Szwajcarska radna strzelała do wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem. Sprawczynię uznano za winną

Nasi autorzy

Szwajcarska radna strzelała do wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem. Sprawczynię uznano za winną

Sanija Ameti, 34-letnia radna miasta Zurychu, została skazana za strzelanie z premedytacją do wizerunku Najświętszej Marii Panny z Dzieciątkiem; kobieta dokonała tego aktu bluźnierstwa 8 września 2024 r., a następnie opublikowała zdjęcia i materiał video na Instagramie. Sąd Rejonowy w Zurychu skazał ją na 60-dniową grzywnę po 50 franków szwajcarskich na każdy dzień, co w sumie daje grzywnę w wysokości 3000 franków. Prokurator uznał postępowanie skazanej za „rażącą prowokację”, dodając, iż 34-letnia radna miała pełną świadomość, kogo przedstawia wizerunek, i że „musiała dobrze widzieć twarze Jezusa i Maryi”; Ameti tłumaczyła się, „że nie zdawała sobie sprawy, do czyjego wizerunku strzela”, rzecz jasna nikogo nie przekonując podobną argumentacją. Postępowanie oskarżonej wywołało oburzenie wielu obywateli Szwajcarii; Nils Fiechter, lider młodzieżowej organizacji „Jeunes UDC Suisse” działającej przy prawicowej partii politycznej „l'Union démocratique du centre”, nazwał karygodny czyn radnej „aktem dokonanym językiem terroryzmu”. Działaczka z tejże organizacji, prywatnie żona Fiechtera, Sarah Rehez, uznała zachowanie radnej Ameti za „podżeganie do nienawiści i przemocy przeciwko chrześcijanom”, zaś Nicolas Rimondi, lider partii „Mass-Voll!”, nazwał karygodne zdarzenie „obrazą milionów chrześcijan”. Sama radna nie okazała żadnej skruchy. Jej obrońca tłumaczył postępowanie swojej klientki traumą wojenną, którą przeżyła w dzieciństwie; Sanija Ameti pochodzi z Bośni i Hercegowiny i jako 4-letnie dziecko była świadkiem śmierci swojego starszego brata, zamordowanego na jej oczach. „Oskarżona od 30 lat nikomu o tym nie powiedziała. Poprzez strzelanie usiłowała uwolnić się od cierpienia, które wtedy przeżyła”, mówił adwokat radnej. Należy zadać pytanie, dlaczego w tej sytuacji nie poprosiła o pomoc psychologiczną.

 

Źródło: Valeurs Actuelles; RTS.ch, MM

 

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem

ks. Piotr Mazurkiewicz

Doświadczamy obecnie prawdziwej inwazji państwa na nasze umysły, szczególnie na naszą wiarę. Takie działania znamy z historii, najnowszej i tej dawniejszej. Okres bolszewicki w Polsce (PRL), niemiecka okupacja, czas zaborów i konfederacji targowickiej – wszystko to wiązało się z pozbawieniem kraju niepodległości, narodu – wolności, a poszczególnego obywatela – swobodnego dostępu do oświaty i dóbr narodowej kultury.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.