Od Maryi z Nazaretu po kobiety XXI wieku – oto wielka panorama dwóch tysięcy lat Kościoła widziana poprzez losy tych, które go współtworzyły, broniły, odnawiały i niosły światu jego światło. To opowieść o świętych i męczennicach, królowych i uczonych, mistyczkach, misjonarkach, fundatorkach, matkach, zakonnicach i świeckich. O kobietach niezwykłych – a także o tysiącach tych, których imion historia nie zapamiętała, choć bez ich wiary, odwagi i codziennej służby dzieje chrześcijaństwa wyglądałyby zupełnie inaczej.

Na kartach tej książki spotykamy Maryję – Matkę Chrystusa, Marię Magdalenę – Apostołkę Apostołów, oraz odważne męczennice pierwszych wieków: Blandynę, Perpetuę i Felicytę. Dalej prowadzą nas przez dzieje Kościoła tak różne postacie, jak Katarzyna ze Sieny i Jadwiga Królowa, Teresa z Ávili i Teresa z Lisieux, Bernadeta Soubirous, Józefina Bakhita, Katharine Drexel, Edyta Stein, Siostra Faustyna czy Matka Teresa z Kalkuty. Każda z nich zmieniała świat na swój sposób – przez modlitwę i mistykę, naukę i wychowanie, dzieła miłosierdzia, misje, obronę godności człowieka, sprzeciw wobec niewolnictwa, rasizmu czy totalitaryzmów. To nie suchy poczet świętych, lecz żywe, dramatyczne historie kobiet, które potrafiły pozostać wierne Chrystusowi w najbardziej niezwykłych okolicznościach swoich czasów.

Szczególne miejsce zajmują w tej panoramie wątki polskie. Św. Jadwiga ukazana jest jako monarchini, która łączyła władzę z troską o chrystianizację i rozwój nauki; bł. Maria Teresa Ledóchowska – jako arystokratka, która oddała swoje życie misjom w Afryce i walce z niewolnictwem; św. Edyta Stein – jako urodzona we Wrocławiu filozofka i męczennica Auschwitz; Zofia Kossak – jako bezkompromisowa katoliczka w najlepszym znaczeniu tego słowa. Są też dramatyczne historie polskich zakonnic zamordowanych przez nazistów oraz bł. Marianny Biernackiej, która oddała życie za ciężarną synową i jej nienarodzone dziecko. To pokazuje, że dziejów Kościoła nie da się napisać bez Polski.

„Kobiety Kościoła” to jednak nie tylko pasjonująca historia. To także niezwykle bogato ilustrowana książka: arcydzieła sztuki, portrety, fotografie, dokumenty i świadectwa kolejnych epok tworzą wraz z tekstem wyjątkową całość. Imponujące wydanie, które przypomina, że od początku chrześcijaństwa kobiety znajdowały się w samym sercu dziejów Kościoła.

  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek
  • Kobiety Kościoła. Od Biblii po XXI wiek

Rozdział 1
Epoka apostolska i patrystyczna — 9

Rozdział 2
Epoka średniowiecznego świata chrześcijańskiego — 45

Rozdział 3
Epoka renesansu, reformacji i odkryć — 97

Rozdział 4
Epoka oświecenia i rewolucji — 171

Rozdział 5
Epoka industrializacji, imperializmu i wzrostu potęgi Ameryki — 219

Rozdział 6
Epoka wojen światowych, totalitaryzmów i globalnego Kościoła — 267

Jadwiga, królowa Polski – patronka uniwersytetu 

Choć średniowieczne prawo zdecydowanie preferowało dziedziczenie tronów przez mężczyzn, niektóre królowe sprawowały władzę jako samodzielne monarchinie, a nie tylko małżonki panujących królów czy regentki niepełnoletnich synów. Jedną z nich była polska królowa Jadwiga, urodzona około 1373 r. i czczona przez Kościół jako święta.

Ówczesna Polska dawała obywatelom więcej wolności niż inne kraje świata i w wyniku skomplikowanej sytuacji politycznej Jadwiga została królem (nie królową, lecz królem właśnie) Polski jeszcze jako dziecko. Jej królestwo powiększyło się, gdy poślubiła Władysława II Jagiełłę, wielkiego księcia litewskiego. Pod koniec XIV w. Litwa tkwiła jeszcze w większości w pogaństwie i stanowiła ostatni jego bastion w Europie. Wielki książę zgodził się jednak przyjąć chrzest, aby móc poślubić Jadwigę, a następnie para królewska przeprowadzała chrystianizację Litwy.

Jako polska monarchini mająca wpływ na Litwę Jadwiga zadbała nie tylko, aby jej państwo stawało się bardziej chrześcijańskie, ale również, by dbano w nim o wykształcenie w zakresie teologii i wielu innych dziedzin. Sama rozumiała znaczenie edukacji, ponieważ jako osoba świecka otrzymała jak na swoją epokę wyjątkowe wykształcenie i potrafiła posługiwać się węgierskim, łaciną, niemieckim, polskim, a być może także czeskim. Założyła kolegium dla Litwinów w Pradze, a także wsparła wielką odnowę młodego, lecz podupadającego uniwersytetu w Krakowie, który później otrzymał nazwę Uniwersytetu Jagiellońskiego, istnieje do dziś i uchodzi za najlepszą uczelnię w tej części Europy.

Aby umożliwić studia jak największej liczbie osób, Jadwiga przekazała uniwersytetowi całą swoją biżuterię. Dzięki temu naukę mogło podjąć ponad dwustu studentów. Miała nadzieję, że krakowska uczelnia z czasem dorówna wielkiemu Uniwersytetowi Paryskiemu, gdzie sto lat wcześniej wykładał genialny teolog Tomasz z Akwinu, kanonizowany w 1323 r. Z Uniwersytetem Jagiellońskim mieli później związać się wybitni uczeni, tacy jak św. Jan Kanty i polski astronom Mikołaj Kopernik. Uniwersytet w Krakowie przez stulecia stanowił intelektualne centrum katolickiej Polski. To właśnie tam młody Karol Wojtyła – przyszły papież Jan Paweł II, który później kanonizował Jadwigę – studiował polonistykę, a później przygotował swoją habilitację.

W swoim krótkim życiu Jadwiga dokonała również wielu innych rzeczy dla Kościoła i rozwijającej się kultury chrześcijańskiej swojego państwa. Pomagała zakładać nowe kościoły i klasztory, poświęcała czas i środki ubogim, starszym i chorym, a także była zręczną negocjatorką polityczną, co okazywało się potrzebne nie tylko w pełnieniu obowiązków świeckich, lecz także podczas realizacji przedsięwzięć religijnych. Niestety, zmarła młodo w 1399 r. wskutek komplikacji po trudnym porodzie. Można zastanawiać się, czego by jeszcze dokonała, gdyby poród przebiegł pomyślnie, a jej córka – zmarła w niemowlęctwie – przeżyła i została przez nią wychowana.

Katoliczki, które przeciwstawiały się nazizmowi 

Edyta Stein nie jest jedyną katoliczką czczoną jako męczennica, która zginęła z rąk Niemców. Kościół beatyfikował na przykład jedenaście polskich zakonnic – wszystkie należały do Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu w Nowogródku – rozstrzelanych 1 sierpnia 1943 r. przez funkcjonariuszy nazistowskiej policji bezpieczeństwa.

Bł. Marianna Biernacka, Polka mieszkająca w rolniczej wsi na terenie dzisiejszej Białorusi, została rozstrzelana przez niemieckie wojsko 13 lipca 1943 r. Mająca około pięćdziesięciu czterech lat Biernacka poprosiła żołnierzy, by zabili ją zamiast jej ciężarnej synowej i nienarodzonego wnuka. Niemcy zgodzili się na tę zamianę. Z kolei bł. Teresa Bracco z Savony, młoda Włoszka, została 28 sierpnia 1944 r. uduszona i zastrzelona przez rozwścieczonego niemieckiego żołnierza, który próbował ją zgwałcić. Podobnie jak kilka młodych męczennic z pierwszych wieków Kościoła, do których Bracco żywiła szczególne nabożeństwo, stawiała opór między innymi w obronie swojego dziewictwa.

Bł. Sára Salkaházi była węgierską członkinią Zgromadzenia Sióstr Służby Społecznej, którego założycielka, Margit Slachta, stała się pierwszą kobietą wybraną do parlamentu Węgier. Salkaházi została zamordowana 27 grudnia 1944 r. przez pronazistowskich węgierskich funkcjonariuszy. Wraz z innymi działaczkami założonego przez siebie krajowego Katolickiego Związku Kobiet ukrywała w budynkach Budapesztu setki Żydów.

Odważnie zachowała się również inna Polka, mianowicie bł. Maria Antonina Kratochwil, która należała do Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame i przebywała na Kresach, na terenach okupowanych przez Sowietów, gdy władzę przejęli tam naziści. Po prześladowaniach ze strony władz sowieckich, które zabraniały osobom konsekrowanym noszenia habitów, Kratochwil i siostry z jej wspólnoty doznały kolejnych represji ze strony Niemców. Trafiły do więzienia, w którym przetrzymywano również wielu Żydów. Kratochwil próbowała kiedyś powstrzymać brutalne traktowanie żydowskich kobiet przez gestapowców. Jeden z funkcjonariuszy dotkliwie ją za to pobił. Choć została zwolniona z więzienia, sześćdziesięciojednoletnia Kratochwil zmarła wskutek odniesionych obrażeń 2 października 1942 r.

Z kolei bł. Maria Restytuta Kafka była franciszkanką ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Chrześcijańskiej Miłości, pochodziła z czeskiej rodziny, dorastała w Wiedniu i pracowała jako pielęgniarka w tamtejszym szpitalu Lainz, a później w Mödling. Zyskała uznanie jako pielęgniarka chirurgiczna. Gdy w 1938 r. Austria została przyłączona do nazistowskich Niemiec, Kafka, mająca wówczas czterdzieści cztery lata, otwarcie występowała przeciw III Rzeszy. Nawet gdy naziści nakazali jej tego zaprzestać, zachowywała w szpitalu katolickie praktyki, traktowała wszystkich pacjentów po ludzku i pozostawiała krucyfiksy na ścianach. Za sprzeciw wobec nazistów została aresztowana i zgilotynowana 30 marca 1943 r. Wcześniej napisała jednak: „Nie ma znaczenia, jak daleko jesteśmy oddzieleni od wszystkiego ani co zostanie nam odebrane: wiary, którą nosimy w sercu, nikt nie może nam zabrać. W ten sposób budujemy ołtarz we własnym sercu”.

Niektóre katoliczki walczące z nazizmem przeżyły II wojnę światową. Bł. Enrichetta Alfieri była włoską Siostrą Miłosierdzia św. Joanny Antydy Thouret i współpracowała z ruchem oporu w Mediolanie. Aresztowano ją pod zarzutem szpiegostwa, ale przedstawiciele Kościoła doprowadzili do jej zwolnienia.

Na szczególną uwagę zasługuje jednak kolejna Polka, Zofia Kossak-Szczucka. Urodziła się ona w znanej polskiej rodzinie artystycznej i już przed ukończeniem czterdziestu lat była uznaną pisarką. W przededniu wojny została laureatką Polskiej Akademii Literatury. Po niemieckiej napaści na Polskę w 1939 r. zaangażowała się w konspirację jako redaktorka prasy podziemnej i założyła Front Odrodzenia Polski, katolicką organizację antynazistowską.

W 1942 r., gdy rozpoczęły się deportacje Żydów z getta warszawskiego do obozów zagłady, Kossak-Szczucka wraz z inną katolicką działaczką z Polski, Wandą Krahelską-Filipowiczową, założyła Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom. Pomagały polskim Żydom uniknąć zagłady z rąk nazistów. Kossak-Szczucka została ostatecznie aresztowana i wywieziona do niemieckiego obozu Auschwitz. Gdy Niemcy zorientowali się, kim jest, przewieźli ją z powrotem do Warszawy i skazali na śmierć. Uniknęła egzekucji dzięki polskiemu podziemiu w czasie Powstania Warszawskiego. Po wojnie sprzeciwiała się również narzuconemu Polsce reżimowi komunistycznemu. Zmarła w 1968 r. w wieku siedemdziesięciu ośmiu lat.

Kiedy naziści dochodzili do władzy w Niemczech, działo się to przy znaczącym współudziale niemieckich katolików regularnie uczęszczających na Mszę św. Częściowo wynikało to z postawy niektórych niemieckich biskupów katolickich. Przez pewien czas na początku lat 30. papież Pius XI i jego sekretarz stanu, późniejszy papież Pius XII, wierzyli, że z Hitlerem można się porozumieć, i zawarli z nim konkordat. Chociaż naziści zobowiązali się w tym traktacie chronić Kościół w Niemczech, niemal natychmiast zaczęli zamykać katolickie szkoły i prasę oraz uderzać w niego na inne sposoby. Wielu zwyczajnych katolików w Niemczech, przerażonych nieludzkim traktowaniem Żydów, osób z niepełnosprawnościami i chorobami psychicznymi oraz innych bezbronnych grup, bało się działać w ruchu oporu, ponieważ czuli, że ich pasterze w Kościele nie stoją po stronie prześladowanych.

W świetle tych rozważań łatwo zrozumieć, dlaczego po II wojnie światowej wielu ludzi Kościoła zaczęło szczególnie podkreślać, że Bóg jest Panem miłosiernym. Sam Kościół, wraz z całą ludzkością, rozpaczliwie potrzebował Jego miłosierdzia w mrocznych dekadach XX w.

Opinie o produkcie (0)

do góry

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl