Trump nominuje obrończynię życia na szefową Agencji Leków
Prezydent USA Donald Trump nominował dr Heidi Overton, lekarkę i doradcę Białego Domu ds. polityki zdrowotnej, na stanowisko szefowej amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA). Overton pracuje obecnie w zespole ds. polityki wewnętrznej Białego Domu, gdzie doradza prezydentowi w sprawach ochrony zdrowia; wcześniej zajmowała się tą tematyką w konserwatywnym America First Policy Institute. Jej nominacja wymaga jeszcze zatwierdzenia przez Senat. Overton ma specjalizację z zakresu zdrowia publicznego i medycyny prewencyjnej, odbywała szkolenie z chirurgii ogólnej w Johns Hopkins Hospital, a także uzyskała stopień naukowy w zakresie badań klinicznych w Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health.
Nowa kandydatka Trumpa otwarcie prezentuje stanowisko pro-life. W wywiadzie dla LifeNews w 2022 r. podkreślała, że dzieci nienarodzone są ludźmi, a rozwój współczesnej medycyny i diagnostyki jeszcze wyraźniej pozwala dostrzec ich człowieczeństwo. Wskazywała m.in. na znaczenie badań ultrasonograficznych, dzięki którym matka może zobaczyć swoje dziecko w łonie, obserwować jego ruchy i rozwój, co – jak zaznaczała – pogłębia więź między matką a dzieckiem.
Nominację z zadowoleniem przyjęły amerykańskie środowiska pro-life. Liczą one przede wszystkim na zaostrzenie przepisów dotyczących dystrybucji tabletek aborcyjnych, których dostępność została rozszerzona za prezydentury Joe Bidena, m.in. poprzez możliwość wysyłania ich pocztą. John Mize, dyrektor wykonawczy Americans United for Life, określił Overton jako „właściwą kandydatkę”, zwracając uwagę na jej przygotowanie naukowe i medyczne, które – jego zdaniem – pozwoli jej rzetelnie oceniać także ryzyko związane ze stosowaniem farmakologicznych środków aborcyjnych.

Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie
To jedna z tych książek, przy czytaniu których trudno nie uronić łzy. Wspomnienia dr. Johna Bruchalskiego wywołują bowiem głębokie wzruszenie. To zarazem jedna z tych książek, które niosą wielką nadzieję w obecny, jakże niespokojny czas.
Autor pochodzi z polskiej, katolickiej rodziny o głęboko zakorzenionej pobożności. Jednak studia medyczne oraz utytułowani profesorowie, na uznaniu których mu zależało, dość szybko zmienili jego światopogląd.




Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.