Pierwsza wielka demonstracja pro-life na Litwie. W tle debata o „zdrowiu reprodukcyjnym”

Nasi autorzy

Pierwsza wielka demonstracja pro-life na Litwie. W tle debata o „zdrowiu reprodukcyjnym”

Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay.com. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay.com. Pierwszy wielki Marsz dla Życia na Litwie odbędzie się 4 października w Wilnie, na kilka dni przed debatą litewskiego parlamentu nad kluczową ustawą dotyczącą  tzw. zdrowia reprodukcyjnego.

Organizatorzy spodziewają się uczestników z całego regionu bałtyckiego. Demonstracja rozpoczyna się o godzinie 13:00 w pobliżu Biblioteki Narodowej im. Martynasa Mažvydasa, przechodzi Aleją Giedymina i kończy się na wileńskim Placu Katedralnym, gdzie będą mieć miejsce  przemówienia, występy muzyczne i atrakcje dla rodzin. Organizatorzy podkreślają, że wybór Placu Katedralnego był celowy, ponieważ jest to zarówno obywatelskie, jak i duchowe centrum stolicy – miejsce, gdzie wiara, polityka i kultura od dawna się przeplatają, które włączy Marsz w szerszą tożsamość historyczną Litwy.

Litewscy ustawodawcy przygotowują się tymczasem do ostatecznego głosowania nad ustawą, która ma rozszerzyć dostęp do aborcji i jej finansowanie ze środków publicznych. Ustawa ta przeszła przez parlament w pierwszym czytaniu w maju 2025 roku niewielką większością głosów. Litwa jest jednym z niewielu krajów UE, w których aborcja jest legalna, ale w dużej mierze nieuregulowana prawnie. Pod okupacją i rządami sowieckimi procedura ta była ściśle kontrolowana przez państwo. Po odzyskaniu niepodległości kraj nadal opierał się na sowieckich przepisach dotyczących aborcji. Proponowana ustawa o „zdrowiu reprodukcyjnym” miałaby sformalizować i rozszerzyć dostęp do aborcji, przekształcając ją z dekretu ministerialnego w kompleksowe prawo. Zezwalałaby na aborcję na życzenie do 12. tygodnia ciąży, a w przypadku gwałtu, kazirodztwa lub konieczności medycznej do 22. tygodnia. Rozszerzałaby również dostępność aborcji, zapewniając szeroki dostęp do zabiegów chirurgicznych i farmakologicznych, w tym poprzez konsultacje telemedyczne, jednocześnie zobowiązując podatników do pokrycia kosztów zabiegów w całości, co w praktyce oznaczałoby, że aborcja stałaby się świadczeniem gwarantowanym przez państwo.

Główny organizator wileńskiego Marszu dla Życia, Simonas Strichus, wyjaśnia, że celem wydarzenia jest podkreślenie nieprzemijającego znaczenia ludzkiego życia: „Istnieją wartości, które nigdy się nie zmieniają. Najważniejszą z nich jest ludzkie życie, fundament naszego człowieczeństwa. Aby pozostać prawdziwie ludzkimi, musimy szanować życie, kochać je, być za nie odpowiedzialnymi i chronić je. Dlatego maszerujemy, aby społeczeństwo dostrzegło i zapamiętało tę prawdę”.

Ramūnas Aušrotas, wykładowca bioetyki na Litewskim Uniwersytecie Nauk o Zdrowiu, zwrócił uwagę na następujący fakt: „W dzisiejszej bioetyce widoczna jest niepokojąca niespójność: gdy nienarodzone dziecko jest chciane, mobilizuje się wszystkie zasoby medyczne, aby chronić jego życie. Gdy dziecko nie jest chciane, standardy nagle się zmieniają i zezwala się na aborcję. Niektórzy nazywają to kompromisem społecznym, ale w rzeczywistości odzwierciedla to niespójność etyczną. Życia ludzkiego nie można jednocześnie cenić i odrzucać”.

Nadchodzący Marsz dla Życia jest organizowany przez koalicję organizacji społeczeństwa obywatelskiego i katolickich organizacji świeckich, co odzwierciedla szerokie poparcie dla inicjatywy. Choć częściowo opiera się na zaangażowaniu katolickim, sam marsz ma charakter świecki i jest otwarty dla uczestników wszystkich wyznań, także tych niewierzących. Organizatorzy spodziewają się udziału rodzin, studentów, pracowników służby zdrowia i młodych aktywistów społecznych, co podkreśla szeroki zasięg wydarzenia.

„Widziałem cud życia u jego początków i godność jego naturalnego końca”, mówi Richard Cervin, lekarz rodzinny z ponad 30-letnim doświadczeniem na Litwie. „Jeśli nie potrafimy stanąć w obronie bezbronnych, czyjego życia mamy bronić? Ochrona życia nienarodzonych nie jest kwestią polityczną ani ideologiczną, ale po prostu kwestią człowieczeństwa”. Podobnie wypowiedziała się  Diana Karvelienė, dyrektor ds. komunikacji wydarzenia:  „Świętość życia przekracza granice religijne. Nie trzeba wierzyć w Boga, żeby wiedzieć, że zabijanie słabszych jest złe”. Karvelienė podkreśliła, że ​​inicjatywa ta jest w gruncie rzeczy wyrazem nadziei oraz solidarności z matkami, których siła często pozostaje niedoceniona, oraz z ojcami, których wsparcie jest kluczowe zarówno dla matek, jak i dzieci.

Marsz 4 października jest postrzegany nie tylko jako pokojowa demonstracja przeciwko planowanemu ustawodawstwu, ale także jako potwierdzenie litewskiego kompasu moralnego. Dla uczestników debata o „prawach reprodukcyjnych” to nie tylko kwestia polityczna, ale także kwestia tożsamości narodowej, która z kolei rodzi pytanie o to, jakie społeczeństwo Litwa chce budować dla przyszłych pokoleń. Niezależnie od tego, jak zagłosuje litewski parlament, Marsz dla Życia w Wilnie będzie punktem zwrotnym w publicznej debacie kraju na temat godności człowieka, roli państwa w jej ochronie i determinacji obywateli do walki o swoje przekonania. Dla uczestników wydarzenie to jest aktem solidarności, stawaniem w obronie nienarodzonych, a jednocześnie wspieraniem matek i ojców w ich świętym zadaniu tworzenia rodziny. Mają nadzieję, że ich obecność będzie świadectwem jednej, centralnej prawdy: że życia, w całej jego kruchości, zawsze warto bronić.

Źródło: de.catholicnewsagency.com, AM

Wiadomości o premierach nowych książek Białego Kruka i spotkaniach autorskich prosto na Twoją skrzynkę mailową, a do tego jeszcze prezent - bon 50 zł na zakupy w naszej księgarni internetowej! Dołącz już dziś do grona Czytelników Biuletynu Białego Kruka! Aby to zrobić, kliknij TUTAJ.

Zapraszamy do naszej Księgarni Internetowej po książki diagnozujące stan naszej cywilizacji:

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem

ks. Piotr Mazurkiewicz

Doświadczamy obecnie prawdziwej inwazji państwa na nasze umysły, szczególnie na naszą wiarę. Takie działania znamy z historii, najnowszej i tej dawniejszej. Okres bolszewicki w Polsce (PRL), niemiecka okupacja, czas zaborów i konfederacji targowickiej – wszystko to wiązało się z pozbawieniem kraju niepodległości, narodu – wolności, a poszczególnego obywatela – swobodnego dostępu do oświaty i dóbr narodowej kultury.

Francuskie samobójstwo

Francuskie samobójstwo

Éric Zemmour


W targanej kryzysem społecznym i ogromnymi napięciami wewnętrznymi Francji następuje właśnie historyczna zmiana politycznych nastrojów. Zmiana, która nie pozostanie bez wpływu na całą politykę europejską, w tym na Polskę. Po tym jak w wyborach do Parlamentu UE prawicowe Zjednoczenie Narodowe zdobyło nad Sekwaną, Loarą, Garonną i Rodanem ponad dwa razy więcej głosów niż blok prezydenta Emmanuela Macrona, ten ostatni rozpisał przedterminowe wybory.

Czas walki z Bogiem

Czas walki z Bogiem

Andrzej Nowak

Od XIX wieku, od czasu legalizacji partii lewicowych, toczy się oficjalna walka z Bogiem. Można nawet mówić o permanentnej wojnie z wiarą chrześcijańską. Walki rozpoczęte w sposób niezwykle krwawy jeszcze podczas rewolucji francuskiej znalazły potem swoje rozwinięcie w quasi-naukowych pracach quasi-filozofów, ideologów i zbuntowanych wobec Boga artystów.

Bezbożność, terror i propaganda. Fałszywe proroctwa marksizmu

Bezbożność, terror i propaganda. Fałszywe proroctwa marksizmu

Wojciech Roszkowski

Nikt nie zrozumie, co złego dzieje się we współczesnym świecie zachodnim, a więc i w Polsce, nie znając przyczyn. Tkwią one jeszcze w ideach rewolucji francuskiej, a później w coraz bardziej lewicowej filozofii, zwłaszcza Karola Marksa. Poglądy tego ostatniego miały, jak wiadomo, tyleż wielki, co tragiczny wpływ na życie wielu narodów, choć myśliciel z Trewiru (zmarły w 1883 r.) sam tego nie doczekał.

Roztrzaskane lustro. Upadek cywilizacji zachodniej

Roztrzaskane lustro. Upadek cywilizacji zachodniej

Wojciech Roszkowski

Czy to już koniec naszej cywilizacji?
Trzymamy w ręku książkę, która jest jednym z najważniejszych dzieł współczesnej humanistyki, nie tylko polskiej. Wybitny uczony i pisarz, wielki erudyta, prof. Wojciech Roszkowski, dokonuje w niej bilansu naszej cywilizacji. Bilans to dramatyczny.

Bunt barbarzyńców. 105 pytań o przyszłość naszej cywilizacji

Bunt barbarzyńców. 105 pytań o przyszłość naszej cywilizacji

Wojciech Roszkowski

Czy cywilizacja zachodnia, do której wszak należymy, już upadła? A jeśli tak, to czy będzie w stanie się podnieść i pod jakimi warunkami? Pytania te nurtują wielu ludzi, także wybitnego intelektualistę i świetnego pisarza prof. Wojciecha Roszkowskiego. Autor rozważał je już w skrzącym się imponującą erudycją dziele „Roztrzaskane lustro”, które stało się bestsellerem ubiegłego roku.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.