Abp Jędraszewski o działaniach rządu. Zamach na Boga, apostazja i prześladowania wierzących

Nasi autorzy

Abp Jędraszewski o działaniach rządu. Zamach na Boga, apostazja i prześladowania wierzących

Abp Marek Jędraszewski. Fot. Adam Bujak/Biały Kruk Abp Marek Jędraszewski. Fot. Adam Bujak/Biały Kruk

Abp Marek Jędraszewski podczas homilii wygłoszonej wczoraj w Częstochowie w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej mówił o współczesnych formach prześladowania Kościoła i wierzących w Polsce.

Abp Marek Jędraszewski mówił najpierw o najbardziej fundamentalnym wymiarze współczesnego sporu kulturowego, czyli próbie usunięcia Boga z życia człowieka i całych społeczeństw. Wskazywał, że proces ten nie kończy się na abstrakcyjnych sporach filozoficznych, lecz znajduje bardzo konkretne przełożenie na politykę państwa, kulturę i edukację:

„Najpierw mamy do czynienia z zamachem na istnienie Boga, a w konsekwencji także z zamachem na Najświętszą Maryję Pannę jako Bogurodzicę, jako Matkę Boga. To, co dzieje się we współczesnej kulturze, ma bardzo jasno określony zamysł: skończyć wreszcie z tradycją chrześcijańską na Zachodzie, w Europie i w Stanach Zjednoczonych. Za tym dążeniem do przerwania łańcucha wiary idzie niezwykle niebezpieczne zjawisko cichej apostazji. Św. Jan Paweł II pisał, że jedną z przyczyn gaśnięcia nadziei w Europie jest dążenie do narzucenia antropologii bez Boga i bez Chrystusa. Taki sposób myślenia prowadzi do uznania człowieka za absolutne centrum rzeczywistości i każe mu niejako zająć miejsce Boga. Zapomina się przy tym o podstawowej prawdzie: to nie człowiek czyni Boga, lecz Bóg czyni człowieka.

Nie należy się więc dziwić, że w takim klimacie tworzy się ogromna przestrzeń dla relatywizmu – w filozofii, teorii poznania i moralności – a także dla pragmatyzmu, a nawet cynicznego hedonizmu w codziennym życiu. Ostatecznie kultura europejska zaczyna sprawiać wrażenie milczącej apostazji człowieka sytego, który żyje tak, jakby Bóg nie istniał. Jak przerażająca w swoich skutkach jest taka cicha apostazja, takie stopniowe odchodzenie od Boga i życie tak, jakby Go w ogóle nie było! Bierze się ono z braku wiary i duchowej ślepoty, w którą popadło tak wielu ludzi.

I, moi drodzy, kryje się za tym bardzo konkretny zamysł, który obserwujemy także w naszej ojczyźnie: usuwanie ze szkół nauczania religii, ograniczanie go do jednej lekcji tygodniowo i spychanie na godziny najmniej korzystne dla dzieci i młodzieży. Przecież chodzi o to, aby dzieci i młodzież o Bogu nie słyszały; aby Bóg nie był dla nich fundamentalnym punktem odniesienia w myśleniu i w życiu; aby ostatecznie również w ich życiu dokonała się apostazja i aby dorastali jako ludzie niewierzący”.

Drugim elementem wskazanym przez abp. Jędraszewskiego jest uderzenie w chrześcijańską wizję człowieka – jego godność, świętość oraz prawdę o małżeństwie i rodzinie. Hierarcha bezpośrednio odniósł te słowa do zmian w polskiej edukacji i sporu między Episkopatem a minister Barbarą Nowacką. Zadaniem Kościoła i rodziców jest ochrona dzieci przed takim wychowaniem, które odrywa człowieka od jego godności dziecka Bożego oraz zaciera podstawowe prawdy dotyczące ludzkiej natury.

„Kolejny zamach, będący zarazem jednym z przejawów współczesnego prześladowania Kościoła, jest zamachem na świętość człowieka – na prawdę o tym, że został on stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Ten zamach na świętość człowieka idzie niejako w parze z zamachem na prawdę o Najświętszej Maryi Pannie jako Dziewicy Przeczystej na zawsze.

Chodzi o to, aby poprzez naukę Ewangelii młody człowiek odkrywał swoją godność dziecka Bożego. Dlatego właśnie w oświadczeniu biskupów znalazł się wyraz niepokoju wobec nowych programów szkolnych, które mają wejść w życie już w najbliższym czasie. Mamy tam do czynienia z treściami dotyczącymi ludzkiej seksualności, natomiast nie mówi się jasno, że zdrowe i prawdziwe relacje ludzkie znajdują swoje szczególne spełnienie w małżeństwie kobiety i mężczyzny. Nie przekazuje się również dzieciom w sposób wystarczająco jednoznaczny prawdy o tym, że rodzina jest podstawową i najbardziej fundamentalną wspólnotą życia społecznego i narodowego.

A co na te obawy powiedziała minister edukacji narodowej? Że znowu biskupi przed 1 września próbują wywołać awanturę. Padły także słowa mające ośmieszyć i zdyskredytować głos biskupów. Tymczasem są to wypowiedzi podważające samą istotę posłannictwa Kościoła, a zarazem jedno z najważniejszych praw i obowiązków rodziców: strzec swoich dzieci, ich czystości i niewinności, uczyć je właściwego patrzenia na człowieka i przypominać o jego świętości. Każdy człowiek jest przecież powołany przez Boga, jest Jego dzieckiem, Jego obrazem. Dlatego zamach na Kościół i chrześcijaństwo jest równocześnie uderzeniem w tę prawdę, a także w Matkę Najświętszą, która pozostaje dla nas nauczycielką wiary, czystości i świętości”.

Arcybiskup wskazał również na osłabianie przywiązania do narodu i Ojczyzny. Według niego nie jest przypadkiem, że wraz z marginalizowaniem chrześcijaństwa coraz częściej przedstawia się patriotyzm jako wartość anachroniczną, a wspólnotę narodową zastępuje wizją człowieka jako samotnej jednostki rywalizującej przede wszystkim o własny sukces i dobrobyt. Abp Jędraszewski przypomniał w tym kontekście nauczanie św. Jana Pawła II i związek polskiej tożsamości z Maryją jako Królową Polski.

„Kolejny zamach to zamach na miłość Ojczyzny, a w konsekwencji także na Maryję jako Królową naszego narodu, Królową Polski. Naród jest szczególną wspólnotą, która – jak przypominał św. Jan Paweł II – nie jest czymś przypadkowym ani pozbawionym głębszego znaczenia. A przecież sami widzimy, jak miłość do Ojczyzny i patriotyzm są dzisiaj wyśmiewane i wyszydzane jako wartości rzekomo niepasujące do współczesnych czasów. Próbuje się nam wmówić, że naród i wspólnota narodowa nie mają już większego znaczenia, że liczy się tylko pojedynczy człowiek – jednostka, która musi się spełnić w wielkim wyścigu szczurów, zabiegając przede wszystkim o sukces, uznanie i pieniądze. W takim świecie zanika poczucie odpowiedzialności za wspólnotę, za jej historię, kulturę i przyszłość.”

Bez Boga nie ma zbawienia

Bez Boga nie ma zbawienia

Adam Sosnowski, O. prof. dr Dariusz Kowalczyk

Wielu będzie zaskoczonych, czytając tę książkę. Nie zawsze spotyka się bowiem opinie tak odważne – formułowane zwłaszcza przez osobę duchowną – a zarazem tak głęboko przemyślane. O. prof. Dariusz Kowalczyk SJ wykazuje się wielką wiedzą na temat Kościoła, chrześcijaństwa, ale także aktualnych spraw społecznych i narodowych. W rozmowie z dr.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.