„Dyktator czy wybawca” – prof. Wojciech Polak o lekcjach z historii i wyzwaniach współczesnej Polski

Nasi autorzy

„Dyktator czy wybawca” – prof. Wojciech Polak o lekcjach z historii i wyzwaniach współczesnej Polski

Bolesław Wieniawa-Długoszowski, Józef Piłsudski, Aleksander Prystor, w głębi st. wachm. Walenty Wójcik i Wacław Stachiewicz. Plac Saski, 31 maja 1926. Fot. Wikimedia Bolesław Wieniawa-Długoszowski, Józef Piłsudski, Aleksander Prystor, w głębi st. wachm. Walenty Wójcik i Wacław Stachiewicz. Plac Saski, 31 maja 1926. Fot. Wikimedia W najnowszej książce prof. Wojciecha Polaka „Dyktator czy wybawca. Przyczyny i kulisy przewrotu majowego 1926” (wyd. Biały Kruk) historia staje się punktem wyjścia do refleksji nad współczesną Polską. To mocna, bezkompromisowa analiza wydarzeń, które zmieniły bieg historii kraju. Autor prowadzi czytelnika przez dramatyczne dni przewrotu majowego, pokazując zarówno przyczyny wydarzeń, jak i ich konsekwencje dla państwa i społeczeństwa. Analizuje przy tym dramatyczne decyzje Józefa Piłsudskiego oraz zastanawia się, jakie lekcje z tamtego okresu mogą być ważne dla współczesnej Polski.

Prof. Polak podkreśla, że Marszałek pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiej historii, a jego postawa wciąż inspiruje do refleksji nad patriotyzmem, odpowiedzialnością za państwo i troską o dobro wspólne. Jak zaznacza autor, historia nie jest jedynie zapisem przeszłości, lecz także ważną lekcją dla współczesnych pokoleń.

„Trzeba też popatrzeć na wydarzenia sprzed stu lat z perspektywy teraźniejszości, bo przecież historia powinna być nauczycielką życia. Dzisiejsza demokracja wymaga przestrzegania prawa, dobrego obyczaju, wymaga rzetelnych i uczciwych urzędników, sprawiedliwych i niezależnych sędziów. Jeżeli tego wszystkiego nie ma, dochodzi do tragedii, która ma miejsce obecnie w Polsce”.

Prof. Polak zestawia mechanizmy władzy sprzed stu lat z wyzwaniami współczesnej polityki i ostrzega przed narastającym kryzysem:

„Donald Tusk w praktyce nie ma żadnego pozytywnego programu rozwoju naszej gospodarki, poza skwapliwym akceptowaniem rozmaitych unijnych wymogów, w tym także tych pseudoekologicznych, które mogą doprowadzić Polaków tylko do ruiny. Zadłużenie kraju przybiera rozmiary niespotykane w naszej historii, drożyzna szaleje, rośnie strefa ubóstwa. Służba zdrowia jest w stanie olbrzymiego kryzysu. Pogarsza się drastycznie jakość świadczeń dla obywateli”.

Autor ostrzega, że brak odpowiedzialności władzy oraz podporządkowywanie państwa decyzjom zewnętrznych biurokratów może prowadzić do poważnego kryzysu gospodarczego i społecznego. Jednocześnie podkreśla, że choć dziś nikt nie dopuszcza rozwiązań siłowych, konieczne są zmiany oraz większa obywatelska odpowiedzialność w obronie prawa i suwerenności państwa.

„Nie będzie drugiego przewrotu majowego. Nikt nie akceptuje dzisiaj rozwiązań siłowych i przelewu krwi. Ale jakiś przełom jest konieczny” – pisze prof. Polak. „Potrzebny jest solidarny sprzeciw wszystkich Polaków wobec dyktatury, łamania prawa, podporządkowywania naszego kraju decyzjom europejskich biurokratów z Brukseli i z Berlina. Musimy zahamować  podporządkowywanie naszego kraju ponurym, zdemoralizowanym urzędnikom unijnym, którzy uważają się za ważniejszych od polskich ministrów i Prezydenta”.

Na tle tych współczesnych refleksji prof. Polak przypomina znaczenie postaci Piłsudskiego: „A Józef Piłsudski powinien dla nas wszystkich pozostać wzorcem patriotyzmu i troski o dobro wspólne”.

Dzięki połączeniu wnikliwej analizy źródeł historycznych z aktualnym komentarzem politycznym książka „Dyktator czy wybawca. Przyczyny i kulisy przewrotu majowego 1926” staje się  doskonałym przewodnikiem nie tylko po historii, ale także po mechanizmach współczesnej władzy i demokracji.

Dyktator czy wybawca. Przyczyny i kulisy przewrotu majowego 1926

Dyktator czy wybawca. Przyczyny i kulisy przewrotu majowego 1926

Wojciech Polak

Bez żadnych nacisków, zupełnie spontanicznie, wybrano go po odzyskaniu niepodległości Naczelnikiem Państwa – za wielkie zasługi w walce o tę niepodległość. Z kolei za boje z bolszewikami Józef Piłsudski został Marszałkiem. Po przegnaniu Sowietów i ustaleniu granic uznano go jednakże w niektórych kręgach politycznych za niepotrzebny balast. Wyzywano go od najgorszych, dyskredytowano jego osiągnięcia. Więc w 1923 r.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.