„Donald Trump nie miał innego wyboru”, twierdzi francuski generał Olivier Kempf
B-1B Lancer. Fot. Wikimedia „Rozmowy pomiędzy Amerykanami a Irańczykami w początkowym stadium wydawały się zmierzać do wypracowania jakiejś potencjalnej ścieżki w kwestii irańskiej energetyki jądrowej i wzbogacania uranu. Jednak Irańczycy stanowczo odmówili zajęcia się palącą kwestią rakiet, która mimo wszystko była kluczowa dla procesu negocjacyjnego. Podczas porozumienia JCPOA dziesięć lat temu jedynym tematem dyskusji było ryzyko użycia bomby atomowej. Nastąpiła proliferacja rakietowa Iranu, a to już stwarzało potężne potencjalne ryzyko; prawdopodobnie dlatego w piątek 27 lutego Trump powiedział, że jest rozczarowany rozmowami z Iranem”, powiedział gen. Kempf w wywiadzie udzielonym Jeanne Durieux na łamach „Le Figaro”. „Można być pewnym, że rozmowy amerykańsko-irańskie zmierzały do impasu, ponieważ Irańczycy nie ustępowali w kwestii amerykańskich ‘czerwonych linii’, czyli odmówili zaprzestania wzbogacania uranu, ograniczenia produkcji pocisków balistycznych czy też definitywnego zakończenia popierania grup terrorystycznych. Donald Trump nie miał zatem wyjścia, jak położyć kres opisywanym wymijającym taktykom irańskim; w praktyce oznaczało to, że nie miał innego wyboru, jak zdecydować się na uderzenie na Teheran. Prezydent USA podkreśla, iż jego celem jest ‘obrona Amerykanów, poprzez wyeliminowanie permanentnego zagrożenia, jakie stwarzał reżim irański’. W pracach pruskiego teoretyka wojny Carla von Clausewitza wyraźnie widać różnicę pomiędzy celem wojny, którym jest zdobycie jakiegoś miasta lub terytorium, a szerzej zakrojonym celem, który chce się osiągnąć za pomocą wojny – np. wyeliminowaniem jakiegoś potencjalnie zagrażającego niebezpieczeństwa, zanim stanie się ono rzeczywiste czy nieuchronne. Stało się jasne, że dla Trumpa celem jest nie jest nic innego niż to, żeby Iran nigdy nie posiadał broni nuklearnej. Pierwsza część scenariusza zakładała silne osłabienie Iranu, zniszczenie jego systemu obrony powietrznej i izolację reżimu – wtedy stanie się możliwy jego upadek”, mówi gen. Kempf.
Źródło: Le Figaro, oprac. MM

Wojna. Reportaż z Ukrainy
Ta wojna jest blisko. Kilkanaście kilometrów od polskiej granicy znajdują się w pełni uzbrojone posterunki wojskowe, a w nich żołnierze gotowi walczyć z rosyjskim najeźdźcą aż do śmierci. Ale oprócz geografii chowa się w bliskości tej wojny jeszcze inna, upiorna prawda. Niemiłosiernie bombardowana charkowska dzielnica Sałtiwka łudząco przypomina przecież blokowiska łódzkiego Widzewa czy warszawskiego Ursusa.

Charlie Kirk. Biografia, dzieło, misja
To nie tylko biografia jednej z najciekawszych postaci współczesnego świata. To także duchowy i kulturowy portret czasów, w których wiara w Jezusa, prawda i odwaga znów muszą stanąć do walki o duszę człowieka. Charlie Kirk głosił z wielkim sukcesem wartości chrześcijańskie, nazywane konserwatywnymi, a tak naprawdę ponadczasowe.
W pierwszej części książki Adam Sosnowski prowadzi czytelnika przez życie Charliego Kirka.

Pomiędzy Wschodem a Zachodem. W kręgu myśli Feliksa Konecznego
Z wszystkich stron słyszymy o wielkim postępie; w medycynie, w technice, w badaniach kosmosu… Równocześnie z wszystkich stron atakuje nas postęp fałszywy, cofający ludzkie życie do czasów pogańskich, ignorujący Boga, unicestwiający sumienia, drwiący z zasad moralnych, zachęcający do praktykowania wynaturzeń.

Wojna i dziedzictwo. Historia najnowsza
Ostatnie lata naszej historii najnowszej toczyły się w cieniu wojny – najpierw tej być może najbardziej bolesnej, choć nie dosłownej, czyli wewnętrznej, w naszym własnym domu. Jej pierwszą ofiarą stała się prawda, ale przecież w jej wyniku doszło także do ofiar śmiertelnych. Potem zaczęła się wojna kulturowa, której front coraz brutalniej naciera na Polskę. W jej wyniku umierają przede wszystkim ludzkie sumienia.




Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.