Wstrząsająca profanacja w Szwajcarii. Najświętszy Sakrament podany… psom!

Nasi autorzy

Wstrząsająca profanacja w Szwajcarii. Najświętszy Sakrament podany… psom!

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pexels.com. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pexels.com. W zuryskiej parafii Dobrego Pasterza w diecezji Chur doszło do przerażającego świętokradztwa. 4 października, w dzień wspomnienia św. Franciszka z Asyżu, podczas Eucharystii połączonej z błogosławieństwem zwierząt przynajmniej dwaj właściciele psów podali swoim pupilom cząstki konsekrowanych Hostii.

Proboszcz Marcel von Holzen potwierdził ten fakt w wiadomości mailowej wysłanej na adres szwajcarskiego portalu katolickiego swiss-cath.ch. Zastrzegł się w nim, że profanacja odbyła się całkowicie wbrew jego woli, że nie wziął pod uwagę kwestii, iż „niektórzy uczestnicy niewłaściwie rozumieją Eucharystię” i że był w stanie stwierdzić fakt dopiero po jego zaistnieniu. Portal, na podstawie innych dostępnych źródeł, powątpiewa w jego wersję wydarzeń, krytykuje też decyzję proboszcza o zwróceniu się w tej sprawie do wikariusza generalnego diecezji (zamiast do biskupa) oraz jego stwierdzenie „Nie rozumiem ludzi i grup, którzy nagłaśniają ten incydent”, zarzucając mu bagatelizowanie sprawy. Wzywa także stojącego na czele diecezji Chur bp. Josepha Marię Bonnemain do wkroczenia i działania.

Kanon 1382 § 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego mówi w tej sprawie jasno: „Kto porzuca albo w celu świętokradczym zabiera lub przetrzymuje postacie konsekrowane, zaciąga ekskomunikę latae sententiae, zarezerwowaną dla Stolicy Apostolskiej; duchowny może być ponadto ukarany inną karą, nie wyłączając wydalenia ze stanu duchownego”. Instytucją odpowiednią do rozpatrywania tego ciężkiego przestępstwa jest Dykasteria Nauki Wiary (por. motu proprio Jana Pawła II „Sacramentorum sanctitatis tutela” z 30 kwietnia 2001 , zrewidowane przez Benedykta XVI 21 maja 2010).  

Źródło: swiss-cath.ch, AM

Wiadomości o premierach nowych książek Białego Kruka i spotkaniach autorskich prosto na Twoją skrzynkę mailową, a do tego jeszcze prezent - bon 50 zł na zakupy w naszej księgarni internetowej! Dołącz już dziś do grona Czytelników Biuletynu Białego Kruka! Aby to zrobić, kliknij TUTAJ.

Zapraszamy do naszej Księgarni Internetowej po książki o współczesnej walce z wiarą i z Bogiem:

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem

ks. Piotr Mazurkiewicz

Doświadczamy obecnie prawdziwej inwazji państwa na nasze umysły, szczególnie na naszą wiarę. Takie działania znamy z historii, najnowszej i tej dawniejszej. Okres bolszewicki w Polsce (PRL), niemiecka okupacja, czas zaborów i konfederacji targowickiej – wszystko to wiązało się z pozbawieniem kraju niepodległości, narodu – wolności, a poszczególnego obywatela – swobodnego dostępu do oświaty i dóbr narodowej kultury.

Czas walki z Bogiem

Czas walki z Bogiem

Andrzej Nowak

Od XIX wieku, od czasu legalizacji partii lewicowych, toczy się oficjalna walka z Bogiem. Można nawet mówić o permanentnej wojnie z wiarą chrześcijańską. Walki rozpoczęte w sposób niezwykle krwawy jeszcze podczas rewolucji francuskiej znalazły potem swoje rozwinięcie w quasi-naukowych pracach quasi-filozofów, ideologów i zbuntowanych wobec Boga artystów.

Bezbożność, terror i propaganda. Fałszywe proroctwa marksizmu

Bezbożność, terror i propaganda. Fałszywe proroctwa marksizmu

Wojciech Roszkowski

Książka nagrodzona nagrodąStowarzyszenia Wydawców Katolickich FENIKS 2025w kategorii „Publicystyka/Eseistyka religijna”!
Nikt nie zrozumie, co złego dzieje się we współczesnym świecie zachodnim, a więc i w Polsce, nie znając przyczyn. Tkwią one jeszcze w ideach rewolucji francuskiej, a później w coraz bardziej lewicowej filozofii, zwłaszcza Karola Marksa.

Komunizm światowy. Od teorii do zbrodni

Komunizm światowy. Od teorii do zbrodni

Wojciech Roszkowski

Książka ta dowodzi, jak szybko może rozprzestrzeniać się zło, jeśli nie napotka od razu zdecydowanego sprzeciwu. Komunizm nie zaczął się od łagrów, mordów i zniewolenia narodów. Zaczął się od teorii – zupełnie utopijnej, ale pozornie niezwykle zatroskanej o dobro całej ludzkości. Wielu dało się nabrać; jak się to skończyło, to Polacy wiedzą najlepiej.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.