Prof. Wojciech Polak: nigdy nie liczyłem na ukraińską wdzięczność. Prezydent Nawrocki podjął słuszną decyzję!

Nasi autorzy

Prof. Wojciech Polak: nigdy nie liczyłem na ukraińską wdzięczność. Prezydent Nawrocki podjął słuszną decyzję!

Prof. Wojciech Polak. Fot. Michał Klag/Biały Kruk Prof. Wojciech Polak. Fot. Michał Klag/Biały Kruk

Prezydent Karol Nawrocki, odbierając Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, podjął słuszną decyzję.

Rozumiem wszystko. Ukraina jest naszym bardzo ważnym sąsiadem. Mamy wobec niej zobowiązania wynikające z prostej ludzkiej i chrześcijańskiej solidarności, ale także z faktu, że była ona kiedyś częścią wspaniałej Rzeczypospolitej, w której żyły rozmaite narody. Poza tym również w naszym interesie leży istnienie niepodległej Ukrainy. Z tych wszystkich powodów musimy ją wspomagać w walce z barbarzyńskim najazdem rosyjskim. Dlatego wydaliśmy grube miliardy – w pieniądzach, broni i opiece nad uchodźcami.

Robiliśmy to jako chrześcijanie, zobowiązani do pomocy swoim bliźnim, i jako dobrzy sąsiedzi.

Powiem szczerze: nigdy nie liczyłem na ukraińską wdzięczność. To brutalne, co napiszę, ale w polityce nie ma wdzięczności, są tylko interesy. Oczywiste było dla mnie, że Ukraina szybko zapomni o naszej pomocy, potem zacznie eskalować żądania, a gdy ich nie spełnimy, zacznie się na nas obrażać. I tak się stało, gdy zaczęliśmy blokować import taniej – i niestety niezbyt zdrowej – ukraińskiej żywności do Polski. Wykazaliśmy naprawdę dużo cierpliwości i wyrozumiałości.

Jednak nazwanie jednej z jednostek armii ukraińskiej imieniem „Bohaterów UPA” to już przesada. Tutaj nie możemy wykazywać żadnej „wyrozumiałości”. To uderza w prawdę historyczną, w naszą dumę narodową i w proste poczucie przyzwoitości. UPA dokonywała na Polakach – a także na przedstawicielach innych narodów – zbrodni na tak wielką skalę i tak makabrycznych, że trudno je nawet opisywać.

Rozumiem, że Ukraińcy szukają fundamentów swojej tożsamości narodowej, także nawiązując do przeszłości. Nie może to jednak być przeszłość związana ze zbrodniami i ludobójstwem. W dziejach Ukrainy jest wiele naprawdę pozytywnych postaci i wydarzeń, które należałoby przypominać społeczeństwu.

Decyzja prezydenta Ukrainy ugodziła także w pamięć ofiar zbrodni. Nie możemy przywrócić im życia, możemy jednak czcić ich męczeństwo i je upamiętniać. Gloryfikacji zbrodniarzy musimy po prostu przeciwstawiać się tak, aby cały świat słyszał o podejmowanych niegodziwych próbach ich honorowania. To obowiązek Polaków – zrealizowany skutecznie przez naszego Prezydenta!

Prof. Wojciech Polak

Polski my naród

Polski my naród

Wojciech Polak

Polskość i patriotyzm stanowią kanwę tej niezwykłej książki, utkanej z rodzimej historii, obyczajowości, tradycji. To właśnie pośród nich uwił sobie gniazdo przed wieloma wiekami dumny polski Orzeł. Umiłowanie Ojczyzny wypisywali Polacy na sztandarach przez stulecia. Jako naród przetrwaliśmy różne dziejowe kataklizmy i istniejemy do dzisiaj tylko dlatego, że zachowaliśmy miłość do Polski.


Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.