnie sensu, transcendencji i rzeczywistości wykraczającej poza to, co fizyczne.
Publicysta zwraca uwagę, że społeczeństwa świeckie próbują zastępować religię innymi formami duchowości, na przykład niemal religijnym stosunkiem do ekologii albo fascynacją wierzeniami rdzennych mieszkańców Australii. Krytykuje przy tym podwójne standardy części komentatorów: ci sami ludzie, którzy kpią z Boga chrześcijan jako z „baśniowej postaci”, odnoszą się z niemal nabożnym szacunkiem do duchowości aborygeńskiej. Zdaniem Cravena pokazuje to, że potrzeba religijna nie zanika, lecz przyjmuje nowe formy, gdy tradycyjna wiara zostaje odrzucona.
Autor dostrzega podobne zjawiska także w Europie. Wskazuje na pełne kościoły we Włoszech, obecność młodych rodzin w paryskich świątyniach oraz coraz większą otwartość polityków na publiczne odwołania do chrześcijaństwa. Wyjątkiem mają być Niemcy, gdzie – jak pisze ironicznie – progresywni biskupi próbują zmieniać naukę Kościoła w sprawach święceń kobiet i związków jednopłciowych, podczas gdy opór stawiają im świeccy wierni. Craven uważa, że odrodzenie religijne jest „nie do zatrzymania” i coraz bardziej niepokoi świeckie elity.





Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.