Ks. Królikowski: W judaizmie są wątki antychrześcijańskie, a Kościół NIE JEST jedną z dróg. Jest JEDYNĄ drogą.

Nasi autorzy

Ks. Królikowski: W judaizmie są wątki antychrześcijańskie, a Kościół NIE JEST jedną z dróg. Jest JEDYNĄ drogą.

Ks. prof. Janusz Królikowski podczas spotkania Białego Kruka na Jasnej Górze. Fot. Michał Klag/Biały Kruk Ks. prof. Janusz Królikowski podczas spotkania Białego Kruka na Jasnej Górze. Fot. Michał Klag/Biały Kruk

Ks. prof. Janusz Królikowski ostrzega, że dialog międzyreligijny pozbawiony Ewangelii traci sens i prowadzi donikąd. W rozmowie na antenie Radia Wnet, prowadzonej przez Tomasza Wybranowskiego, teolog i znany autor wydawnictwa Biały Kruk odniósł się do listu Episkopatu Polski dotyczącego relacji z judaizmem, wskazując na jego potencjalnie niebezpieczne skutki dla tożsamości chrześcijańskiej. Jego zdaniem dokument, zamiast umacniać wiernych, może prowadzić do osłabienia świadomości tego, czym naprawdę jest chrześcijaństwo.

Rozmowa rozpoczęła się od pytania o kondycję współczesnego człowieka i jego stosunek do Boga. Ks. Królikowski zwrócił uwagę, że źródłem wielu dzisiejszych problemów jest przekonanie o ludzkiej samowystarczalności. Człowiek zaczyna wierzyć, że sam poradzi sobie z grzechem i śmiercią, eliminując potrzebę Boga. Tymczasem – jak podkreślił – chrześcijaństwo od początku głosi coś przeciwnego: zbawienie nie przychodzi przez ludzką siłę, ale przez krzyż Chrystusa. W tym kontekście ks. Królikowski bardzo krytycznie ocenił wspomniany list Episkopatu. Wskazał zarówno na jego niefortunny kontekst – związany z napięciami międzynarodowymi i sytuacją na Bliskim Wschodzie – jak i na poważniejsze problemy natury teologicznej. Jego zdaniem dokument wpisuje się w szerszy trend osłabiania wyjątkowości chrześcijaństwa i rozmywania jego oryginalności. Kościół – przypomniał – nie jest jedną z wielu dróg religijnych, lecz miejscem, w którym znajduje się pełnia środków zbawienia.

Jednym z najważniejszych wątków rozmowy była relacja chrześcijaństwa do judaizmu. Ks. Królikowski podkreślił jasno, że chrześcijaństwo nie jest jedynie prostym dopełnieniem judaizmu, ale jego przekroczeniem w Chrystusie. Kościół nie wyrasta z judaizmu jako jednej z jego gałęzi, lecz z samego Jezusa Chrystusa, który nadaje mu tożsamość. Zatarcie tej różnicy prowadzi – jego zdaniem – do poważnych błędów i zamętu w rozumieniu wiary.

Teolog odniósł się także do realnych granic dialogu międzyreligijnego. Zwrócił uwagę, że nie można ignorować faktu istnienia w tradycji żydowskiej elementów wyraźnie antychrześcijańskich. Podkreślił przy tym, że dialog jest możliwy i potrzebny, ale musi być zakorzeniony w prawdzie i jasno określonej tożsamości. Właśnie tę kwestię – czym jest prawdziwy dialog międzyreligijny i jakie są jego granice – ks. Królikowski szczegółowo wyjaśnia w swojej książce „Nie mamy prawa milczeć” wydanej przez wydawnictwo Biały Kruk.

Nie mamy prawa milczeć! Apologia Kościoła

Nie mamy prawa milczeć! Apologia Kościoła

Ks. Janusz Królikowski

Zbyt wielu z nas milczy. Zbyt wielu najbardziej ceni sobie święty spokój, czyli spokój uzyskany kosztem przeróżnych ustępstw na polu moralności i zasad wiary. Poprawność polityczna nachalnie propagowana przez mass media i wymuszana coraz to nowymi rozporządzeniami prawnymi dotknęła także niektórych reprezentantów i członków Kościoła.

 

Na zakończenie rozmowy wybrzmiał wątek odpowiedzialności pasterzy Kościoła. Zdaniem teologa ich zadaniem nie jest mnożenie wątpliwości, lecz umacnianie wiernych w wierze. Kryzysy w historii Kościoła – jak zauważył – często zaczynały się od niejasności w nauczaniu, ale jednocześnie podkreślił, że wierni zachowują zdolność rozpoznawania prawdy. Ostatecznie odpowiedzią na współczesny zamęt pozostaje powrót do centrum chrześcijaństwa – do Jezusa Chrystusa i Jego zbawczej ofiary.

Źródło: Radio Wnet 


Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.