Brutalny mord w Niemczech. Pełnomocnik ds. integracji martwi się piętnowaniem tureckiego sprawcy

Nasi autorzy

Brutalny mord w Niemczech. Pełnomocnik ds. integracji martwi się piętnowaniem tureckiego sprawcy

Fot. Pixabay.com. Fot. Pixabay.com. W bawarskim mieście Ingolstadt (południowe Niemcy) 5 grudnia br. około godz. 19.30 doszło do brutalnego morderstwa. Jak podaje raport tamtejszej policji, „49-letni Turek zaatakował na Richard-Strauss-Straße swoją byłą partnerkę, 45-letnią Niemkę, i zadawał jej ciosy nożem kuchennym”.  Kobiecie usiłowali pomóc dwaj synowie pary, 23-latek i 17-latek, bijąc i kopiąc ojca. Ostatecznie ofiara trafiła do szpitala, gdzie zmarła; trafił tam również poturbowany przez młodych mężczyzn napastnik, wobec którego wydano nakaz aresztowania.

Przeciwko synom wszczęto postępowanie pod zarzutem niebezpiecznego uszkodzenia ciała; zostanie ustalone, czy działali w obronie własnej. Zabójca już wcześniej, od czasu rozwodu w 2024 r., nachodził ofiarę, groził jej i dopuszczał się wobec niej rękoczynów, za co został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu; nie respektował też wydanego 30 października br. zakazu kontaktowania się z byłą żoną.    

Co jednak zwraca szczególną uwagę przy tym wydarzeniu, to fakt, że miejscowa pełnomocnik ds., integracji Ingrid Gumplinger zadzwoniła do redakcji gazety Donaukurier, która podała pierwsze informacje na temat przestępstwa, ze skargą. Według niej artykuł, opierający się na źródłach policyjnych, nie został dobrze przyjęty przez mieszkańców Ingolstadt pochodzenia tureckiego, którzy czują się napiętnowani przez podanie narodowości sprawcy. Tego samego dnia wydała oświadczenie, wspólnie z pełnomocnik ds. równych szans, Barbarą Deimel. „To kobietobójstwo wstrząsa naszym miastem”, napisały. „Przemoc wobec kobiet jest ogólnym problemem społecznym – niezależnym od kultury czy pochodzenia. Pochodzenie jednego sprawcy nie może prowadzić do tego, aby piętnować całe grupy czy szerzyć nieufność pomiędzy społecznościami”.

Źródło: Apollo News, polizei.bayern.de, AM

Wiadomości o premierach nowych książek Białego Kruka i spotkaniach autorskich prosto na Twoją skrzynkę mailową, a do tego jeszcze prezent - bon 50 zł na zakupy w naszej księgarni internetowej! Dołącz już dziś do grona Czytelników Biuletynu Białego Kruka! Aby to zrobić, kliknij TUTAJ.

Czy tego rodzaju zagrożenia trafią do Polski? Piszą o tym nasi autorzy:

Zamach na polskość (e-book)

Zamach na polskość (e-book)

Adam Bujak, Andrzej Nowak, Grzegorz Kucharczyk, Wojciech Reszczyński, Leszek Sosnowski

Zamach na polskość – zbyt mocne słowa? Tak powiedzą niektórzy.

Bezbożność, terror i propaganda. Fałszywe proroctwa marksizmu

Bezbożność, terror i propaganda. Fałszywe proroctwa marksizmu

Wojciech Roszkowski

Książka nagrodzona nagrodąStowarzyszenia Wydawców Katolickich FENIKS 2025w kategorii „Publicystyka/Eseistyka religijna”!
Nikt nie zrozumie, co złego dzieje się we współczesnym świecie zachodnim, a więc i w Polsce, nie znając przyczyn. Tkwią one jeszcze w ideach rewolucji francuskiej, a później w coraz bardziej lewicowej filozofii, zwłaszcza Karola Marksa.

Dokąd zmierzamy? Wiara, edukacja, tradycja

Dokąd zmierzamy? Wiara, edukacja, tradycja

Adam Bujak, Andrzej Nowak, Jolanta Sosnowska, Leszek Sosnowski, Ryszard Kantor

Niniejsza antologia publicystyki patriotycznej próbuje dać odpowiedź na postawione w tytule pytanie: Dokąd zmierzamy, my jako Polacy? A co za tym idzie – kto nam wyznacza, lub usiłuje wyznaczać, drogę? Jakże często czujemy się zagubieni, zdezorientowani, manipulowani.
Szukamy stałych punktów odniesienia, niezmiennych wartości, na których można by się oprzeć bez obawy, że pobłądzimy.

Tyrania postępu

Tyrania postępu

Andrzej Nowak, ks. Dariusz Oko, ks. Waldemar Chrostowski, Jerzy Kruszelnicki, Grzegorz Kucharczyk

Kim będziemy za parę lat? Czy w ogóle jeszcze będziemy? Nasza rzeczywistość przypomina sytuację znaną nam z opisów i filmów o katastrofie „Titanica”. Statek zderzył się z górą lodową i zaczyna tonąć, ale pokładowa orkiestra pięknie gra i gra.

Komunizm światowy. Od teorii do zbrodni

Komunizm światowy. Od teorii do zbrodni

Wojciech Roszkowski

Książka ta dowodzi, jak szybko może rozprzestrzeniać się zło, jeśli nie napotka od razu zdecydowanego sprzeciwu. Komunizm nie zaczął się od łagrów, mordów i zniewolenia narodów. Zaczął się od teorii – zupełnie utopijnej, ale pozornie niezwykle zatroskanej o dobro całej ludzkości. Wielu dało się nabrać; jak się to skończyło, to Polacy wiedzą najlepiej.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.