Powiew optymizmu znad Sekwany. Coraz więcej młodych Francuzów decyduje się na chrzest w obrządku katolickim

Nasi autorzy

Powiew optymizmu znad Sekwany. Coraz więcej młodych Francuzów decyduje się na chrzest w obrządku katolickim

Renesansowa chrzcielnica. Fot. Wikimedia Renesansowa chrzcielnica. Fot. Wikimedia W kościele Saint-Georges w Lyonie, w którym tak często widywano Quentina Deranque’a po jego powrocie do wiary katolickiej, daje się zauważyć pewne niecodzienne zjawisko. Od momentu tragicznej śmierci tego niezwykłego młodego człowieka do tego kościoła na nabożeństwa przychodzi zdecydowanie więcej ludzi. Widuje się tam nawet takie osoby, które nigdy nie miały nic wspólnego z katolicyzmem, nie mówiąc już o takich, które co prawda zostały ochrzczone jako dzieci, ale w dorosłym życiu gdzieś „zgubiły” swoją wiarę. „Pamiętam, że Quentin był bardzo szczęśliwy, kiedy mógł dzielić się świadectwem o swojej wierze”, mówi pewien młody człowiek. „Nie dość, że sam powrócił do wiary, to jeszcze przekonał do tego swojego ojca”, dodaje ten sam młodzieniec. O tym, że zaczęło się dziać coś niezwykłego, mówił też dla „Le Figaro” ks. Jacques de Longeaux, proboszcz tej parafii. „W zeszłym tygodniu przyszło do naszego kościoła dwóch młodych mężczyzn, takich około trzydziestki. Poprosili mnie o rozmowę, podczas której oświadczyli, że pragną przyjąć chrzest. Przyjęliśmy ich. Jeśli wytrwają w swoim postanowieniu i przejdą katechumenat, który trwa co najmniej rok, zostaną ochrzczeni”. To jedna z wielu podobnych historii. W ostatnich latach Kościół katolicki we Francji odnotował, iż coraz więcej młodych ludzi pragnie przyjąć chrzest – w 2025 r. było ich aż o 33% więcej w odniesieniu do lat poprzednich! Np. w Tuluzie w Wielką Sobotę chrzest przyjmie ponad 200 osób – większość z nich nie skończyła jeszcze 30 lat. „Większość młodych ludzi, głownie studentów, przychodzi na spotkania z czystej ciekawości”, mówi ks. Antoine Laviale, duszpasterz środowisk akademickich z Tuluzy. „Większość z nich odkrywa po raz pierwszy możliwość zawierania prawdziwych, przyjacielskich relacji z tymi młodymi, którzy już doświadczyli Łaski Bożej; ci, którzy jeszcze jej nie doświadczyli, są bardzo pozytywnie zaskoczeni niezwykle serdecznym przyjęciem. Bardzo często wówczas te osoby dojrzewają do przyjęcia sakramentu chrztu świętego”, podkreśla kapłan. Z kolei w Paryżu, w samej jedynie Katedrze Notre Dame, w Wielką Sobotę chrzest przyjmie aż 788 osób! To prawdziwy rekord! W całej Francji w dniu Wigilii Paschalnej 2026 r. chrzest przyjmie 17 tysięcy osób; większość z nich to młodzi ludzie mieszczący się w przedziale wiekowym od 16 do 35 lat.

Źródło: Le Figaro, MM

Z Jezusem przez życie

Z Jezusem przez życie

bp Antoni Długosz

Książka ta jest przeznaczona dla każdej katolickiej rodziny. Stanowi fantastyczny przewodnik po wszystkich niedzielnych czytaniach Ewangelii. Pismo Święte zostało bowiem podzielone na fragmenty w taki sposób, że uczestnicząc w Mszy św. w każdą niedzielę przez trzy lata pod rząd, usłyszymy i poznamy to, co zostało zapisane przez czterech Ewangelistów: Mateusza, Marka, Łukasza i Jana.

 

Potęga nawrócenia

Potęga nawrócenia

Wojciech Roszkowski

Wybitny pisarz i naukowiec prof. Wojciech Roszkowski przedstawia w swej kolejnej książce 81 niewiarygodnych historii życiowych ludzi, którzy będąc bardzo daleko od Boga, w ten czy inny sposób znaleźli jednak drogę do Niego. I tak na przykład poznamy mordercę i gwałciciela, który po dziesięcioleciach więzienia i pokuty odnalazł w sobie wiarę, a żywota dokonał w klasztorze.

 

Wspaniałość chrześcijaństwa

Wspaniałość chrześcijaństwa

ks. Robert Skrzypczak

Jak żyć bez wiary w Boga? Niektórzy próbują, ale zwłaszcza w naszych czasach niespotykanego zamętu pojęć oznacza to tylko pogłębienie wewnętrznego chaosu człowieka. Autor pisze wprost: „żyjemy w cywilizacji skupionych na sobie konsumentów, którzy za pomocą zgiełku i rozrywki usiłują zagłuszyć w sobie dojmujący brak sensu życia”. Ks. prof.

 

Kto wierzy, widzi więcej

Kto wierzy, widzi więcej

ks. Robert Skrzypczak

Czy żyjemy w czasach ostatecznych? Czy zbliża się sąd Boży? Czy zjawiska, których dziś doświadczamy, są zapowiedzianymi od dawna znakami? Takie pytania coraz częściej rodzą się w sercach wierzących i poszukujących. Ks. prof.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.