„Polski ewenement”– reżyserzy filmu „Najświętsze Serce” pod wrażeniem przyjęcia dzieła przez polską publiczność
Najświętsze Serce Jezusa, statua z Kościoła Matki Bożej Łaskawej w Camas (Hiszpania). Fot: Wikimedia/CarlosVdeHabsburgo CC-BY-SA 4.0 Sabrina i Steven Gunnel – małżeństwo, które wyreżyserowało słynny film dokumentalny „Najświętsze Serce” („Sacré-Coeur”), przyznali, że nie spodziewali się aż tak entuzjastycznego przyjęcia tego filmu w Polsce. W wywiadzie udzielonym katolickiemu portalowi „Tribune Chrétienne” państwo Gunnel nie ukrywają zaskoczenia: „po [polskiej] premierze filmu nie było żadnych polemik, wręcz przeciwnie. 100.000 osób obejrzało ten film w ciągu zaledwie 10 dni. Coś takiego nie zdarzyło się od czasów filmów biograficznych o Janie Pawle II”, mówi Steven Gunnel. „Polski dystrybutor, Rafael Film, cały czas nas informuje, że liczba zainteresowanych rośnie w tempie, którego się nie spodziewaliśmy”, dodaje Sabrina Gunnel. „Musieliśmy podjąć prawdziwy maraton medialny, żeby odpowiedzieć na wszystkie pytania i prośby polskich mediów, czegoś takiego nigdy nie doświadczyliśmy we Francji”, podkreśla.
„Mimo bariery językowej widzieliśmy niesamowitą żarliwość Polaków w odbiorze tego filmu. Wiele osób chciało podzielić się z nami swoimi wrażeniami i emocjami; z poruszającymi świadectwami spotkaliśmy się także we Francji, muszę jednak podkreślić, że polskie media i influencerzy szeroko reklamowali nasz film, kontaktowali się z nami, chcieli sobie robić z nami zdjęcia – zupełnie inaczej niż we Francji, tam tego nie doświadczyliśmy. Z ciepłym przyjęciem spotkaliśmy się także np. we Włoszech, w Hiszpanii czy w Brazylii, jednak z pewnością możemy mówić o polskim fenomenie”, mówi Steven Gunnel.
Źródło: Tribune Chrétienne, MM

Wspaniałość chrześcijaństwa
Jak żyć bez wiary w Boga? Niektórzy próbują, ale zwłaszcza w naszych czasach niespotykanego zamętu pojęć oznacza to tylko pogłębienie wewnętrznego chaosu człowieka. Autor pisze wprost: „żyjemy w cywilizacji skupionych na sobie konsumentów, którzy za pomocą zgiełku i rozrywki usiłują zagłuszyć w sobie dojmujący brak sensu życia”. Ks. prof.





Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.