"Siły mroku go zabiły". Rok temu w zamachu zginął Charlie Kirk

Nasi autorzy

"Siły mroku go zabiły". Rok temu w zamachu zginął Charlie Kirk

Charlie Kirk. Fot. Gage Skidmore from Surprise, AZ, United States of America, CC BY-SA 2.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0>, via Wikimedia Commons Charlie Kirk. Fot. Gage Skidmore from Surprise, AZ, United States of America, CC BY-SA 2.0 , via Wikimedia Commons

Dokładnie przed rokiem, 10 września 2025 r. młody amerykański działacz chrześcijański i ewangelizator Charlie Kirk został zamordowany przez opętanego nienawiścią lewicowego zamachowca. Prezentujemy fragmenty książki dr. Adama Sosnowskiego „Charlie Kirk. Biografia, dzieło, misja” opisujące to dramatyczne wydarzenie.

27 sierpnia 2025 roku Turning Point USA ogłosiło, że po przerwie wakacyjnej Charlie odwiedzi we wrześniu i październiku kilka kampusów w ramach kontynuacji cyklu American Comeback Tour, odbywając słynne debaty ze studentami. Pierwszym przystankiem miał być Utah Valley University. Lewica, powołująca się tak chętnie na różnego rodzaju wolności i prawa, natychmiast zorganizowała petycję o odwołanie spotkania, jednak władze uczelni, opierając się na zasadach wolności słowa i otwartej debaty, zezwoliły na wystąpienie Charliego. Zapewniono mu również ochronę: sześciu funkcjonariuszy policji i prywatnych ochroniarzy Charliego, którzy już od dawna jeździli z nim na wszelkie spotkania. Wiedziano, że dla amerykańskiej lewicy jest on jednym z głównych wrogów i że wzięła go ona sobie na cel. Niemniej przy wejściu na spotkanie z Kirkiem 10 września 2025 roku biletów nie sprawdzano. Widzowie nie musieli także przejść przez bramki z detektorami metalu. Najpewniej i tak nie uratowałoby to Charliego, gdyż zamachowiec oddał strzały z dachu pobliskiego budynku.

Tego feralnego dnia słońce stało wysoko, a na placu amfiteatralnym na kampusie rozpięto biały namiot z nazwą trasy – American Comeback Tour. Spotkanie, na które przyszło około trzech tysięcy osób, zaczęło się w samo południe. Format był znany: najpierw krótkie wystąpienie Charliego, a potem trzon całego wydarzenia, czyli pytania i debata z Kirkiem. Charlie lubił ten moment – rozmowę twarzą w twarz i dreszczyk emocji wynikający z ostrego sporu. To był jego żywioł, do tego został stworzony. Do mikrofonu podszedł student lokalnego uniwersytetu, Hunter Kozak, zadając, jak większość studentów na kampusach, prowokacyjne pytanie.

„Czy wiesz, ilu transpłciowych Amerykanów było sprawcami strzelanin w ciągu ostatnich dziesięciu lat?” – zapytał.

„Zbyt wielu” – padła spokojna odpowiedź Charliego.

„A ilu ogólnie było sprawców takich strzelanin w tym czasie?” – dopytał student.

„Licząc z przemocą gangów czy bez?” – były to ostatnie słowa Charliego. Zdążył jeszcze odłożyć mikrofon na stoliczek przed sobą, a wtedy rozerwał powietrze pojedynczy strzał. Jeden strzał. Ugodził Charliego prosto w szyję, brutalnie odrzucając jego ciało w tył. Przez sekundę publiczność oniemiała, a potem wszystko przyspieszyło – na placu wybuchła masowa panika. Ludzie zaczęli uciekać w różne strony. Sześciu mężczyzn pospiesznie wyniosło krwawiącego Charliego do pobliskiego SUV-a. Z piskiem opon samochód ruszył w stronę najbliższego szpitala, którym był Timpanogos Regional Hospital. Tam, mimo natychmiastowej pomocy, lekarze nie byli już w stanie uratować Charliego. Stwierdzili zgon młodej ikony amerykańskiej prawicy. O godz. 14:40 czasu lokalnego wieść o śmierci Charliego Kirka ogłosił publicznie prezydent Donald Trump. Od ostatniej debaty Charliego minęły zaledwie dwie i pół godziny. Zmarł w wieku 31 lat. (…)

 Niemniej istnieje jeden aspekt, na który koniecznie należy zwrócić uwagę. Jest nim ideologiczne, skrajnie lewicowe nastawienie domniemanego zamachowca. Pochodził z tradycyjnego domu, po osiągnięciu pełnoletności wyjechał na studia i tam wpadł w zgoła inne kręgi towarzyskie – zwłaszcza w internecie – i zaczął przejmować coraz bardziej radykalne poglądy skrajnej lewicy. Matka zeznała, że jej syn w ostatnich latach stał się ostrym zwolennikiem praw dla gejów oraz osób trans. „Dla nas i dla śledczych jest to bardzo jasne, że była to osoba głęboko zindoktrynowana lewicową ideologią” – powiedział gubernator Utah Spencer Cox pięć dni po zamachu na Charliego i po zapoznaniu się z dowodami w sprawie. (…)

Media głównego nurtu w USA wytaczały największe działa, aby odrzucić związek między morderstwem Charliego a ideologią gender. Fakty mówią jednak coś zupełnie innego. Charlie został świadomie wybrany jako cel przez obłąkanego skrajnego lewicowca, został zamordowany w wyniku ślepej nienawiści ideologicznej. Nie byli w stanie zwalczyć jego argumentów, nie mogli go pokonać w debatach, z zawiścią patrzyli na to, jak prowadzi młodych do konserwatywnej, chrześcijańskiej kontrrewolucji. Nie mogli temu zaradzić, więc go zastrzelili.

W kolejnych dniach i tygodniach po zamachu zapanowała w większości Stanów Zjednoczonych podobna atmosfera do tej, która panowała w Polsce zaraz po tragedii smoleńskiej. Szok, niedowierzanie, płacz, modlitwa, żałoba, zjednoczenie, złość. Nie trwało to jednak długo, a wielu sympatyków lewicy, szydząc publicznie ze śmierci Charliego, pokazało wówczas swoją najbardziej ohydną twarz. Widzieliśmy to także w Polsce w kwietniu 2010 roku. Media lansowały różne hipotezy o motywach zamachu na Kirka, byle tylko nie powiązać go z ideologią gender i LGBT. Mainstreamowi dziennikarze całego świata zachodniego unisono określali Charliego jako „skrajnie prawicowego” albo „chrześcijańskiego fundamentalistę”, dając między wierszami do zrozumienia, że owszem, śmierć to tragedia, ale po co też ten Charlie tak prowokował?

Na szczęście jednak nie żyjemy już w czasach jak 20 lat temu, kiedy przekaz jednej telewizji mógł zaważyć na całym dyskursie publicznym. To także dzięki Charliemu Kirkowi istnieje w internecie ogromna przestrzeń niezależna od głównego nurtu. Ponadto oficjalna część Ameryki, czyli administracja Donalda Trumpa, oddała Charliemu pośmiertnie wszelkie honory. Elon Musk, najbogatszy człowiek świata i właściciel platformy X, powiedział wprost: „Został zamordowany, ponieważ jego słowa miały ogromną wagę. Niósł ludziom światło i dlatego siły mroku go zabiły”.

To tylko fragmenty książki. Zapraszamy do lektury całości, która zawiera także wybrane wypowiedzi Charliego Kirka, ukazując jego drogę od młodego aktywisty do znanego na całym świecie mówcy.

Charlie Kirk. Biografia, dzieło, misja

Charlie Kirk. Biografia, dzieło, misja

Adam Sosnowski, ks. Robert Skrzypczak

To nie tylko biografia jednej z najciekawszych postaci współczesnego świata. To także duchowy i kulturowy portret czasów, w których wiara w Jezusa, prawda i odwaga znów muszą stanąć do walki o duszę człowieka. Charlie Kirk głosił z wielkim sukcesem wartości chrześcijańskie, nazywane konserwatywnymi, a tak naprawdę ponadczasowe.
W pierwszej części książki Adam Sosnowski prowadzi czytelnika przez życie Charliego Kirka.


Mikrofon Pana Boga. Biografia bł. Fultona Sheena

Mikrofon Pana Boga. Biografia bł. Fultona Sheena

ks. Robert Skrzypczak

Błogosławiony Fulton J. Sheen był jednym z najbardziej niezwykłych katolickich kaznodziejów XX wieku. Kapłan, biskup, intelektualista, mistrz słowa, a zarazem człowiek, który z rozmachem nieznanym wcześniej Kościołowi wykorzystał radio i telewizję do głoszenia Ewangelii – nie bez powodu nazwano go „mikrofonem Boga”.


Siła i wolność. 250 lat Stanów Zjednoczonych Ameryki

Siła i wolność. 250 lat Stanów Zjednoczonych Ameryki

Wojciech Roszkowski

Po przeczytaniu tej książki uświadamiamy sobie, jak wiele świat zachodni zawdzięcza Stanom Zjednoczonym Ameryki. Przede wszystkim dlatego, że tamte tereny stanowiły przez kilka wieków dla milionów Europejczyków miejsce ucieczki przed nędzą albo, jak w przypadku obywateli Rzeczypospolitej, przed niewolą. Potem Ameryka odwdzięczała się Europie, m.in. ratując ją podczas dwóch wojen światowych przed zwycięstwem tyranii i obłąkanych ideologii.


Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.