Dziecko jako „zagrożenie dla klimatu na Ziemi”? „Podręcznik wstydu” we francuskich szkołach!

Nasi autorzy

Dziecko jako „zagrożenie dla klimatu na Ziemi”? „Podręcznik wstydu” we francuskich szkołach!

Strona z kontrowersyjnego podręcznika. Fot.  Tribune Chrétienne Strona z kontrowersyjnego podręcznika. Fot. Tribune Chrétienne Jeden z najnowszych francuskich podręczników szkolnych do nauk ścisłych i życia na Ziemi (odpowiednik polskiej geografii, chemii i fizyki) śmiało można nazwać „podręcznikiem wstydu”. Co w nim takiego bulwersującego? Otóż autorzy w rozdziale poświęconym problemom związanym z ekologią na jednej ze stron zaprezentowali grafikę opisującą „sposoby na redukcję emisji dwutlenku węgla”, z której wynika, iż najlepszym sposobem na ograniczenie emisji tego gazu jest... ograniczenie ilości dzieci! „Miej o jedno dziecko mniej”, brzmi pierwszy punkt (!). Następne punkty są absurdalne (np. „decyduj się na życie bez samochodu”; „unikaj lotów przez Atlantyk”; „kupuj zieloną energię”; „zostań wegetarianinem”), jednak pierwszy z nich, serwowany dzieciom w wieku szkolnym, to gotowy przepis na katastrofę – nie tylko systemu edukacyjnego. Uczniowie otrzymują bowiem jednoznaczną informację, iż narodziny dziecka mają najbardziej szkodliwy wpływ na klimat – taki komunikat niewątpliwie wywoła traumę u tak młodych ludzi, którzy nie dość, że zaczną myśleć sami o sobie jako o „zagrożeniu dla klimatu”, to jeszcze na dobre zniechęcą się do ewentualnego rodzicielstwa po osiągnięciu dorosłości.

Katechizm Kościoła Katolickiego wypowiada się jednoznacznie na temat godności dziecka: „Dziecko nie jest czymś należnym, ale jest darem” (KKK 2378), a zatem życie ludzkie jest czymś, co nie podlega kalkulacji pod względem „opłacalności”. W żadnym wypadku nie wolno wartościować życia człowieka w oparciu o bliżej nieokreślony „ślad węglowy”; jeśli zatem dzieciom i młodzieży wmawia się, że narodziny dziecka to główna przyczyna generująca problemy klimatyczne, to jakie to będzie miało skutki na ich psychikę?

Rzecz jasna, takie postawienie problemu nie ma nic wspólnego z tak chętnie lansowaną „neutralnością naukową” ani z prawdziwą ekologią, bowiem prawdziwa ekologia, bazująca na dążeniu do harmonii pomiędzy człowiekiem a naturą, nigdy nie jest wymierzona przeciwko człowiekowi. Jeśli dodamy do tego postępującą banalizację aborcji czy usprawiedliwianie eutanazji fałszywie rozumianą „godnością ludzką”, to określanie dziecka jako „zagrożenia dla Ziemi” aż nadto wymownie wpisuje się w daleko posunięte działania cywilizacji śmierci.  

Źródło: Tribune Chrétienne, MM

Święta Rodzina

Święta Rodzina

Adam Bujak, ks. Waldemar Chrostowski

W czasach, kiedy rodzina przeżywa swój największy w dziejach kryzys, gdy jest zewsząd brutalnie atakowana przez nowe ateistyczne trendy i ideologie, najlepszą jej obroną jest przedstawienie pewnego – niezachwianego – wzoru wiary, nadziei i pokoju. Wzorem tym była, jest i bez wątpienia pozostanie dla kolejnych pokoleń matek, ojców i dzieci – Święta Rodzina z Nazaretu.

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem

Złoty cielec i fałszywi prorocy. Państwo jako narzędzie walki z Bogiem

ks. Piotr Mazurkiewicz

Doświadczamy obecnie prawdziwej inwazji państwa na nasze umysły, szczególnie na naszą wiarę. Takie działania znamy z historii, najnowszej i tej dawniejszej. Okres bolszewicki w Polsce (PRL), niemiecka okupacja, czas zaborów i konfederacji targowickiej – wszystko to wiązało się z pozbawieniem kraju niepodległości, narodu – wolności, a poszczególnego obywatela – swobodnego dostępu do oświaty i dóbr narodowej kultury.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.