USA: co studenci sądzą o komunizmie i obronie przed „mową nienawiści”? „Amerykańskie szkolnictwo wyższe jest w tarapatach”
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Freepik.com. Prawie połowa badanych studentów twierdzi, że Związek Radziecki i Kuba miały lepsze modele ekonomiczne niż USA, choć nadal nie ma jasności co do tego, co socjalizm i kapitalizm oznaczają dla młodych ludzi.
Instytut Buckley, konserwatywna grupa z Uniwersytetu Yale, opublikował wyniki corocznego badania opinii studentów.
„Chociaż kapitalizm drugi rok z rzędu wyprzedził socjalizm (40% do 36%), aż 46% studentów uważa, że ‘kraje socjalistyczne, takie jak Kuba i Związek Radziecki… oferują lepszy model gospodarczy niż kraje kapitalistyczne, takie jak Stany Zjednoczone’, w porównaniu z 39%, które się z tym nie zgadzają” – wynika z sondażu.
„Chociaż kraje socjalistyczne, takie jak Kuba i Związek Radziecki, nie były idealne, oferują lepszy model gospodarczy niż kraje kapitalistyczne, takie jak Stany Zjednoczone” – o takie stwierdzenie zapytano w badaniu; około połowa ankietowanych zgodziła się z jego treścią.
Studenci udzielili również sprzecznych odpowiedzi na pytania o konkretne inicjatywy stosowane w ramach socjalistycznej polityki. Więcej studentów, choć nie stanowiło to większości osób badanych, sprzeciwiało się funkcjonowaniu prowadzonych przez rząd sklepów spożywczych, co zaproponował socjalistyczny kandydat na burmistrza Nowego Jorku, Zohran Mamdani. Z drugiej strony, większość studentów popierała mieszkania z kontrolowanym czynszem i zabronieniu właścicielom podnoszenia cen. Większość ekonomistów zgadza się, że kontrola czynszu ostatecznie szkodzi najemcom, ograniczając podaż mieszkań.
Profesor z Uniwersytetu Stanowego Dakoty Północnej, odnosząc się do własnego badania na temat socjalizmu i kapitalizmu, zasugerował, że wielu studentów nie rozumie tych pojęć. „Tylko 34% studentów definiuje socjalizm jako własność państwową i centralne planowanie, czyli przez klasyczną definicję” – napisał profesor John Bitzan w połowie września. „Prawie połowa definiuje go jako aktywne rządzenie i redystrybucję, a wielu przyznaje, że nie są pewni. To zamieszanie kształtuje sposób, w jaki ludzie mówią o socjalizmie i dlaczego jest on tak dobrze odbierany przez młodych wyborców”.
Z badania wynika również, że „prawie połowa studentów uważa, że czasami dopuszczalne jest zagłuszanie lub przerywanie wypowiedzi mówców, podczas gdy prawie czterech na dziesięciu uważa, że przemoc fizyczna może być uzasadniona w celu powstrzymania mowy nienawiści”.
Badanie Instytutu Buckleya przeprowadzono między 5 a 14 września, a więc obejmuje ono także okres pierwszych kilku dni po zabójstwie prezesa Turning Point USA, Charliego Kirka.
„Jedna trzecia respondentów uważa, że obraźliwe wypowiedzi powinny podlegać karze” – przyznali autorzy badania. Mimo to większość respondentów stwierdziła, że stosowanie przemocy w celu powstrzymania „mowy nienawiści” lub języka rasistowskiego jest niedopuszczalne.
„Oczywiste jest, że pomimo poparcia dla wolności słowa w teorii, amerykańscy studenci nie popierają jej w praktyce” – stwierdziła dyrektor wykonawcza Buckley Institute, Lauren Noble. w komunikacie prasowym z wynikami. „Amerykańscy studenci popierają zastraszanie i przemoc w celu powstrzymania obraźliwych wypowiedzi w alarmującym tempie, co jest szczególnie niepokojące w obliczu zamachu na Charliego Kirka. Mają też niepokojącą sympatię do gospodarek kubańskiej i radzieckiej. Amerykańskie szkolnictwo wyższe jest w tarapatach”.
W badaniu studenci poparli również obowiązkowe oświadczenia profesorów dotyczące różnorodności, a także opodatkowanie funduszy uniwersyteckich.
Z drugiej strony, studenci w dużej mierze zgodzili się ze stanowiskiem prezydenta Donalda Trumpa, że mężczyźni z dezorientacją płciową nie powinni mieć prawa do rywalizacji w sporcie kobiecym; ok. 6 na 10 respondentów zgodziło się, że rywalizacja mężczyzn z kobietami „stawia innych sportowców w gorszej sytuacji, ponieważ istnieją biologiczne różnice między mężczyznami a kobietami”. Z tym stwierdzeniem zgodziła się nawet około połowa respondentów o liberalnych poglądach, podobnie jak 59% kobiet i 64% mężczyzn.
Istniała również powszechna zgoda co do tego, że deportacje nielegalnych imigrantów są przynajmniej czasami akceptowalne: 18% studentów stwierdziło, że wszyscy nielegalni imigranci powinni zostać deportowani, kolejne 28% stwierdziło, że deportowani powinni zostać ci, którzy popełnili jakiekolwiek przestępstwo, a kolejne 42%, że nielegalni imigranci, którzy popełnili poważne przestępstwo, powinni zostać deportowani. Ogółem około 90% studentów popiera deportację przynajmniej w niektórych sytuacjach.
W badaniu wzięło udział około 800 studentów. Około 55% respondentów stanowiły kobiety, a pozostałe 44% mężczyźni, chociaż 1% stwierdził, że nie „identyfikuje się” z żadną z płci. Instytut Buckleya podał, że około połowa respondentów określiła się jako liberałowie, 28% jako umiarkowani, a 20% jako konserwatyści.
Źródło: lifesitenews.com; AD
Zapraszamy do naszej Księgarni Internetowej po książki, które przypominają, dlaczego komunizm i inne ideologie są tak groźne:

Komunizm światowy. Od teorii do zbrodni
Książka ta dowodzi, jak szybko może rozprzestrzeniać się zło, jeśli nie napotka od razu zdecydowanego sprzeciwu. Komunizm nie zaczął się od łagrów, mordów i zniewolenia narodów. Zaczął się od teorii – zupełnie utopijnej, ale pozornie niezwykle zatroskanej o dobro całej ludzkości. Wielu dało się nabrać; jak się to skończyło, to Polacy wiedzą najlepiej.

Opresja. Ilustrowana historia PRL
Ta książka powstała z dwóch powodów. Po pierwsze, poziom wiedzy o tak przecież nieodległych czasach jak historia państwa nazwanego Polską Rzeczpospolitą Ludową (PRL) jest w naszym społeczeństwie bardzo niski, zwłaszcza wśród ludzi młodych i średniego pokolenia. Są bowiem siły i ośrodki usilnie pracujące nad utajnianiem prawdy o latach 1944–1989.

Bezbożność, terror i propaganda. Fałszywe proroctwa marksizmu
Nikt nie zrozumie, co złego dzieje się we współczesnym świecie zachodnim, a więc i w Polsce, nie znając przyczyn. Tkwią one jeszcze w ideach rewolucji francuskiej, a później w coraz bardziej lewicowej filozofii, zwłaszcza Karola Marksa. Poglądy tego ostatniego miały, jak wiadomo, tyleż wielki, co tragiczny wpływ na życie wielu narodów, choć myśliciel z Trewiru (zmarły w 1883 r.) sam tego nie doczekał.





Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.