Zuchwała kradzież relikwii świętego Wincentego à Paulo we Francji. „Czy rada miasta ma zamiar chronić dziedzictwo katolickie Paryża?”
Kościół pw. św. Wincentego a Paulo w Paryżu. Fot. Wikimedia Czy kandydaci na radnych miasta stołecznego Paryża mają jakiekolwiek chęci, aby chronić chrześcijańskie dziedzictwo stolicy? – to pytanie pojawia się coraz częściej we francuskich mediach społecznościowych. Szczególnie aktualnie zabrzmiało po ostatniej zuchwałej kradzieży relikwii św. Wincentego à Paulo z paryskiego kościoła pod jego wezwaniem. Śledztwo w tej sprawie powierzono zespołowi policyjnemu ds. przestępczości zorganizowanej, który nie wyklucza istnienia siatki przestępczej specjalizującej się w kradzieży poświęconych przedmiotów, a także dzieł sztuki. Jak do tej pory ustalono, że do kradzieży doszło na początku ubiegłego tygodnia, a sam fakt zniknięcia relikwii odkryto dopiero w sobotę. Jak na razie nie zatrzymano żadnego podejrzanego. „To nie chodzi jedynie o to, że ukradziony został cenny, zabytkowy relikwiarz; ewidentnie chodziło o celową profanację”, podaje katolicki dziennik „Tribune Chrétienne”. Przypomnijmy, że święty Wincenty à Paulo to jeden z najbardziej lubianych i popularnych francuskich świętych. Urodził się w 1581 r. w Landes, zmarł w 1660 r. w Paryżu. Całe życie poświęcił służbie najsłabszym, najbiedniejszym, chorym, a także dzieciom porzuconym przez najbliższych. Był m.in. współzałożycielem (wraz z Ludwiką de Marillac) Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo, czyli szarytek, których głównym zadaniem zakonnym do dziś pozostaje służba chorym; siostry prowadzą szpitale i zakłady opieki, gdzie pełnią służbę lekarek i pielęgniarek.
Kościół św. Wincentego à Paulo przy placu Ferenca Liszta niedaleko głównego paryskiego dworca – Gare du Nord, został wybudowany w l. 1824-1844. Podobnie jak wiele paryskich kościołów, pozostaje otwarty w ciągu dnia, aby umożliwić modlitwę każdemu, kto jej zapragnie. W zbiorach tego kościoła znajdują się m.in. cenne zabytkowe szaty liturgiczne, relikwiarze, kielichy mszalne i ręcznie haftowane obrusy ołtarzowe.
Ta nowa, bardzo bolesna dla francuskich katolików kradzież ponawia pytanie o odpowiedzialność rady miejskiej i pani mer za ponad 100 paryskich kościołów katolickich. Według prawa z 1905 r. o rozdziale Kościoła od państwa to właśnie władze miejskie mają obowiązek dbać o kościoły. Czy cokolwiek zostało zrobione dla ich ochrony? Podczas zbliżających się wyborów do rady miasta kandydaci powinni zaproponować konkretne rozwiązania w tej sprawie, podkreśla „Tribune Chrétienne”, podpowiadając założenie monitoringu i alarmów w każdym paryskim kościele i usprawnienie współpracy z policją.
Źródło: Tribune Chrétienne, MM

W co wierzą katolicy
Wokół wiary katolickiej narosło ostatnio sporo nieporozumień. Przyczyną tego stanu są przeważnie przekazy medialne, wprowadzające swoich odbiorców w błąd dowolnymi interpretacjami nie tylko nauki Kościoła, ale także Pisma Świętego. Znany amerykański teolog katolicki, wykładowca uniwersytecki, autor kilkudziesięciu poczytnych książek Karl Keating (ur. 1950) objaśnia w tej książce 52 najczęstsze pomyłki związane z rozumieniem wiary katolickiej.

Wspaniałość chrześcijaństwa
Jak żyć bez wiary w Boga? Niektórzy próbują, ale zwłaszcza w naszych czasach niespotykanego zamętu pojęć oznacza to tylko pogłębienie wewnętrznego chaosu człowieka. Autor pisze wprost: „żyjemy w cywilizacji skupionych na sobie konsumentów, którzy za pomocą zgiełku i rozrywki usiłują zagłuszyć w sobie dojmujący brak sensu życia”. Ks. prof.

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem
Doświadczamy obecnie prawdziwej inwazji państwa na nasze umysły, szczególnie na naszą wiarę. Takie działania znamy z historii, najnowszej i tej dawniejszej. Okres bolszewicki w Polsce (PRL), niemiecka okupacja, czas zaborów i konfederacji targowickiej – wszystko to wiązało się z pozbawieniem kraju niepodległości, narodu – wolności, a poszczególnego obywatela – swobodnego dostępu do oświaty i dóbr narodowej kultury.





Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.