Chcą oddać polskie szkoły pod zarządzanie unijne!
Hanna Dobrowolska mówi wprost: „Po tzw. rekonstrukcji rządu nasuwa się refleksja, że nic w tym dziwnego, iż minister edukacji pozostała na swoim stanowisku. Z perspektywy Donalda Tuska, ale i decydentów z Brukseli, którym zależy na ubezwłasnowolnieniu polskiej oświaty, Barbara Nowacka to jeden z bardziej skutecznych ministrów tego rządu”. Chodzi o realizację planu totalnej dekonstrukcji oświaty. „Cel główny – transformacja systemu oświaty – pozostaje skrzętnie zamaskowany. Minister przykrywa go nowomową o reformie, nazwanej ostatnio «Reforma26. Kompas Jutra»” – nowa szkoła dla nowego pokolenia”. To wszystko ma zaciemniać obraz tego, co ma nadejść w 2026 roku. Minister Nowackiej udało się już: usunięcie 20 proc. treści z podstawy programowej z 18 przedmiotów, likwidacja prac domowych, likwidacja nauczania historii współczesnej i wychowania do życia w rodzinie oraz wprowadzenie na ich miejsce dwóch koni trojańskich – prounijnej i skażonej klimatyzmem edukacji obywatelskiej oraz antyedukacji antyzdrowotnej mającej rozseksualizować dzieci na zachodnią modłę – zwraca uwagę ekspertka oświatowa, przypominając, że dziś już tylko wypisując dziecko – do 25 września – z zajęć tego nadal nieobowiązkowego przedmiotu, możemy je uchronić przed demoralizacją i deprawacją.
„Do tego nawet 2 wyroki TK nie powstrzymały Barbary Nowackiej od rozpętania afery z lekcjami religii. Bez żenady, z naruszeniem międzynarodowej umowy konkordatowej, zlikwidowała 50 proc. godzin lekcyjnych religii. Teraz podejmuje kolejne dyskryminacyjne praktyki, narzucając lokowanie lekcji na pierwszej lub ostatniej godzinie oraz blokując wliczanie oceny do średniej na końcu roku” – przypomina Dobrowolska.
To wszystko dąży do jednego: oddania suwerenności polskiej szkoły pod zarząd z Brukseli w ramach Europejskiego obszaru edukacji. „Wstępne projekty podstaw programowych weszły już w fazę recenzji wewnętrznych. Po poprawkach – mają być przekazane do MEN i dopiero po kolejnym zaopiniowaniu ujawnione społeczeństwu. Czy ministerstwo ponownie zastosuje zabieg z 31 października 2024 r., gdy na konsultacje publiczne dotyczące nowych przedmiotów: edukacji zdrowotnej i obywatelskiej przeznaczyło – po odliczeniu świąt – 18 dni?” – przestrzega Dobrowolska.
„Z podstawy programowej ma zniknąć obowiązkowość oraz treści nauczania – kluczowe filary i sens istnienia szkoły, która uczy. Zamiast dotychczasowych zapisów: „obowiązkowe zestawy celów kształcenia i treści nauczania, w tym umiejętności”, pojawiają się dość enigmatyczne wymagania: „zestaw celów nauczania”, „oczekiwane efekty uczenia się”, oraz „wymagania w zakresie doświadczeń edukacyjnych” – przestrzega.
Jak czytamy na stronie MEN: „Konsekwencją tych zmian są również liczne zmiany przepisach ustawy – Prawo oświatowe oraz przepisach ustawy o systemie oświaty, odwołujących się do podstawy programowej, w szczególności w przepisach dotyczących oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów oraz przeprowadzania egzaminów”. Ekspertka wskazuje także na wzrastający wpływ instytucji unijnych oraz ONZ i UNICEF na funkcjonowanie oświaty w Polsce.
Tak realizowana jest agenda brukselska w Polsce. Rękoma polskich polityków dokonuje się obstrukcja edukacji polskiej, opartej o nasze wartości, naszej historii i tożsamości. Pielęgnowana przez Tuska i rząd lewicy idea unicestwienia polskości z obszaru edukacji, właśnie się dokonuje. Dlatego Tusk zostawił Barbarę Nowacką w rządzie, bo okazuje się, że wypełnia ważną misję. A jak wiemy z historii: sentencja kluczowa dla każdego narodu to: Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie. Dziś mamy rząd, który unicestwia to wszystko i wprowadza nas w świat ideologii zła. Czas to wreszcie przerwać!
Sm/wpolityce.pl
Dokąd zmierzamy? Wiara, edukacja, tradycja
Niniejsza antologia publicystyki patriotycznej próbuje dać odpowiedź na postawione w tytule pytanie: Dokąd zmierzamy, my jako Polacy? A co za tym idzie – kto nam wyznacza, lub usiłuje wyznaczać, drogę? Jakże często czujemy się zagubieni, zdezorientowani, manipulowani.
Szukamy stałych punktów odniesienia, niezmiennych wartości, na których można by się oprzeć bez obawy, że pobłądzimy.







Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.