Niemcy: ksiądz katolicki jako „doradca psychologiczny”? Niepokojące pomieszanie sacrum z psychologią
Katedra w Kolonii. Zdjęcie ilustracyjne. fot. Wikimedia Niemiecki Kościół katolicki rozpoczął realizację co najmniej kontrowersyjnego projektu; księża mają pełnić funkcję „doradców psychologicznych” czy nawet „psychiatrów” swoich wiernych, a zatem zmieniono program nauczania w niemieckich seminariach, drastycznie ograniczając przedmioty teologiczne na rzecz... programu odpowiedniego dla studentów psychologii i psychiatrii.
Według ks. Michaela Gebera taka reforma w kształceniu kapłanów ma być „przygotowaniem księży do sprostania współczesnym wyzwaniom”. Choć sam pomysł edukacji kapłanów w kierunku psychologii wydaje się niezły, można jednak mieć słuszne obawy co do jego wykonania, bowiem zawiera on w sobie swoistą redefinicję; kandydat na kapłana otrzyma bowiem przygotowanie odpowiednie dla psychologa, ale zdecydowanie niewystarczające dla księdza. Niemieccy biskupi opisują ową zmianę formacji jako konieczną ze względu na słabą komunikację pomiędzy kapłanami a wiernymi. Owszem, ksiądz nie tylko udziela sakramentów i odprawia Msze święte, ale także towarzyszy ludziom w trudnych momentach życiowych i udziela pomocy. Pojawia się jednak zasadnicze pytanie: gdzie następuje moment, w którym kończy się prowadzenie duchowe, a zaczyna się pomoc psychologiczna? Takie pomieszanie sacrum i psychologii zdecydowanie budzi niepokój. Tym bardziej iż kryzys wiary czy też jej brak nie zawsze jest konsekwencją depresji.
Źródło: Tribune Chrétienne, MM

Nie mamy prawa milczeć! Apologia Kościoła
Zbyt wielu z nas milczy. Zbyt wielu najbardziej ceni sobie święty spokój, czyli spokój uzyskany kosztem przeróżnych ustępstw na polu moralności i zasad wiary. Poprawność polityczna nachalnie propagowana przez mass media i wymuszana coraz to nowymi rozporządzeniami prawnymi dotknęła także niektórych reprezentantów i członków Kościoła.

Wspaniałość chrześcijaństwa
Jak żyć bez wiary w Boga? Niektórzy próbują, ale zwłaszcza w naszych czasach niespotykanego zamętu pojęć oznacza to tylko pogłębienie wewnętrznego chaosu człowieka. Autor pisze wprost: „żyjemy w cywilizacji skupionych na sobie konsumentów, którzy za pomocą zgiełku i rozrywki usiłują zagłuszyć w sobie dojmujący brak sensu życia”. Ks. prof.

Katedra i uniwersytet. O kryzysie i nadziei chrześcijańskiej cywilizacji
Kto nie wierzy w Boga, uwierzy we wszystko – ta myśl nigdy nie była bardziej prawdziwa niż w XXI wieku. Ileż to osób po odrzuceniu Boga gotowych jest zaakceptować każdy zabobon, najbardziej złudną utopię, z gruntu niewiarygodną manipulację myślową.

Bez Boga nie ma zbawienia
Wielu będzie zaskoczonych, czytając tę książkę. Nie zawsze spotyka się bowiem opinie tak odważne – formułowane zwłaszcza przez osobę duchowną – a zarazem tak głęboko przemyślane. O. prof. Dariusz Kowalczyk SJ wykazuje się wielką wiedzą na temat Kościoła, chrześcijaństwa, ale także aktualnych spraw społecznych i narodowych. W rozmowie z dr.

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem
Doświadczamy obecnie prawdziwej inwazji państwa na nasze umysły, szczególnie na naszą wiarę. Takie działania znamy z historii, najnowszej i tej dawniejszej. Okres bolszewicki w Polsce (PRL), niemiecka okupacja, czas zaborów i konfederacji targowickiej – wszystko to wiązało się z pozbawieniem kraju niepodległości, narodu – wolności, a poszczególnego obywatela – swobodnego dostępu do oświaty i dóbr narodowej kultury.




Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.