"Jest przeznaczeniem Polaków strzelanie do wrogów brylantami". 81 lat temu Krzysztof Kamil Baczyński zginął w Powstaniu Warszawskim
Krzysztof Kamil Baczyński w 1939 r. Fot. domena publiczna Marzenie o lepszym czasie, zawarte w tych strofach, znane jest w Polsce głównie dzięki wersji wyśpiewanej przez Ewę Demarczyk w latach sześćdziesiątych:
Niebo złote ci otworzę,
w którym ciszy biała nić,
jak ogromny dźwięków orzech,
który pęknie, aby żyć
zielonymi listeczkami,
śpiewem jezior, zmierzchu graniem,
aż ukaże jądro mleczne
ptasi świt.
Gdy Krzysztof Kamil Baczyński napisał ten wiersz, miał 22 lata. Urodził się w Warszawie 22 stycznia 1921 roku w rodzinie inteligenckiej. Jego dziadek brał udział w Powstaniu Styczniowym, a ojciec walczył w Legionach Józefa Piłsudskiego. Pierwsze wiersze młody chłopak stworzył jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 roku zdał maturę. W czasie okupacji hitlerowskiej był związany ze środowiskiem młodzieżowej konspiracji lewicowej. Od 1943 roku, mimo słabego zdrowia, brał udział w tajnych kompletach polonistycznych i przystąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, z których zorganizowano batalion Armii Krajowej „Zośka”. Ukończył konspiracyjną Szkołę Podchorążych Rezerwy („Agrykola”). Wziął udział w Powstaniu Warszawskim. Podczas odprawy swojego plutonu martwił się, że nie zdążył się pożegnać z żoną Barbarą, którą poślubił w 1942 roku. Zginął na placu Teatralnym 4 sierpnia 1944 roku, w pierwszych dniach powstania. 1 września zmarła z ran Barbara Baczyńska, nie wiedząc o losie męża.
Baczyński był z pokolenia Polski odrodzonej po I wojnie światowej, któremu świat zawalił się w wyniku niemieckiej i sowieckiej agresji. Był świadkiem historycznej tragedii Polski, o czym pisał w dalszym ciągu cytowanego wiersza:
Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne – obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył58.
Twórczość Baczyńskiego przypadła na lata okupacji, która jest tłem lub tematem prawie wszystkich jego utworów, nawet liryków miłosnych poświęconych żonie. W tym okresie zdążył opublikować konspiracyjnie dwa tomiki poezji: „Wiersze wybrane” (1942) i „Arkusz poetycki” (1943). Cała twórczość Baczyńskiego, obejmująca około 500 wierszy i fragmentów prozy, zachowała się głównie w rękopisach i została wydana po raz pierwszy po wojnie jako „Utwory zebrane”. Pełne intensywnego przeżycia chwili i symbolicznego wizjonerstwa, utwory Baczyńskiego łączą refleksję nad losem narodu i osobistą powinnością z przeczuciem zagrożenia sensu życia i historii przez nazizm. Tak pisał w chwili refleksji nad polskością:
Byłeś jak wielkie, stare drzewo,
narodzie mój, jak dąb zuchwały,
wezbrany ogniem soków źrałych,
jak drzewo wiary, mocy, gniewu.
I jęli ciebie cieśle orać
i ryć cię rylcem od korzeni,
żeby twój głos, twój kształt odmienić,
żeby cię zmienić w sen upiora (…)
Lecz kręci się niebiosów zegar
i czas o tarczę mieczem bije,
i wstrząśniesz się z poblaskiem nieba,
posłuchasz serca: serce żyje (…)59
Już w czasie okupacji wiersze Baczyńskiego zyskały wysoką ocenę krytyków, a z czasem został powszechnie uznany za najwybitniejszego poetę pokolenia wojny, porównywanego do narodowych wieszczów z XIX wieku. Stał się nawet przedmiotem swoistego kultu części młodzieży dojrzewającej w Polsce w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku. Wielki talent i tragiczny los Baczyńskiego skłoniły pierwszego krytyka jego wierszy, Stanisława Pigonia, do stwierdzenia, iż jest przeznaczeniem Polaków „strzelanie do wrogów brylantami”60.
prof. Wojciech Roszkowski
*
Powyższy fragment pochodzi z książki "Orzeł, lew i krzyż. Historia i kultura krajów Trójmorza", tom 2, wyd. Biały Kruk.

Orzeł, lew i krzyż. Historia i kultura krajów Trójmorza. Tom 2
Nim autor zakończył pisanie drugiego tomu „Historii i kultury krajów Trójmorza”, sytuacja się zmieniła: do Inicjatywy przyjęta została na prawach stałego członka Grecja, natomiast Ukraina oraz Mołdawia zyskały status krajów stowarzyszonych. To musiało zmienić nieco kompozycję książki.
Zapraszamy do naszej Księgarni Internetowej po książki o naszej najnowszej historii:

PAKIET Orzeł, lew i krzyż. Historia i kultura krajów Trójmorza. Tom 1 i 2 za 138 zł
Orzeł, lew i krzyż. Historia i kultura krajów Trójmorza. Tom 1
Od Szczecina nad Bałtykiem do Triestu nad Adriatykiem w poprzek całego kontynentu zapadła żelazna kurtyna – tymi słynnymi słowami Winston Churchill opisał nową rzeczywistość geopolityczną po drugiej wojnie światowej. Ten kawałek świata nazywany bywa Międzymorzem, zaś dzisiaj coraz częściej można spotkać się z nazwą Trójmorza (Czarne – to trzecie morze).

Pamięć Warszawy
Warszawa – dumna stolica naszego narodu nie miała łatwej historii, zwłaszcza w XX w. Równocześnie jednak Warszawa stała się symbolem niezłomnej polskiej niepodległości. Tu w 1918 r. siedzibę znalazły najwyższe polskie władze. Stąd grzmiały w 1939 r. słowa, że polski honor jest bezcenny, a mieszkańcy naszej stolicy powstali w 1944 r. przeciw okupantom, nie mogąc dłużej znieść zniewolenia.

Stolica niezłomna. Warszawa historyczna, patriotyczna, nowoczesna
Piękno, tradycja, patriotyzm, historia, rozmach, wiara – tymi słowami można określić Warszawę, jaka wyłania się z albumu „Stolica niezłomna”. Tej niezłomnej Warszawy nie pokazują nam warszawiacy – to spojrzenie krakowiaków – fotografa Adama Bujaka oraz wydawcy i grafika Leszka Sosnowskiego. Może dlatego właśnie widzimy stolicę zupełnie inną. Są tu obiekty niespotykane w innych albumach, jak np.

Rok 1939. Od beztroski do tragedii
Dla Polski rok 1939 był rokiem przedziwnym; przede wszystkim tragicznym, gdyż agresja na nasz kraj Niemiec dokonana 1 września, a następnie Związku Sowieckiego – 17 września spowodowała śmierć milionów rodaków jak również zamordowała prężnie rozwijającą się II Rzeczpospolitą. Ten straszny rok kojarzy nam się zatem głównie z początkiem II wojny światowej.

Auschwitz - Rezydencja śmierci
Unikalny dokument przedstawiający największy niemiecki obóz koncentracyjny, ośrodek męczeństwa i masowej zagłady setek tysięcy więźniów 30 narodowości. Bogaty materiał fotograficzny: znakomite, słynne już artystyczne fotografie Adama Bujaka zatrzymujące w czasie echa koszmaru oraz zdjęcia archiwalne z lat funkcjonowania obozu przedstawiające dramatyczny los deportowanych.




Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.