Ludwik Rzepecki: Pamiętna wojna polsko-rosyjska lat 1830-1831. Ucisk skończy się niezawodnie, byleśmy się trzymali cnót: cierpliwości i męstwa

Nasi autorzy

Ludwik Rzepecki: Pamiętna wojna polsko-rosyjska lat 1830-1831. Ucisk skończy się niezawodnie, byleśmy się trzymali cnót: cierpliwości i męstwa

Żołnierze 4. Pułku Piechoty Liniowej odpierają kolejny szturm Rosjan pod Olszynką Grochowską. W tle – generał Chłopicki ze sztabem. Obraz Wojciecha Kossaka. Fot. Wikimedia Żołnierze 4. Pułku Piechoty Liniowej odpierają kolejny szturm Rosjan pod Olszynką Grochowską. W tle – generał Chłopicki ze sztabem. Obraz Wojciecha Kossaka. Fot. Wikimedia Zamieszczone poniżej refleksje, zaczerpnięte z fragmentów książki z 1880 r., nadal pozostają zadziwiająco aktualne. Nosi ona tytuł „Pamiętna noc listopada, czyli dzieje wojny narodowej z r. 1830 i 1831 wnukom opowiedziane przez żołnierza czwartaka”. Została napisana pół wieku po wybuchu Powstania Listopadowego. Jej autorem jest Ludwik Rzepecki herbu Białynia (1832–1894), wielce zasłużony poznański księgarz, działacz społeczny, nauczyciel, redaktor i wydawca, szykanowany przez zaborców za swą propolską postawę. Jego przemyślenia sprzed 145 lat zmuszają do gorzkiej konstatacji, że mimo tylu nowych bolesnych doświadczeń wciąż popełniamy te same błędy.

Szósty podział kraju

Biorąc na rozum i sumienie, to traktat wiedeński przedstawia w oczach Polaków coś jeszcze ohydniejszego niż same rozbiory z lat 1772, 1793 i 1795; bo w tamtych zaborach dzielili się nami tylko trzej sąsiedzi, którzy nie taili się z tym, że nie pytają o nasze prawa, jeno o swą własną potęgę. Tu w Wiedniu rozebrało nas nie tylko trzech sąsiadów, lecz cała Europa, a więc i Francja, i Anglia, i Hiszpania, i Szwecja, czyli że padliśmy tam pod ciosami wszystkich rządów europejskich razem, z wyjątkiem Watykanu i Stambułu, tj. Ojca Świętego i tureckiego sułtana. Nie dziwić się tam zresztą ówczesnym dyplomatom, wszakże podobnie pokrajano Niemcy i Włochy na państwa i państewka, sumienia stwardniały, nie było nikogo, co by je zdołał poruszyć.

Lecz stała się rzecz dziwna. Zamordowano państwo, a jednak uratowano treść jego istnienia; rozdano nas między sąsiadów, ale kazano im uszanować i narodowość naszą, i nasze granice z r. 1772. Zastrzeżono, żebyśmy pod względem granic, cła, życia narodowego jedną tworzyli rodzinę, ale rozdarto nas na rozmaite kawałki z najróżnorodniejszymi rządami wewnętrznymi, ażeby już nie było w świecie formułki rządzenia, która by do udręczenia nas dopomagać nie musiała.

Ten szósty rozbiór Polski, gdyż dwóch rozbiorów dopuścił się sam Napoleon w epoce Księstwa Warszawskiego, ten szósty rozbiór tak przedstawia Lelewel, gdy mówi o traktacie wiedeńskim:

1. Austria zatrzymała Galicję, którą jej Napoleon zostawił, pomnożoną Podgórzem i drugą połową soli wielickiej, tudzież obłaścią [czyli obwodem] tarnopolską, którą jej Aleksander wspaniale oddał;

2. Król pruski został przy tej części Polski, jaką miał sobie od Napoleona zostawioną, z dodatkiem miasta Gdańska oraz Torunia z całym dawnym województwem chełmińskim, tudzież Księstwa Poznańskiego;

3. Księstwo Poznańskie było utworzone przez kongres wiedeński z oderwanej cząstki Księstwa Warszawskiego na rzecz króla pruskiego; miało stanowić osobną część państwa pruskiego;

4. Rosja została przy całym swym potrójnym zaborze, oraz przy obłaści białostockiej, którą od Napoleona dostała; otrzymała nadto „Królestwo Polskie”;

5. Królestwo Polskie było utworzone przez kongres wiedeński z większej części Księstwa Warszawskiego, na rzecz Rosji; wcielone do niej, miało być udzielne;

6. Była jeszcze cząstka Księstwa Warszawskiego uszczknięta dla utworzenia Rzeczypospolitej Krakowskiej. Gdy zatem cała Polska po tym nowym jej podziale znalazła się znowu pod panowaniem swych pierwotnych zaborców, Rzeczpospolita też Krakowska, tenże los podzielając, oddana została pod opiekę i dozór wszystkich trzech razem. Zobowiązali się oni wzajem na kongresie wiedeńskim ustanowić we wszystkich częściach dawnej Polski rząd narodowy, a Aleksander dalej posunął swą wielkomyślność, bo zastrzegł sobie rozszerzenie granic Królestwa i zobowiązał się utrzymać osobne wojsko polskie oraz nadać konstytucję i reprezentancję narodową zaprowadzić. Jakoż rzeczywiście 24 grudnia 1815 r. konstytucję nadał, ale nie tę, którą Czartoryski przygotował. Za jego przykładem i król pruski swemu Księstwu Poznańskiemu, a nawet cesarz Franciszek Galicji konstytucję nadali.

Pierwszy triumf nad Moskalami

Kiedy rewolucja w pierwszym poruszeniu swoim nawiedziła Belweder i brata potężnych carów północy wypłaszała z pościeli, podchorążowie wiedli bój krwawszy, zacięty z przeważającymi siłami. Wysocki, jak się wyżej rzekło, wszedł do szkoły, przerwał lekcję teorii wykładaną jak zwykle o tej porze i dobywając szpady, zawołał donośnym głosem: „Polacy! Godzina zemsty wybiła; dzisiaj zwyciężymy albo polegniemy, nadstawmy piersi nasze wrogom, aby były dla nich Termopilami!”. Rozległ się w sali okrzyk: „do broni, do broni!ˮ.

(...)

Ludwik Rzepecki

*

Jest to tylko fragment artykułu, który w całości dostępny jest w aktualnym numerze miesięcznika WPIS:

WPIS 11/2025 (e-wydanie)

WPIS 11/2025 (e-wydanie)

 

.

Prenumerata miesięcznika WPIS na rok 2026. Wydanie drukowane

Prenumerata miesięcznika WPIS na rok 2026. Wydanie drukowane

 

Miesięcznik „Wpis” już od szesnastu lat pozostaje wierny swym założeniom i przedstawia Czytelnikom podstawowe wartości, a więc wiarę, patriotyzm i sztukę.
Publikują u nas tak znakomici autorzy, jak m.in.: Adam Bujak, ks. prof. Waldemar Chrostowski, Leszek Długosz , prof. Ryszard Kantor, dr Marek Klecel, ks. prof. Janusz Królikowski, prof. Grzegorz Kucharczyk, dr Monika Makowska, prof. Aleksander Nalaskowski, prof. Andrzej Nowak, prof.

Prenumerata elektroniczna WPiSu na cały 2026 rok (11 numerów, w tym jeden podwójny)

Prenumerata elektroniczna WPiSu na cały 2026 rok (11 numerów, w tym jeden podwójny)

 

Miesięcznik „Wpis” już od szesnastu lat pozostaje wierny swym założeniom i przedstawia Czytelnikom podstawowe wartości, a więc wiarę, patriotyzm i sztukę.
Publikują u nas tak znakomici autorzy, jak m.in.: Adam Bujak, ks. prof. Waldemar Chrostowski, Leszek Długosz , prof. Ryszard Kantor, dr Marek Klecel, ks. prof. Janusz Królikowski, prof. Grzegorz Kucharczyk, dr Monika Makowska, prof. Aleksander Nalaskowski, prof. Andrzej Nowak, prof.

 

Wiadomości o premierach nowych książek Białego Kruka i spotkaniach autorskich prosto na Twoją skrzynkę mailową, a do tego jeszcze prezent - bon 50 zł na zakupy w naszej księgarni internetowej! Dołącz już dziś do grona Czytelników Biuletynu Białego Kruka! Aby to zrobić, kliknij TUTAJ.

Zapraszamy do naszej Księgarni Internetowej po książki o historii Polski:

Blask Rzeczypospolitej. Od X do XXI wieku

Blask Rzeczypospolitej. Od X do XXI wieku

Wojciech Polak

Oto dzieło wybitnego i wszechstronnego historyka, które czyta się jak pasjonującą powieść. Sięgając po Blask Rzeczypospolitej, każdy, kto w jednej książce chciałby zapoznać się z historią Polski na przestrzeni całych jej dziejów, ma tę możliwość. A dzieje te są długie, żywe i imponujące. Historia nasza, jak każdego wielowiekowego kraju, obfituje we wzloty i upadki. Może napawać dumą i podziwem, ale też przestrzegać przed niebezpieczeństwami.

PAKIET Dzieje Polski tomy 1 - 6 w cenie 399 zł

PAKIET Dzieje Polski tomy 1 - 6 w cenie 399 zł

 

Zobacz poszczególne tomy wchodzące w skład pakietu: 
Dzieje Polski. Tom 1. Skąd nasz ród
Dzieje Polski. Tom 2. Od rozbicia do nowej Polski
Dzieje Polski. Tom 3. Królestwo zwycięskiego orła
Dzieje Polski. Tom 4. Trudny złoty wiek
Dzieje Polski. Tom 5. Imperium Rzeczypospolitej
Dzieje Polski. Tom 6.

Dzieje Polski. Tom 7. Upadanie i powstawanie

Dzieje Polski. Tom 7. Upadanie i powstawanie

Andrzej Nowak

Co za czasy w Rzeczypospolitej! Od sławionego w całej Europie zwycięstwa pod Wiedniem w 1683 r. po widmo upadku państwa – zaledwie pół wieku później… Siódmy tom „Dziejów Polski” prof. Andrzeja Nowaka czyta się nie jak jeden, ale jak kilkanaście scenariuszy hollywoodzkich superprodukcji historycznych. W tym okresie Rzeczpospolita niestety doznaje porażek jak nigdy dotąd.

 

Romantyzm polski

Romantyzm polski

Bohdan Urbankowski

Książka pełna niezwykłego uroku, tajemniczości i emocji – jak cały romantyzm.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.