Arcybiskup potępia bluźnierczy występ LGBT w kościele
Arcybiskup Sydney Anthony Fisher OP potępił przedstawienia organizowane w byłym katolickim kościele w centrum miasta, uznając je za świadome ośmieszanie wiary. W programie zatytułowanym „Divine Playhouse” wykorzystywano katolickie symbole i obrzędy w seksualizowanym, prześmiewczym kontekście. W mediach społecznościowych pojawiły się m.in. zdjęcia postaci świni podającej frytki jako „Ciało Chrystusa”, mężczyzn przebranych za zakonnice oraz wydarzeń promowanych pod nazwami „Sunday Mess” i „Unholy Confessions”.
Metropolita podkreślił, że nie były to neutralne formy artystycznej ekspresji, lecz „celowe zawłaszczenie, seksualizacja i poniżenie symboli oraz rytuałów świętych dla katolików”. Jak zaznaczył, Eucharystia nie jest motywem kulturowym przeznaczonym do parodii, ale centrum katolickiego kultu i rzeczywistą obecnością Chrystusa. Habity zakonne przypominają o kobietach, które poświęciły życie Bogu i służbie bliźnim, a krzyż nie jest scenicznym rekwizytem, lecz obrazem Chrystusa umierającego z miłości również za tych, którzy z Niego szydzą.
Arcybiskup Fisher odrzucił jednocześnie zarzuty, że protest katolików był atakiem na osoby LGBT. Wyjaśnił, że sprzeciw dotyczył wyłącznie celowego wyśmiewania przekonań i praktyk uznawanych przez wiernych za święte. Jego zdaniem antykatolickie uprzedzenia zbyt długo były traktowane jako społecznie dopuszczalna forma nietolerancji, a katolicy mają prawo domagać się, by ich wiara nie była przedmiotem finansowanej ze środków publicznych kpiny, a pokojowe protesty nie były przedstawiane jako przejaw nienawiści.
Kilka dni wcześniej przed budynkiem zgromadzili się młodzi katolicy z całego Sydney, którzy klęcząc, odmawiali różaniec w intencji wynagrodzenia za bluźnierstwa. Według organizatorów w modlitwie uczestniczyło ponad tysiąc osób, a występ odbywający się wewnątrz został przerwany. Organizatorzy podkreślali, że odpowiedzią wiernych nie była agresja, lecz modlitwa, wiara i publiczne świadectwo przywiązania do Chrystusa.

Abp Anthony Fisher 



Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.